Dodaj do ulubionych

Studio stylizacji fryzur

31.12.09, 01:58
Witam,
Chciałabym się dowiedzieć jak wygląda u Was zainteresowanie usługami
fryzjerskimi. Znudziło mi się życie w dużym mieście i chcę znaleźć nowe
miejsce do zamieszkania i chcę by było nad morzem:) Przeniesienie wiąże się z
dużym ryzykiem finansowym i nie chciałabym wystartować z firmą, która nie
będzie w stanie być dochodowa...i przymierając z głodu wracać do rodzinnego
miasta:)Jestem fryzjerem z zamiłowania, skończyłam studia a dopiero potem
zdobyłam tytuł technika fryzjerstwa. Nie jestem smarkatą, która została
fryzjerką bo trzeba wybrać jakiś zawód, tylko jest to moją prawdziwą pasją.
Dlatego nie zależy mi na pracy w byle jakim salonie...bo takich mam 4 na mojej
ulicy...chcę otworzyć salon bardziej jako studio stylizacji niż typowy
fryzjer. Dotychczas głównie tak pracowałam i jestem z tego bardzo zadowolona.
Jednak wiąże się to z większym kosztem usługi (ze względu na czas- średnio
strzyżenie 1,5-2h, sprzęt i jakość kosmetyków i szczegółowe porady) i nie
bardzo wiem jak na takie ceny zareagują mieszkańcy mniejszego miasta. W
Poznaniu za strzyżenie z modelowaniem stylista kasuje ok. 100-120zł. Czy takie
ceny odstraszą u Was w mieście? Czy w ogóle jest zapotrzebowanie na tego typu
usługi?

Ps. czy ta całoroczna knajpa murowana utrzymana w wiejskim stylu (ale nie ta
karczma przy pływalni), mniej więcej w połowie promenady jeszcze jest? Gdzie
można zjeść najzwyklejszego smażonego dorsza z frytkami w Świnoujściu o tej
porze roku?:) Pzdr
Obserwuj wątek
    • Gość: wwwwwwwww Re: Studio stylizacji fryzur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.09, 10:19
      Jezeli w Poznaniu nie mialas klientów
      tu pójdziesz z torbami.
      • Gość: lenka Re: Studio stylizacji fryzur IP: *.uznam.net.pl 31.12.09, 11:01
        Obawiam się, że nie utrzymasz się wyłącznie ze stylizacji fryzur, powinnaś
        jednak oferować też standardowe usługi fryzjerskie, bo chyba jesteśmy za biedni
        i za skromni jeszcze na usługi stylistów. My Polacy. Bo jeśli myślisz o zysku w
        tej branży w naszym mieście- to uderzaj raczej w Niemry! One mają świra na
        punkcie naszych stylistów fryzur i nie tylko... dla nich jest to tanie i dobre!
        • Gość: ff Re: Studio stylizacji fryzur IP: 217.97.193.* 31.12.09, 11:38
          niestety się nie zgadzam, świadczy o tym wygląd niemców, nieszczególny,
          Miasto "nie żyje" przez większość czasu w roku.
          Turyści to głównie 20 DO SETKI - niemcy ... a skoro zostawiają marne napiwki i
          wszystko im drogo to do Ciebie raczej nie przyjdą.
          Na mieszkańców nie ma co liczyć, chyba, że przed sylwestrem.
          Jedynie czego na pewno można tu oczekiwać to depresja ;) ... wiem o tym, bo
          pomimo tego, że teraz nie wyprowadziłabym się stąd i kocham to miasto, to
          początki były straszne.

