Dodaj do ulubionych

Wolimy polskie morze zamiast egzotycznych kurortów

07.09.09, 08:57
Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • skr85 Wolimy polskie morze zamiast egzotycznych kurortów 07.09.09, 09:11
      A ja nadal uważam, że ceny w polskich kurortach są zdecydowanie za wysokie.
      Rozumiem, że hotelarze i właściciele pensjonatów muszą przez 2 miesiące
      wakacji zarobić tyle aby się utrzymać przez cały rok. Ale skoro jest popyt to
      ceny się utrzymują.
      Osobiście wolę wakacje w zagranicznych kurortach ale w miejscowościach trochę
      mniej obleganych i skomercjalizowanych (polecam Turunc w Turcji lub wakacje w
      listopadzie lub grudniu w Sharm el Sheik). Cena 7 dni w opcji last minute
      niewiele odbiega od ceny w polskim hotelu.
      • Gość: Wookie Re: Wolimy polskie morze zamiast egzotycznych kur IP: 167.206.189.* 07.09.09, 11:25
        Wszystko pięknie,z tym że w Egipcie na przełomie listopada i grudnia
        robi się ciemno o godzinie 16, a po zmroku w Sharm (poza nocnym
        nurkowaniem i kilkoma knajpami) nie ma za bardzo co robic.
      • aardvaark Re: Wolimy polskie morze zamiast egzotycznych kur 07.09.09, 13:05
        Pieniądze zostawione na urlopie w Polsce jakoś powoli do polskiego turysty
        wrócą. Pieniądze zostawione w Egipcie - raczej nie.
        Wolę Polskę! :)
      • agnieszka_72 Re: Wolimy polskie morze zamiast egzotycznych kur 07.09.09, 17:39
        Cena jest rzeczą względną. Ważne jest to, co się w tej cenie
        dostaje, a w Polsce, generalnie dostaje się niewiele. Bardzo mnie
        bawią stwierdzenia właścicieli kwater nad Bałtykiem, że urlop za
        granicą jest dużo droższy niż u nich. Polska faktycznie jest
        stosunkowo dużym krajem i zawsze będą chętni na przyjazd w polskie
        góry, lub nad polskie morze, więc sumowanie cen z przelotem i innymi
        opłatami, które windują cenę wyjazdu, z ich punktu widzenia może ma
        jakiś sens. Gdy się jednak porówna ceny samych kwater, to nie
        wygląda to już tak jednoznacznie i w konsekwencji bardzo niewielu
        zagranicznych turystów ma ochotę płacić za tak dziadowski standard.
        Nie można również porównywać tego co mamy w Polsce, do tego co mamy
        np. w Grecji, bo tam jadę po słońce, ciepłe morze i przymykam czasem
        oko na pewne niedostatki w standardzie hotelu. Bardziej powinniśmy
        się porównać do Norwegów. Gdy powiedziałem, babie w Jastarni jakie
        warunki* miałem w zeszłym roku w morwegii i za ile, zrobiła tylko
        głupią minę. Stękała tylko, że sezon krótki i muszą zarobić na ZUS-y
        i inne opłaty.

        *Dom 10-osobowy. Wspólna część dzienna z 10-osobowym stołem,
        kompletnie wyposażona kuchnia (kuchnia, mikrofala, zmywarka, ekspres
        do kawy...), duży wypoczynek, 42" plazma, sprzęt muzyczny.
        My, dla 4 osób mieliśmy 1 dużą sypialnię z 2 fotelami i małym TV, 2
        sypialnię z łóżkiem piętrowym i drugim normalnym i dużą szafę. Do
        tego dochodziła łazienka z prycznicem. Druga rodzina miała podobnie
        wyposażoną część sypialną. Do tego w domu była sauna i rowery. Za
        cały dom płaciliśmy 120euro/dobę, czyli po 60 euro na rodzinę.
        • kapelan_rady_nadzorczej Re: Wolimy polskie morze zamiast egzotycznych kur 07.09.09, 17:51
          "Cena jest rzeczą względną. Ważne jest to, co się w tej cenie
          dostaje, a w Polsce, generalnie dostaje się niewiele"...kilka lat
          temu za cene nizszej klasy hotelu na Hawajach dostalismy nad polskim
          morzem zawilgocony domek z zapchanym kominkiem i wilgotna
          posciela...a kominek by sie przydal bo przez caly pobyt padal deszcz
          i bylo zimno, choc to bylo w lipcu
        • lmblmb Zakopane? Stolica chamstwa i arogancji 09.09.09, 09:18
          agnieszka_72 napisała:

          > [...] w konsekwencji bardzo niewielu zagranicznych turystów ma
          > ochotę płacić za tak dziadowski standard.

          Do tego dochodzi jeszcze kultura miejscowych. Zakopane to zagłębie chamstwa i
          arogancji. Nie rozumiem jak turystom to nie przeszkadza.
    • Gość: z pacujacej ameryk Wolimy polskie morze zamiast egzotycznych kurortów IP: *.159.163.133.Dial1.Chicago1.Level3.net 07.09.09, 10:09
      a od czego ci ludzie w polsce odpoczywaja. jak to odpoczywac jak sie
      nie pracuje.
    • Gość: Grzesiek Byłem w ubiegłym tygodniu w Grzybowie ok Kołobrzeg IP: *.171.87.67.static.crowley.pl 07.09.09, 10:21
      Po plaży sobie chodzą niektórzy turyści z pieskami - co jest
      zabranione. Pieski załatwiają swoje potrzeby fizjologiczne na plaży
      na piaku. Wstyd, obciach tym bardziej, że na plaże chodzą turyści z
      Niemiec i Francji.
      • Gość: Tom Re: Byłem w ubiegłym tygodniu w Grzybowie ok Koło IP: 80.87.38.* 07.09.09, 10:28
        Pieski, pieskami, ale ja znajduję więcej petów, butelek, puszek i innych śmieci w piachu... A psie kupy? Mewy też srają tak jak wiele innych zwierząt i jakoś przeżylismy. Proponowałbym więc zacząć od ludzi a nie od piesków.

        Wreszcie, jak można odpocząć w tym zgiełku i tłumie na plaży. Powiedzmy szczerze, większość jedzie po to by móc powiedzieć po powrocie gdzie to nie była, jak się nie bawiła. Wystarczy poczytać artykuł, który był niedawno w portalu.
        • Gość: lol Re: Byłem w ubiegłym tygodniu w Grzybowie ok Koło IP: *.eltronik.net.pl 07.09.09, 11:10
          >Powiedzmy szczerze, większość jedzie po to by móc powiedzieć po >powrocie gdzie
          to nie była, jak się nie bawiła. Wystarczy poczytać >artykuł, który był niedawno
          w portalu.

