Gość: niu
IP: 213.227.102.*
20.07.09, 10:00
Krótko:
1. zakupiłem sprzęt rtv na raty (bank cetelem)
2. podczas zakupu, jeszcze w sklepie, zapłaciłem gotówką za
ubezpieczenie kredytu - 200 zł. Dostałem paragon (niefoskalny,
prawdopodobnie przed fiskalizacją kasy, chyba że to jakiś wałek).
3. kredyt spłąciłem, niby wszystko ok
4. nagle pojawiają się pisma i firma windykacyjna, która twierdzi,
że nie wpłaciłem owych 200 zł, w związku z czym kredyt nie został
spłacony na preferencyjnych warunkach
5. na chwilę obecną, po WIELU PISMACH I ROZMOWACH Z BANKIEM, po
pismach oficjalnych zawierających kopie dowodu wpłaty, po rozmowach
z firmą windykacyjną i po oficjalnym pismie rzecznika ds. konsumenta
bank cetelem nie odstępuje od swoich roszczen, a firma grozi mnie i
mojej rodzinie
Nie wiem już do kogo zwrócić się o pomoc, ponieważ sprawa była jak
najdokładniej z bankiem wyjaśniana. Niby wiedzą wszystko, ale ich
odpowiedzi są mętne i niejasne - jakby w ogóle nic do nich nie
docierało. Ja swoje, oni swoje. A windykacja ma to w D - oni tylko
odwalają swoją robotę.
Wiem, że barzdo wiele osób ma z tym bankiem problemy.