          Poza tym tu jest 15 zakładów fryzjerskich
          • Gość: lenka Re: Studio stylizacji fryzur IP: *.uznam.net.pl 31.12.09, 12:04
            co do niemców, to wydaje mi się, że jednak posiadam orientację, bo mam z nimi
            styczności na codzień i wiem czego szukają... bardzo często proszą o polecenie
            jakiegoś dobrego fryzjera albo manicurzysty... a już od stylisty i jego
            zdolności zależy co mu zaoferują i czy będą umieli swoje zdolności sprzedać. A
            niemcy i szwedzi są w stanie niemało zapłacić za dobrze wykonaną usługę i polecą
            ją znajomym. Choć zdarzają się oczywiście i dziady i niechluje, ale coraz
            rzadziej...
    • carmelaxxx Re: Studio stylizacji fryzur 31.12.09, 14:16
      hmm w Świnoujsciu jest sporo salonow fryzjerskich , jesli przyjezdzasz na
      swierzaka to kolezanki nawet nie zawitaja do ciebie zeby potem poczta
      rozreklamowac cie bo wpierw tzreba miec znajomych w miescie. Duzo salonow w
      miescie to salony ktore istnieja od wielu wielu lat i maja stala klientele. Czy
      bedziesz umielaa sie odnalesc na rynku musialabys sama przyjechac do miasta i
      zrobic rekonesans osobiscie.
    • Gość: uznam Re: Studio stylizacji fryzur IP: *.swinoujscie.vectranet.pl 31.12.09, 16:39
      Ps. czy ta całoroczna knajpa murowana utrzymana w wiejskim stylu
      (ale nie ta
      karczma przy pływalni), mniej więcej w połowie promenady jeszcze
      jest? Gdzie
      można zjeść najzwyklejszego smażonego dorsza z frytkami w
      Świnoujściu o tej
      porze roku?:) Pzdr

      tak jest otwarta caly rok...
      • Gość: Prawda Zgadzam sie z FF, wielcy niemcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.10, 12:39
        Jacy tu sa ahahahahaha to
        1,Z refundacji czyli za nic nie placa i DROGO im wszystko
        2 ZA Albecku po tanie zakupy i benzyne w karnistrach...
        Zejdzcie na ziemie, tu Nie ma Bogatych Niemcow ,Bogaci sa w Hiszpani
        Na Ibizie i Mrabelii..
        • Gość: Anq25 Re: Zgadzam sie z FF, wielcy niemcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.10, 23:26
          hmmm..sprawiacie wrażenie jakbyście niezbyt lubili swoje miasto i uważali je za
          dziurę zapomnianą przez Polaków i odwiedzaną przez starych Niemców tylko ze
          względu na ceny:) Co do ilości zakładów...to mnie nie interesuje. Salon
          fryzjerski to nie sklep spożywczy gdzie się przychodzi po ten sam przecier co
          wszędzie...więc konkurencji się nie boję bo to ode mnie zależy w 100% czy klient
          przyjdzie. Tutaj w Poznaniu świetnie sobie radzę chociaż fryzjerów jest OGROM.
          Praktycznie na każdej ulicy jest jakiś salon. Smutne to jest, że miasto o tak
          dużym potencjale i tak piękne jest niedocenione. Nie macie ani dobrych knajp ani
          nie zauważyłam żadnego znanego na szeroką skalę salonu fryzjerskiego...wasz
          basen miejski to jakiś żart...kina brak...Nawet głupiego McDonaldsa nie macie...
          Ale wy chyba nawet na zmiany nie jesteście pozytywnie nastawieni...
          • Gość: na nie odezwał sie pazer poznanski! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.10, 11:52
            co myslalas ze jak tu Niemcy , to fortuny sie dorobisz.?
            Pewnie drogo masz wielka stylistko zwykla fryzjerko po zawodowce!
            W Poznaniu nie dajesz rady tu tym bardziej.
            wy poznaniacy gowno byscie zjedli spod dupy a ceny macie najwyzsze w
            Polsce

            • Gość: na nie heehhehe, dobrze sobie radzisz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.10, 11:54
              W poznaniu? jakby tak bylo nie szukalabys innego miejsca zarobku.
              Komu kit wciskasz?
              • Gość: Tubylec do anq spadaj myć głowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.10, 19:45
                a nie tytulowac sie stylisytką, to to samo co fryzjer po zawodówce
                i siedz pyro w poznaniu, tu nie lubią pyr ,
                na Nas nie zarobisz!
                • Gość: Anq25 Re: do anq spadaj myć głowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.10, 00:02
                  Nie czytacie ze zrozumieniem...
                  Muszę was rozczarować...nie ukończyłam zawodówki. Ukończyłam dzienne studia na
                  Uniwersytecie...i mam tytuł mgr chemii, z której pewnie połowa z Was kibel
                  zaliczyła w liceum. I gdyby w Poznaniu mi nie szło to by mnie nie było stać na
                  taki kaprys jak wyjazd na miasto-wiochę i start od zera. Na Niemców nie liczę,
                  właściwie to moje usługi zdecydowanie nie byłyby do nich skierowane bo nie bawię
                  się w tapiry siwych włosów. Jakbym chciała kasę robić to bym została w Poz i
                  poszukała pracy w jakiejś firmie farmaceutycznej. Ale zawsze chciałam mieszkać
                  nad morzem w małym mieście...a nie na wsi ani też zasmrodzonym
                  Trójmieście....stąd padło na Kołobrzeg albo Świnoujście...
                  Nie wiem skąd u Was taka agresja i sfrustrowanie, że obrażacie na forum obcych
                  ludzi...Zapytałam grzecznie o Wasze zdanie czy jesteście zainteresowani usługami
                  na wysokim poziomie bo tylko takie oferuję a Wy mi ciśniecie, że mi nie idzie i
                  że jestem pseudo stylistką itd. jak nawet nie widzieliście moich prac. Widać, że
                  nie tylko z kultura osobistą macie problem...bo z logiką też...bo nie wydaje mi
                  się logiczne żebym miałabym wyjeżdżać za kasą na wiochę z miasta, gdzie mam dużo
                  większe możliwości, szanse rozwoju oraz dużego zarobku...
                • Gość: Anq25 Re: do anq spadaj myć głowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.10, 00:10
                  Może i tytułują Was miastem...ale niejeden wieśniak ma więcej klasy niż Wy...i
                  chyba mam do czynienia z nastolatkami na tym forum...bo nie wierzę by dojrzały,
                  wykształcony człowiek rzucał tekstami "my was pyry tutaj nie lubimy"...
                  I druga sprawa, ktoś tam napisał "W poznaniu? jakby tak bylo nie szukalabys
                  innego miejsca zarobku." ....hahahahahah...faktycznie małe miasteczko na krańcu
                  Polski to istne zagłębie kasy...i wszyscy chcą na Was żerować...litości...
                  Dobra koniec tej miłej wymiany zdań bo widzę ludzi na poziomie tutaj nie ma
                  tylko same awanturnicze buraki...a z takimi ludźmi nie mam zamiaru
                  rozmawiać...nawet gdyby mi płacili 2xtyle co w Poz.
                  • Gość: Anq25 Re: do anq spadaj myć głowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.10, 00:20
                    I do Twojej wiadomości gościu "na nie" zawodówki nie skończyłam...mam za to
                    tytuł mgr chemii. Chyba czytać nie umiesz bo zdaje się, że wspomniałam o tym w
                    pierwszym poście. I idź sobie boczki ogolić maszynką i górę nożyczkami na
                    szerokość palca przytnij lub zrób sobie "cudny" baleyage rozjaśniaczem,
                    wycieniuj "na siłę" długie włosy i ładnie prostownicą przejedź (w zależności od
                    płci)...i noś dumnie swoją fryzurkę...przynajmniej my poznaniacy mamy z czego
                    się pośmiać jak przyjeżdżamy w wakacje do Was i dajemy zarobić Waszym rodzinom,
                    które wynajmują każde łóżko w domu byle ściągnąć kasę z turystów...
                    • Gość: sry Re: do anq spadaj myć głowy IP: *.slowianin.pl 03.01.10, 10:11
                      Oj pomieszalo ci sie juz w glowce kobiecino. Sama nie blysnelas
                      inteligencja a wrecz przeciwnie. Chyba snil ci sie mikser :D
                    • Gość: Dumny Tubylec. do ang25 jestes straszanie zakompleksiona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.10, 11:13
                      Po pierwsze ty tu chcialaś przyjechac nie MY do
                      wiochy zwanej poznaniem.

                      I jeszcze jedno widac gdzie spędzasz wczasy
                      a hahahahahaah PO DOMKACH ZA DARMOSZKĘ BO GROSZEM NIE ŚMIERDZISZ
                      tak , tak, zle z finansami i dlatego szukasz innych mozliwośći;-)
                      Pamietaj ze są HOTELE ,Pensjonaty ale ciebie nie STAĆ.
                      Widzisz MY nie musismy emigrowac nigdzie jak ty za chlebem!
                      Wracaj do mycia śmierdzacych glów prostaczko bez szkoły i pieniedzy;-
                      )
                      • Gość: Anq25 Re: do ang25 jestes straszanie zakompleksiona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.10, 00:46
                        Jesteście żałośni...a agresja, która od Was bije tylko świadczy o waszej
                        frustracji...Gdyby to co piszecie było prawdą to może i bym się tym
                        przejęła...ale na moje szczęście nie jest...i nie muszę się Wam tłumaczyć.

                        Życzę Wam w Nowym Roku więcej pogody ducha i kultury osobistej, szacunku do
                        turystów nawet tych Niemieckich, dzięki którym wasze miasto nie jest zapyziałą
                        mieściną nadmorską...choć na większy rozwój chyba i tak nie możecie liczyć...bo
                        jak widzę ogranicza Was nie tylko woda ale też mentalność...
                        • Gość: Gosc Re: do ang25 jestes straszanie zakompleksiona IP: 77.255.156.* 04.01.10, 07:16
                          Nie przepadam za pyrami bo to złotówy okrutne ale czego czepiacie sie tej
                          kobieciny,faktycznie wychodzi małostkowosc i prowincjonalizm.Zaczal sie Nowy
                          Rok,co ona Wam zrobila?Jak chce to niech przyjezdza,zobaczy.
                          Niedobrze robi sie czytajac takie buraczane teksty
                        • Gość: Sw Re: do ang25 zostań ty ze swoimi pomysłami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.10, 11:29
                          w swoim miescie.
                          Jesteś do tyłu ,Macdonald? Na calym świecie
                          nikt tego świnstwa nie je, chyba ze murzyni
                          wyglądaający jak ponton...
                          Ojjj oj
    • Gość: uznam dobra rada IP: *.swinoujscie.vectranet.pl 04.01.10, 16:21
      hej !
      jak chcesz sie czegos dowiedziec itd. to pamietaj nigdy na forach
      Gazety i Onetu !!!
      tu, pomijajac maly procent fajnych ludzi, znajdziesz tylko takich,
      ktorym nikt i nic sie nie podoba...
      pozdrawiam i do zobaczenia w Świnoujściu :-)
      • Gość: ff Re: dobra rada IP: 217.97.193.* 06.01.10, 16:02
        dokładnie, tu jest pełno troli, nie potrzebne wdałaś się w dyskusję
        Przyjedź na miejsce na rekonesans. Choć faktem jest, że na żywo też tu pełno
        tych narzekaczy, Polacy w ogóle lubią narzekać, ale Świnoujście to już bije TO
        na głowę ;) ... na szczęście nie wszyscy.

        I weź pod uwagę, że to nie tylko miasto starych ludzi (głównie niemców) ale też
        matek z dziećmi, tylu małych dzieci nigdzie nie widziałam co tu, ale czy one są
        Twoimi potencjalnymi klientkami? raczej nie
    • Gość: może klientka? Re: Studio stylizacji fryzur IP: *.uznam.net.pl 06.01.10, 18:10
      Tak mi przykro, że żyję w mieście razem z takim chamstwem, ale cóż, lubię swoje
      miato a durniami staram się nie przejmować.
      Wiesz, jestem 40 letnią kobietą i naprawdę bardzo bardzo brakuje mi w naszym
      miescie porządnego salonu fryzjerskiego. Salonu stylizacji, nie zakładu
      fryzjerskiego bo takich jest tu pełno.
      Są dwa najdroższe - piekne wlosy i ich odłam studio5. Kiedys czesali ładnie,
      strzyzenie trwało godzinę i kosmetyki mieli dobre. Teraz poupadli, wszystko na
      czas, szybciej szybciej zeby wiecej głów uczesac, byle jak a ceny kosmiczne.
      Wiec przyjezdzaj, dobra stylizacja, w miarę rozsądne ceny, dobre kosmetyki,
      podejscie do klienta ----
      • Gość: tubylec Re: Studio stylizacji fryzur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.10, 20:14
        Stylizacja fryzur to to samo co normalna fryzura
        Tylko bardziej dopracowana.
        A Wy dajecie sie nabrać jakiejs pyrze,
        która drogo chce brac , lecz w poznaniu zbyt duzo skąpcow zeby placic
        • Gość: panna Re: Studio stylizacji fryzur IP: *.uznam.net.pl 14.01.10, 19:36
          mylisz sie, widać Poznań znasz tylko z mapy
          • Gość: Anq25 Re: Studio stylizacji fryzur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.10, 02:20
            Mylisz się pisząc, że stylizacja to to samo co zwykła fryzura...Owszem u
            zwykłego fryzjera trafisz na stylizację...ale u stylisty nie potraktują Cię
            taśmowo. Przede wszystkim wizyta różni się tym, że najpierw jest długa rozmowa
            wstępna - ocena włosów, stylu klientki, jej nawyków w pielęgnacji i stylizacji
            włosów, omówienie problemów jakie ma z włosami, ocena skóry, ewentualnych
            znamion i blizn, które ma przysłaniać fryzura, uszu, sylwetki, twarzy, kierunku
            porostu...i dopiero po tym następuje pytanie "jaką fryzurę by pan/pani
            chciał/chciała mieć?" i dobór koloru do urody i fryzury. Średnio taka rozmowa
            trwa około 30 minut. U stylisty nie ma czegoś takiego jak strzyżenie bez mycia.
            Nieumytych włosów nie da się dobrze obciąć. wszem można strzyc na sucho i
            właściwie za każdym razem się tak robi ale jako wykończenie i na wyprostowanych
            włosach. Nie ma też czegoś takiego jak uniwersalny szampon i odżywka. Samo
            strzyżenie zajmuje minimum godzinę. Ale bywa, że trwa nawet 2 godziny. Po
            strzyżeniu fryzjer pokazuje jak można stylizować włosy, uczy jak kierować
            szczotkę i nawiew by osiągnąć dany efekt....a potem często myje włosy...suszy
            naturalnie by zobaczyć jak się układają po strzyżeniu i daje klientce środki do
            stylizacji by sama mogła przetestować czy da radę sobie je wystylizować. Często
            klientka dostaje też próbki kosmetyków dobranych do jej włosów, żeby sama
            porównała ich jakość do produktów drogeryjnych. Stylista wyczerpująco informuje
            klientkę o metodach pielęgnacji i poleca jej sklepy, w których może zakupić dane
            kosmetyki (często sam sprzedaje, chociaż ja jestem z tych osób, które nie lubią
            mieszać handlu z usługami fryzjerskimi i zamawiam kosmetyki różnych firm na
            wyraźną prośbę klientki). Tak więc jak widzisz jest ogromna różnica między
            wizytą w zakładzie fryzjerskim a studiu stylisty fryzur. Stylista inwestuje
            ogromne pieniądze w sprzęt, produkty, szkolenia, wyjazdy na targi
            międzynarodowe, pokazy. Często koszty przez pierwsze lata znacznie przewyższają
            zarobki. Więc nie jest to hobby dla cwaniaków, którzy myślą, że dorobią się
            wielkiej fortuny. Owszem jest kilku takich stylistów w Polsce...ale to często
            osoby, które zachłysnęły się sławą i zapomniały o miłości do tej pracy i
            zamieniły to w biznes. I to niestety sprawia, że o stylistach fryzur myśli się
            jak o wywyższających się snobach. Prawda jest taka, że jest dużo nieznanych
            powszechnie osób, które przerastają znanych mistrzów wielokrotnie a pracują w
            malutkich salonikach bez szyldu, gdzie zapisywać się trzeba miesiąc wcześniej i
            nie kasują jak "mistrzowie" 500zł za wizytę...choć i tak 3 razy tyle co w
            zwykłym salonie. I tak naprawdę płaci się za czas i koszty jakie ponosi
            stylista. Średnio wizyta na samo strzyżenie trwa 2 godziny. Bywa, że klient
            spędzi pół dnia w salonie...tymczasem pani w salonie obok "załatwi" 5 osób.
            Jednodniowe szkolenie trwające zaledwie kilka godzin może kosztować nawet
            5000zł, dobre nożyczki do różnych technik stylizacyjnych nawet 10000zł...ale o
            tym już nikt z Was nie myśli.

            Wiele osób, które miały obiekcje przed skorzystaniem z moich usług przekonało
            się na własnej skórze, że wbrew pozorom często wychodzi taniej skorzystać z
            usług dobrego fryzjera niż z taniego zakładu. Przede wszystkim po dobrym
            strzyżeniu włosy niemal same się układają i oszczędza się wiele czasu i nerwów
            na ich ułożenie, dobrze dobrane (co nie znaczy, że drogie) preparaty zapobiegają
            puszeniu się itp. Dobre farby nie niszczą włosów i nie wypłukują się tak szybko
            dzięki czemu nie trzeba robić tak często koloryzacji. Stylista wie jak farbować
            i na jakie odcienie by odrost był mniej widoczny i jak dobrać fryzurę by
            zminimalizować widoczność siwego odrostu. Dobrze ostrzyżone włosy o wiele dłużej
            się ładnie układają. A w wielu przypadkach, gdyby nie chęć skrócenia i powrotu
            do pierwotnej długości oraz podcięcia zniszczonych końcówek, układają się dobrze
            nawet przez 2-3 miesiące.

            Co do odwiedzenia Waszego miasta, to właśnie z niego wróciłam:) I faktycznie
            większość salonów to typowe zakłady fryzjerskie. Choć dwa dość pozytywnie mnie
            zaskoczyły. Jednak nadal są to salony mało indywidualne i intymne, wyróżniają
            się za to ładnym wystrojem i dobrymi kosmetykami.

            Niestety zauważyłam, że choć jesteście miastem nadmorskim to zimą trafić na
            knajpę z normalną smażoną rybą beż żadnych udziwnień i w rozsądnej cenie
            graniczy z cudem. Przez 3 dni pobytu skusiłam się na rybę w mojej KIEDYŚ
            ulubionej smażalni z kominkiem przy plaży...odgrzewany, słabo przyprawiony dorsz
            raczej nie zrobił na mnie wrażenia...potem odwiedziłam Rybkę w śrubie...całkiem
            smacznie...chociaż nie powalało, ostatnio jak byłam jadłam też w takiej
            stylizowanej restauracji w wielkim fotelem przy wejściu i też nie było za
            smaczne...Za to rozwalający jest fakt, że najlepszą, największą i najtańszą rybę
            zjadłam w EXPRESS FRIED CHICKEN! Wbrew pozorom obsługa bardzo miła, ryba podana
            dobrze, świeża i za mniej niż 20 zł w zestawie. A muszę przyznać miałam obawy:)

            Nie wiem czy to ta pogoda...ale miasto świeciło pustkami. Zawsze przyjeżdżam
            zimą ale i tak było dużo turystów, chociażby emerytów niemieckich:)a teraz żywej
            duszy na ulicach. Na plaży pojedyncze osoby...

            Póki co wstrzymuję się z decyzją o przeprowadzce w tym roku...ale różnie
            bywa:)Więc świnoujskie wredoty możecie odetchnąć z ulgą:D I polecam spacerek po
            plaży żeby odstresować się i wyzbyć agresji. Alternatywnie zachęcam do wizyty w
            Nautilusie bo kolorowe światełka w jacuzzi dobrze koją nerwy (oprócz gości
            apartamentów z rekreacyjnego basenu i jacuzzi mogą korzystać wszyscy za drobną
            opłatą). Basen praktycznie pusty. Przez 3 dni jak byliśmy niemal cały czas
            byliśmy sami albo była jeszcze jedna para. Naprawdę polecam.

            Za niektórym osobom za miłe wypowiedzi i życzę radości z Waszego pięknego miasta:)

            Pozdrawiam i do zobaczenia;)
            • Gość: Anq25 Re: Studio stylizacji fryzur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.10, 02:26
              Zgubiło się "dziękuję za"....w ostatnim akapicie:P
        • Gość: Anq25 Re: Studio stylizacji fryzur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.10, 02:29
          A Wy dajecie sie nabrać jakiejs pyrze,
          > która drogo chce brac , lecz w poznaniu zbyt duzo skąpcow zeby placic

          ...zdziwisz się bo chcą płacić...akurat na to nie skąpią:D W ogóle jakaś
          stereotypowa ta opinia o skąpych poznaniakach...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka