Gość: enemy_of_the_state
IP: *.hers.adsl.virgin.net
20.10.08, 19:17
przeslanki prawidlowe, ale wnioski wyciagniete, moim zdaniem watpliwe.
spadajaca infalcja nie ma nic do koszow robocizny i materialow, dotychczas, w latach 2005 - 2007 czyli w czasach narastajacej banki inflacja byla niska a ceny rosly w astronomicznym tempie. glownie decyduje tutaj popyt i podaz.
i prosze nie straszyc tym, ze jak ilus tam developerow wstzryma inwestycje to zaraz znowu ceny w gore, bo jesli samy by na to liczyli, to oczywiscie by dalej budowali, w koncu ceny pojda w gore. niestety nie buduja, bo mysla, ze nikt im nie kupi....
aha i nowum, pani o open fajans przyznaje, ze bedzie tendencja znizki cen kontunuowana, a jadnak posrednik, kotremu zalezy na obrocie przyznaje, ze od jakiegos czasu ceny spadaja.
i nowa jakosc w polskich analizach - podawanie mediany a nie sredniej, za to naprawde duzy szacun ;-)