          też się zastanawiam, po co płacić kilkanaście tysięcy za grzanie dupy na słońcu
          na drugim końcu świata
      • business3 Nie kłam - psy na plaży nie są zabronione. 07.09.09, 22:47
        Nie kłam - psy na plaży nie są zabronione.
        • Gość: nicki Re: Nie kłam - psy na plaży nie są zabronione. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.09, 23:36
          Są zabronione i bardzo dobrze, tylko niektórym to nie dociera do mózgu,
    • Gość: Haha Piwo drogie??? IP: 188.33.5.* 07.09.09, 10:59
      Piwo kilkakrotnie droższe na Rodos? Błagam... W knajpach często jest tańsze
      niż w obskurnych warszawskich spelunach, a w marketach kosztuje średnio 0,80-1
      Euro. Jeżeli się tam wydaje pieniądze z głową, nie szaleje, to wydaje się ich
      mniej niż nad polskim morzem. Za to pogoda gwarantowana, ludzie milsi i
      bardziej kulturalni i mniej buraczanych polaczków. Polska stała się
      nieopłacalnie droga.
      • Gość: Adam Re: Piwo drogie??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.09.09, 11:30
        Bałtyk to porażka nie dosyć że lodowata woda to jeszcze trzeba cudu żeby trafić
        na pogodę a jak już jest to plaża jest tak oblegana że leży koc na kocu.Byłem w
        Turcji 2 tygodnie pogoda gwarantowana baseny zjeżdżalnie na plaży leżaczki bez
        tłoku woda w morzu 26-28 stopni do tego super wyżerka w restauracji.Do tego jak
        ktoś lubi zwiedzać to te 2 tygodnie to mało.Ten błękitny kolor wody palemki...
        brak słów tego wszystkiego nie da się porównać do wczasów nad Bałtykiem.A jak
        ktoś chce porównać to niech zobaczy ile u nas by go to wyniosło jak by wziąć
        hotel 5 gwiazdkowy z klimą plus śniadanie ,obiad, kolacja, w formie szwedzkiego
        stołu plus przekąski.... Po tym wszystkim powiedziałem nigdy więcej nad Bałtyk
        nie pojadę.
        • upgraded Re: Piwo drogie??? 07.09.09, 13:42
          tydzien we Francji, okolice Bordeaux - piekne szerokie, czyste i
          piaszczyste plaze, wspanialy czysty ocean, piekna przyroda, czyste i
          bezplatne prysznice i toalety przy wyjsciu z plazy, wspaniale
          jedzenie, wino - i wszystko to jakies 30% taniej niz nad Baltykiem.
          a sam Baltyk w wydaniu polskim? zasyfiona kaluza i niewiele poza tym.
          no i te ceny i kulturalne podejscie do klienta.
        • Gość: hj Re: Piwo drogie??? IP: *.mlyniec.gda.pl 07.09.09, 13:43
          zgadzam sie z Toba w 100%. dla przykladu podam goraca Bulgarie. cena wynajmu
          kwatery nad morzem czarnym w sezonie dwa razy nizsza niz poza sezonem w Polsce.
          do tego wszystko tansze. gwarantowana pogoda i ciepla woda w morzu. mozna jechac
          w ciemno nawet teraz, po sezonie.
          • Gość: Donald no tak, ale IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.09, 14:41
            Już wkrótce Polacy zaczną wracać z emigracji, bo praca tu będzie się
            opłacać. Będą nas leczyć dobrze zarabiający lekarze i pielęgniarki,
            dobrze zarabiający nauczyciele będą uczyć nasze dzieci, dobrze
            zarabiający policjanci będą dbać o nasze bezpieczeństwo. Przy
            polskich drogach wyrosną nowoczesne stadiony i pływalnie. Czy to
            możliwe? Udało się w Irlandii, dlaczego ma nie udać się w Polsce?
            Przecież Polacy to wielki i mądry naród. Polskę też stać na swój cud
            gospodarczy
            • business3 POyebany sen Ryżego-Cudaka! 07.09.09, 22:51
              POyebany sen Ryżego-Cudaka!


              Gość portalu: Donald napisał(a):

              > Już wkrótce Polacy zaczną wracać z emigracji, bo praca tu będzie się
              > opłacać. Będą nas leczyć dobrze zarabiający lekarze i pielęgniarki,
              > dobrze zarabiający nauczyciele będą uczyć nasze dzieci, dobrze
              > zarabiający policjanci będą dbać o nasze bezpieczeństwo. Przy
              > polskich drogach wyrosną nowoczesne stadiony i pływalnie. Czy to
              > możliwe? Udało się w Irlandii, dlaczego ma nie udać się w Polsce?
              > Przecież Polacy to wielki i mądry naród. Polskę też stać na swój cud
              > gospodarczy
    • Gość: kubik Re: Wolimy polskie morze zamiast egzotycznych kur IP: *.centertel.pl 07.09.09, 11:12
      nie jestem pewna czy to do końca jest tak, oczywiście Kreta i te kierunki są
      zwykle drogie i zawsze można znaleźć wczasy megadrogie, ale tak naprawdę,
      najpopularniejszy Egipt wcale drogi nie jest i jak sie porówna oferty to nad
      Bałtykiem całość wychodzi bardzo podobnie jesli chodzi o koszty więc majac do
      wyboru Baltyk a Egipt, biore Egipt
      • Gość: zeniu Re: Wolimy polskie morze zamiast egzotycznych kur IP: *.chello.pl 07.09.09, 11:19
        Do Kubik - Kreta jest najtańsza z całej Grecji, a od Egiptu tańsza
        jest Tunezja.

        W Polsce nadal nie jest taniej, natomiast największą wadą polskich
        wczasów jest jednak ruletka pogodowa. Trafić 2 tyg deszczu nad
        morze, no to można się pochlastać
        • Gość: Gość Re: Wolimy polskie morze zamiast egzotycznych kur IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.09.09, 11:35
          Dlatego twierdzę że Bałtyk jest dobry dla starych Niemców z rozrusznikiem serca
          co boją się słońca.
    • Gość: vernalis1 Re: Wolimy polskie morze zamiast egzotycznych kur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.09, 12:22
      Mnie nikt nie pytał, czy wole polskie morze.. Ja wolę nasze góry; a
      jak morze - to tam gdzie mam pewność, że pogoda dopisze i woda
      będzie miała więcej niz 25C

      ----------------------------------------
      a href="http://www.dorotamichalek.pl"target="_blank">Takie
      tam...</a>
      • Gość: arttages Nie poleckam CM Żerkowa! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.09, 13:17
        Ja nie polecam hotelu w CM w Żerkowie, strasznie drogo a warunki kiepskie i
        kuchnia fatalna przesolona, a dyrektor cham!!!. Taka nowością tam jest to ze
        dyrcio jak klient kupuje drinki to z godziny na godzinę podnosi cenę tych
        drinków, i przy okazji pozwala sobie na chamskie zachowanie jak klient pyta!!. I
        pomyśleć że ta sztuka ma tytuł magistra sztuki muzycznej!. No cóż jak się widzi
        taką sztukę przed sobą to trudno zachować kulturę !!!.
    • dekar Re: Wolimy polskie morze zamiast egzotycznych kur 07.09.09, 13:08
      Nie jestem ekspertem, ale wydaje mi się, że wytłumaczenie wyboru
      krajowego wypoczynku droższym piwem czy lodami za granicą jest
      delikatnie mówiąc naiwne. Akurat te koszty to niewielki promil
      kosztów wyjazdu i raczej nie przesądza o kierunku wypoczynku.

      Moim zdaniem wynika to z któtszych pobytów. W dobie kryzysu zamiast
      na 2 tygodnie ludzie częściej jeżdżą na 1 tydzień. A cena tygodnia w
      Polsce i za granicą jest na korzyść naszego kraju.
      • Gość: Adam_Śląsk Re: Wolimy polskie morze zamiast egzotycznych kur IP: *.238.64.24.ip.abpl.pl 08.09.09, 00:37
        Bzdura na kółkach! Ciekaw jestem czy w Polsce spędzisz tydzień w
        hotelu z 2 posiłkami w postaci szwedzkich stołów (20 potraw do
        wyboru, 2 zupy, ciepłe potrawy - wołowina, wieprzowina, baranina,
        kaczka, owoce morza, zimne potrawy typu szynki, sery i inne, owoce,
        ciasta - nie do zjedzenia, aż tyle tego było), z codziennym
        sprzątaniem, wypaśną łazienką, 50 m od morza i z 3 basenami i
        jacussi za ok. 1300 PLN (320 €) za osobę. Pokaż mi taką ofertę, a
        coż to za miejsce było - Mallorca (Hiszpania). Piwko po 1 €, 1,5 l
        Sangri 2,5 €, pyszne oliwki w kanjpie z chlebem 1,40 €. Drogo?? Coż
        za bzdury pisze ktoś kto nie był. A jedzenia było tyle, ze nie dało
        się nic zjeść nic więcej, oprócz takiej właśnie przekąski.
    • Gość: gość Wolimy polskie morze zamiast egzotycznych kurortów IP: *.centertel.pl 07.09.09, 14:43
      Jak góry to Słowacja
      Jak morze to Śródziemne
      Po co mam się stresować przed urlopem czy nad Bałtykiem będzie
      świecić słońce czy będzie padał deszcz.
      Po co mam się pchać na szlak, którym się idzie gęsiego i słyszy
      każdego naokoło.
    • Gość: gosc nowy W Polsce drogo? co za chrzany IP: 81.210.82.* 07.09.09, 14:48
      2 tyg w Zakopanem (dokładnie Kościelisko), 5-os rodzina w niezłym apartamencie
      (2100 PLN/2 tyg), co drugi dzień obiad w dobrej knajpie, termy, baseny,
      wycieczki, spływy, rowery, szlaki, jeziorka itd. (oczywiście bez szaleństw) -
      wszystko razem około 3800-4000zł. Ciekawe ile by kosztowała nawet taka Tunezja
      - jak liczyłem, to wyszło razem jakieś 8 tyś., o droższych kierunkach nie
      wspominając - kraje UE to już minimum 10-12 tys. Dojazd (7 h - można przeżyć,
      samolotem do Tunezji wychodzi to samo).

      PS. Nie zawsze trzeba jeść w najdroższej knajpie na Krupówkach, jest mnóstwo
      lokali, gdzie dobry obiad to 20 zł./os. Hotelowe żarcie przy AI nawet w
      4-gwiazdkowym hotelu w Egipcie czy Tunezji po kilku dniach się przejada i
      chciałoby się gdzieś wyjść.
      • Gość: gość Re: W Polsce drogo? co za chrzany IP: *.centertel.pl 07.09.09, 16:25
        2100/5 = 420 , 420/14 = 30PLN. 30 PLN za nocleg od osoby - nieźle.
        Ja za nocleg w Zdiarze płaciłem 6 EURO od osoby i też było super.
        Całe szczęście że EUR jest po 4,1 PLN (ja wymieniałem po 4,5PLN), bo
        nie ma takiej przepaści w cenie noclegu.
        A tak na marginesie 4,1*6= 25 PLN, 25*14 = 344 PLN, 344*5 = 1722 PLN
        Obiad w Smokovcu w restauracji - od 4 do 5 EURO, pizza w pizzerii od
        4 do 5 EURO. Nie mam ochoty pchać się do ciasnego i głośnego
        Zakopanego, skoro o wiele lepiej mogę wypocząć u sąsiadów- swoboda
        na szlakach, więcej górskich chat w których mogę odpocząć, a ceny
        zbliżone mimo drogiego EURO :)
    • Gość: kokoszko Wolimy polskie morze zamiast egzotycznych kurortów IP: 86.45.126.* 07.09.09, 15:37
      Taaaa... spotkałam ten milion w Sopocie ;)
      Jednak w przyszłym roku omijam Polskę szerokim łukiem, nie chodzi o
      kasę, pogodę czy odległość. Chodzi o fatalną obsługę w restauracjach,
      chamskie kelnerki - nie dziękuję.
    • kapelan_rady_nadzorczej Ja raz bylem nad polskim morzem i nie wole... 07.09.09, 17:47
      drogo, tloczno, nudno, brudno i przez 7 dni padal deszcz...przez
      caly tydzien na plazy spedzilismy 2 godziny...a w drodze powrotnej
      znajomym ukradli w pociagu telefony i portfele...pociagiem
      pojechalismy, zeby sobie oszczedzic "przyjemnosci" jazdy polskimi
      drogami...to byl moj pierwszy i ostatni urlop nad polskim morzem
    • Gość: gość Wolimy polskie morze zamiast egzotycznych kurortów IP: *.btc-net.bg 07.09.09, 17:59
      Dziwię siętym co jezdzą nad polskie morze - urlop mamy jeden w roku
      najczęściej i trzeba go dobrze wykorzystac. A u nas wiadomo - pogoda byle
      jaka, drogo, morze zimne. Daltego jeżdzę od 2 lat do Bułgarii. Wynajmuję od
      prywatnych właścicieli. Jest pewnie i przyjemnie. Teraz właśnie wyjeżdzam za 3
      dni z bulgarii do polski i z pobytu jestem b. zadowolony. Dla
      zainteresowanych podam namiar internetowy. oto mój email
      mubedo1@gazeta.pl
      Nie podaję tutaj namiaru by nie była to kryptoreklama, ale każdemu ospisze
    • Gość: ffan Wolimy polskie morze zamiast egzotycznych kurortów IP: *.tx.res.rr.com 07.09.09, 19:45
      Dolar byl drozszy niz 2zl i was nie stac. A tak rok temu wszyscy dumnie
      oglaszali jak to was stac na podroze, a do USA to juz w ogle. LOL.
    • Gość: buhahahah KRYZYS IP: *.uznam.net.pl 07.09.09, 19:57
      buhahahahahahaha!!!!!!!!
    • Gość: megpap Wolimy polskie morze zamiast egzotycznych kurortów IP: *.lodz.mm.pl 07.09.09, 20:44
      Najgorsze wg. mnie jest bezwzględne wyciskanie z turystów każdej
      złotówki, np. molo w Sopocie - płać, opera leśna tamże - płać ( a
      oglądać tam jest rzeczywiście masę ciekawych rzeczy),bilet do zamku
      w Malborku 35 pln za os.dorosłą 25 za małoletnią, vide- prawie 100
      za 3 os. rodzinę, obowiązkowo przewodnik i 3 godziny zwiedzania ( a
      jak ktoś chce 2 godz. albo 4 ???) do tego za toaletę złociszy 2, tu
      nie chodzi nawet o wysokość opłat ale o wręcz taką nachalną
      żebraninę , nic by turystę miło połechtać (choćby czystą toaletą
      gratis) A są to miejsca pewnie solidnie dofinansowywane , ale
      turystę należy potraktować jak dojną krowę i do domciu. Nadmieniam ,
      że ziwedzałam kilka miejsc w Europie i nigdzie nie odniosłam
      wrażenia, że jestem skończonym frajerem.
    • probably_lupus Wolimy polskie morze zamiast egzotycznych kurortów 07.09.09, 22:08
      Sporą część tego miliona można było zobaczyć na zdjęciach z lotu ptaka w
      telewizyjnych programach. Człowiek na człowieku na plaży :-) Ale, żeby oddać
      sprawiedliwość-w europejskich kurortach w sezonie też są tłumy niemiłosierne.
      Ale jest różnica. Nad naszym Bałtykiem (skądinąd moim zdaniem pięknym) gdy
      jest trochę gorsza pogoda, albo człowiek nie ma ochoty smażyć się na plaży
      można jajo znieść z nudów. Atrakcje jakie zwykle mamy to gofry, obskurne
      smażalnie ryb i piwsko. jeździć i zwiedzać też nie za bardzo, bo to średnia
      przyjemność przemieszczać się po wyboistych dróżkach. Może i jest taniej, ale
      taniej niekoniecznie znaczy lepiej. Z drugiej strony jak się poczyta o
      przygodach turystów jadących z różnymi dziwnymi biurami za granicą to też się
      odechciewa. I bądź tu mądry.
      Ja mogę tylko nieśmiało polecić swój sposób na fajne wakacje. Od kilku lat
      jeżdżę na rodzinne obozy sportowe z zaprzyjaźnionym klubem. Nudy zero, świetne
      towarzystwo zagwarantowane i na dodatek można wypoczywać jeżdżąc konno, grając
      w tenisa itp. To jest o wiele lepszy reset niż leżenie plackiem w tłumie na plaży.
    • Gość: kkk Wolimy polskie morze zamiast egzotycznych kurortów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.09, 23:06
      no proszę, wyborcza hołota została w tuskowym dobrobycie......
      no i znowu CUD w tuskolandi!!!!
    • Gość: toma Wolimy polskie morze zamiast egzotycznych kurortów IP: 194.114.144.* 08.09.09, 00:05
      śmieszna naprawdę śmieszne ! zimno i ryba za stówę !
      To NIE wolny wybór LUDZI lecz optymalny no nie oszukujmy sie,
      nie każdego stać na 10k w Grecji lub 6k w Egipcie dla 2ki...
      nie ma co porównywać polski z kurortami swiata.
      to obiektywna niemila prawda
    • Gość: marko Nie umiecie znaleść się na urlopie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.09, 00:30
      i to jest wasz problem. Mieszkam nad polskim bałtykiem i widzę te otumanione tłumy, które interesuje tylko słońce. Nie ma słońca i już wtedy pustka w głowie. Ja mówie zwiedzajcie, a jedna rodzina powiedziała mi: zwiedzaliśmy, ale było strasznie nudno i nie wiemy co jutro robić, ja: a co zwiedzaliście, oni: byliśmy na molo 4 godziny i patrzyliśmy na te duże kaczki (czytaj:łabędzie).A można pogłówkować i np. pozyczyć rowery - są piekne trasy rowerowe(przez miesiąc codziennie nie jechalem tą samą drogą), zwiedzić fortyfikacje, obejrzeć punkty widokowe,przejśc naprawdę pięknymi szlakami turystycznymi, zwiedzić skansen, park narodowy, muzeum, pograć w golfa, popływać statkiem, posłuchać koncertu organowego, pośmiać się na kabarecie i ewentualnie ostatecznie zgrilować sobie rybkę. Trzeba tylko chcieć!
      Jak ktoś twierdzi że taniej jest za granicą, to przypominam, że zarabiamy 4-5 razy mniej niż wszyscy w UE
      i jak tam jedziemy to siłą rzeczy płacimy więcej niż w Polsce, chociaż na pierwszy rzut oka wygląda taniej. U nas też łapiecie się na super oferty pokoju za 35zł od osoby a potem dziwicie się, że wilgotno, nie za czysto, TV za dodatkową opłatą, parking 25zł i papier toaletowy trzeba kupic samemu.
      A ci co niby byli w Egipcie niech nie pi..pszą, że wolą tam jechać bo jest słońce i ciepła woda - ile dni leżeliście na plaży (basenie), wozili was tylko autobusem (albo statkiem) spoconych mimo klimy po SzarmElSzejkach itp. a arabowie ocierali się na każdym kroku o wasze żony :) i wciskali kiczowate pamiątki.
      • Gość: Adamus_śląski Re: Nie umiecie znaleść się na urlopie IP: *.238.64.24.ip.abpl.pl 08.09.09, 00:50
        Jeszcze raz napisze, bo to nie tak jak piszesz człowieku!! Bzdura na
        kółkach! Ciekaw jestem czy w Polsce spędzisz tydzień w hotelu z 2
        posiłkami (half pension) w postaci szwedzkich stołów (20 potraw do
        wyboru, 2 zupy, ciepłe potrawy - wołowina, wieprzowina, baranina,
        kaczka, owoce morza, zimne potrawy typu szynki, sery i inne, owoce,
        ciasta - nie do zjedzenia, aż tyle tego było), z codziennym
        sprzątaniem, wypaśną łazienką, 50 m od morza i z 3 basenami i
        jacussi za ok. 1300 PLN (320 €) za osobę. Pokaż mi taką ofertę, a
        coż to za miejsce było - Mallorca (Hiszpania). Piwko po 1 €, 1,5 l
        Sangri 2,5 €, pyszne oliwki w kanjpie z chlebem 1,40 €. Drogo?? Coż
        za bzdury pisze ktoś kto nie był. A jedzenia było tyle, ze nie dało
        się nic zjeść nic więcej, oprócz takiej właśnie przekąski.
        Pozdrawiam!
        • Gość: marko Re: Nie umiecie znaleść się na urlopie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.09, 23:52
          Cieszę się, że znalazłeś taką dobrą ofertę. Niewątpliwą jej zaletą jest to , że
          była to Mallorca. Musze Ci jednak powiedziec ,że nie masz racji co do oferty nad
          naszym morzem. Może trafiałeś na naciągaczy, których pełno. Jestem właścicielem
          małego pensjonatu i u mnie za 140 zł (u Ciebie wyszlo 185zł)za osobę masz
          podobne warunki - czysty duzy pokój, jedzonko 6-daniowe a piwo i kawka za darmo
          plus sauna i solarium w cenie (basenu nie mam - polecam kąpiele w Bałtyku, w tym
          sezonie woda miała 22 stopnie C). Na mieście też znajdziesz taka kanapkę jak
          pisałeś za 6 zł i Sangria 1,5l kosztuje . Pozdrawiam
          P.S.Moi znajomi maja podobne pensjonaty i male hotele z taką ofertą - nie jestem
          odosobniony.
          • steady_at_najx Re: Nie umiecie znaleść się na urlopie 11.09.09, 09:13
            No i wyszlo szydlo z worka

            "Mieszkam nad polskim bałtykiem i widzę te otumanione tłumy,
            które interesuje tylko słońce"


            a za chwile okazuje sie ze jednak :

            "Jestem właścicielem małego pensjonatu ..."

            To drugie zdanie powoduje ze w tym co piszesz dalej jestes zupelnie
            niewiarygodny - najwazniejsze jednak to ze ludzie glosuja nogami i
            zadne "znajdziesz" nie jest istotne - tak naprawde to za te
            pieniadze powino to byc norma a nie wyjatkiem pt. "znajdziesz jak
            sie postarasz".
            Ja wiem jedno - po swoich doswiadczeniach z "uczciwymi"
            wlascicielami "pensjonatow" jeszcze dlugo nie zagoszcze nad
            tym "pieknym" bajorem zwanym Baltykiem.


            Fajnie jednak ze nadchodza takie czasy ze to wy musicie szukac
            chetnych. I tego wszystkim klientom zycze bo czasy "paszportow dla
            wybranych" minely co powoduje ze ludzie moga pojechac gdziekolwiek.
            Ja w tym roku miedzy innymi zaliczylem Bulgarie (jako jedna z 3
            destynacji urlopowych) na zasadzie tydzien "odmozdzajacego"
            odpoczynku zalatwianego 5 minut przed dwunasta i za cene praktycznie
            identyczna jak nad polskim morzem mialem to co chcialem - ladny
            hotel, dobre wyzywienie, slonce, widoki i inne turystyczne duperele.
            I tam jest to norma a nie wyjatek "znajdziesz".
    • karol64 Wolimy polskie morze zamiast egzotycznych kurortów 11.09.09, 17:20
      "Jak szacuje Instytut Turystyki"

      Czy ktoś wie jak oni to szacują?
    • Gość: Tusia Wolimy polskie morze zamiast egzotycznych kurortów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.09, 21:09
      A ja lubię i Polskie morze i greckie plaże :P No i co, raz jestem tu a raz tu.
      Tylko zawsze wcześniej wycieczki sobie wykupuję. Jednak jak jest taniej i
      jeszcze na dodatek jakaś gwarancja niezmienności ceny to czemu nie. Teraz np
      byłam w sierpniu nad Bałtykiem, ale zaraz na początku października lecę do
      Grecji. Poopalam się jeszcze trochę :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka