Dodaj do ulubionych

Ok, wystarczy

08.03.10, 23:06
Myślę, że już wystarczająco wszyscy się na sobie powyżywali.
Od teraz przez jakiś czas będę bardziej radykalnie podchodził do wycinania postów. Wszelkie wycieczki osobiste, złośliwości, usczypliwości i posty w stylu "dlaczego mnie wycięto", oraz wątki dotyczące zasad moderacji będą lądowały w koszu.
Obserwuj wątek
    • sbelatka Re: Ok, wystarczy 08.03.10, 23:11
      ooooo, to sie urobisz po łokiciesmile

      ja więc będe grzeczna...
      co ślubujęsmile
    • kobieta306 Re: Ok, wystarczy 08.03.10, 23:12
      jesteś stronniczy, bo inne posty obraźliwe i nad wyraz osobiste wiszą sobie
      bezkarnie, ok - twoje prawo
      • z_mazur Re: Ok, wystarczy 08.03.10, 23:13
        Wiszą jako mementum. Od któregoś momentu musiałem zacząć.
        • kobieta306 Re: Ok, wystarczy 08.03.10, 23:16
          szkoda ze akurat wyciales moj ktory wcale nie byl naruszeniem forum - dobranoc
    • z_mazur Re: Ok, wystarczy 08.03.10, 23:12
      I liczę na dojrzałość uczestników forum i nie bawienie się z moderatorami w kotka i myszkę - napiszę i sprawdzę czy mnie wytnie czy nie, czy zauważy, czy nie.
      • sbelatka Re: Ok, wystarczy 08.03.10, 23:31
        czy nieśmialo mogę się przyznac, ze wolałabym być myszką...

        uśmiechnij sie z_mazursmile
        wszak wiosna!
        • z_mazur Re: Ok, wystarczy 08.03.10, 23:33
          Uśmiecham się, chociaż akurat ta wiosna jakoś idzie i idzie i dojść nie może. smile
          • sauber1 Re: Ok, wystarczy 09.03.10, 12:44
            No nareszcie zapanował lad i tzw. "poznański porzundek" big_grin

            Chyba kupię sobie jacht, marzy mi się wielka woda, to ciepełko latem ... wink
    • zmeczona100 Re: Ok, wystarczy 08.03.10, 23:24
      Eeeeeeeeeeeeeetam, szkoda sad
      Idę się popłaczę, no!
    • ekscytujacemaleliterki Re: Ok, wystarczy 09.03.10, 09:17
      Wystarczy i dlatego właśnie WSZYSTKO co zawiera złośliwości i
      uszczypliwości jak to z_mazur napisał będzie wycinane.
      • jarkoni Re: Ok, wystarczy 09.03.10, 18:25
        Przyłączam się, dosyć wulgaryzmów, obrażania innych czy choćby wycieczek
        osobistych i uszczypliwości...
    • sauber1 Re: Ok, wystarczy 09.03.10, 09:46
      z_mazur napisał:

      > Myślę, że już wystarczająco wszyscy się na sobie powyżywali.
      > Od teraz przez jakiś czas będę bardziej radykalnie podchodził do wycinania post
      > ów. Wszelkie wycieczki osobiste, złośliwości, usczypliwości i posty w stylu "dl
      > aczego mnie wycięto", oraz wątki dotyczące zasad moderacji będą lądowały w kosz
      > u.
      >
      >

      Czy mogę mieć choć cień nadziei, że moje z podtekstem niepoprawności politczynej
      ostać sie mogą ? wink
      • justy-nka58 Re: Ok, wystarczy 09.03.10, 19:09
        Powiem tak: wpadłam tu może kilka tygodni temu,rozwiedziona nie jestem ale mam
        córkę tego stanu.Wiecej czytam niż piszę,jezeli pisze to ,to co wiem i wtedy
        radzę.Przez ten czas nie przeczytałam nic co by mnie zszokowało,to i jestem
        zdziwiona tym wątkiem bo nawet gdyby ktoś coś itp.to uważam że sama nazwa forum
        to usprawiedliwia, bo ludzie maja różne stany emocjonalne w różnych sprawach
        itp.Przepraszam,że sie wcięłam tu ale musiałam napisać oczywiście tylko swoje
        zdanie.Pozdrawiam.
        • jarkoni Re: Ok, wystarczy 10.03.10, 18:49
          Jak bezwzględność to na całego, albo koniec wulgaryzmów albo nie.Właśnie
          wyciąłem całkiem niezły post ze słowem ch...we w całości napisane. To wulgaryzm,
          trzymajmy się zasad..
        • sauber1 Re: Ok, wystarczy 11.03.10, 01:12
          justy-nka58 napisała:


          > Przepraszam,że sie wcięłam tu
          > ale musiałam napisać oczywiście tylko swoje zdanie.


          Nie ma co przepraszać, zawsze można wyciąć big_grin

          Kara za ciekawość ... wink
    • bozenak12 Re: Ok, wystarczy 11.03.10, 08:54
      Zgadzam się z tym postanowieniem i może wytniesz i mój post ale co
      tam. Ktoś nie dawno napisał, że to forum zeszło na "psy", zgadzam
      sie z tym. Jest kilka osób, które nie szczędzą sobie wyzwisk i
      wulgarnych odzywek, nie żeby mnie to bulwersowało bo tacy przecież
      jesteśmy ale żeby przeglądać forum, to nie tzeba się rejestrować i
      na pewno dużo dzieci śledzi to forum, nie chciałabym żeby moja córka
      używała takich słów. Może uda Ci się zaprowadzić tu porządek.
      • sauber1 Re: Ok, wystarczy 11.03.10, 09:07
        bozenak12 napisała:

        > Ktoś nie dawno napisał, że to forum zeszło na "psy", zgadzam
        > sie z tym.

        O nie, tu muszę zaprotestować stanowczo!!!
        Owszem czasem wyrwie się coś komuś a i trafi złośliwiec, ale niemniej jednak to
        jedyne z kulturalniejszych miejsc, gdzie tak dużo się interesującego i
        pożytecznego wnosi, czasem i humorkiemsmile

        Nadmiar ingerencji nie przynosi nic dobrego a postraszyć nawet w ruch nożyce
        puścić nie zaszkodzi wink
        • bozenak12 Re: Ok, wystarczy 11.03.10, 09:18
          Tak czesto i ja się śmieję, szczególnie gdy czytam dyskusje kilku
          tych samych osób ale nigdy nie przeglądam forum w obecności córki.
    • nangaparbat3 Zmazurze 11.03.10, 13:40
      To jest wątek o zasadach moderacji, który sam zainicjowałeś. Mokja wypowiedź w
      tym wątku, niewulgarna, jedynie sprzeciwaiająca się zasadzie niedyskutowania na
      temat moderacji na forum, została natychmiast wycięta. Czy to naprawdę tak ma
      być, że Ty ustanawiasz wszelkie zasady, nie pozwalając nikomu na wypowiadanie
      opinii innych niż Twoja?
      • jumanji_7 Re: ... 11.03.10, 13:51
        Z nieograniczoną władzą prawie jak z przyjaźnią sprawa nie jest taka prosta.
        Długo i z trudem się wladzę zdobywa, ale kiedy się już ją posiadło, nie sposób
        się od niej uwolnić, trzeba stawić czoła.
        Warcholstwu, niepoprawności politycznej i wulgaryzmom stanowcze Nie!!!
      • ekscytujacemaleliterki Re: Zmazurze 11.03.10, 13:54
        Nango,
        tego typu pytania proszę kierować do moderatorów albo Jarkoniego na
        priv.
        Twoją wypowiedz wycięłam ja. Zgodnie z zasadą, iż wątki niezgodne z
        tematyką forum będą wycinane.
        • nangaparbat3 Re: Zmazurze 11.03.10, 14:06
          Chcesz powiedzieć, że mam pisać do Jarkoniego skargę na Zmazura? Albo do Zmazura
          na Ciebie?
          Przecież to odrażające - takie zakulisowe poosuniecia. Nie pojmujecie, że wymóg
          załatwiania takich spraw w listach prywatnych może tylko doprowadzić do jeszcze
          większego skłócenia forum? Powstanie tak zwane "drugie życie" które nigdy
          jeszcze żadnej grupie ludzi nie wyszło na dobre.
          Jeśli nie zgadzam się z zasadami (a dokładniej jedną, właśnie tą) narzuconymi
          przez Moderatora/Moderatorów, nie mam prawa głośno po tym powiedzieć? To co -
          mam się zabrać za tworzenie opozycji, siatki podziemnej, zmienić nicka, założyć
          osobne forum?
          Czy robię coś złego, pisząc , że zasada niejawności jest szkodliwa?
          Bo łamię zasadę narzuconą ewidentnie przez jednego z Moderatorów?
          • sinsi Re: Zmazurze 11.03.10, 14:37
            Też ten problem rzucił mi się w oczy po przeczytaniu postu tytułowego.
            Tylko poziom "betonu" zaczął mnie już zniechęcać by cokolwiek mówić na ten temat.
            Przy okazji walki z wulgaryzmami zamknie się usta wszystkim, którzy będą mieli
            jakiekolwiek uwagi co do moderacji lub moderatorów...
            Baaardzo zapobiegliwe działanie by chronic..... siebie smile. Bo nie forum.
            A już sam fakt WYCIĘCIA wypowiedzi Nangi w wątku O MODERACJI założonym przez
            MODERATORA.... po prostu cos pięknego... i cała esencja w tym.

            • jumanji_7 Re: Zmazurze 11.03.10, 14:49
              > Mnie naprawdę nie zależy na robieniu rozróby czy dokuczeniu Moderatorom. Ale
              > jako młoda dziewczyna latałam z ulotkami - bo nie wolno było mówić głośno. I
              > dalej jest to dla mnie ważne, i jestem głęboko przekonana, że brak jawności szk
              > odzi.
              > Wciąż proszę, żeby to przemyśleć, przedyskutować.


              img47.imageshack.us/img47/1990/moderatorzy1jb5.jpg
              Tylko jawność szansą na sukces z równoczesnym poszanowaniem godności człowieka ...

              Jakby ktoś mój wpis ośmielił się usunąć, biada jemu i niechaj już nawet
              tramwajów się boi !!!
            • lampka_witoszowska Re: Zmazurze 13.03.10, 00:41
              moje pytanie oraz moja prośba - skierowane do Jarkoniego - tez
              zostały wycięte
              ja rozumiem pobudki osobiste moderatora, choćby nie wiem jak chore,
              ale... to chyba przesada?

              własnie dlatego tu pisałam, w tym wątku, bo również NIE CHCĘ
              załatwiać pozakulisowo spraw dot. moderacji
      • z_mazur Przesadzasz Nango 11.03.10, 17:30
        Przynajmniej moim zdaniem.

        W tym wątku napisałem wyraźnie, że takie działania są tymczasowe.
        Chodzi mi o uspokojenie atmosfery na forum.

        Wątki o moderacji jakoś zawsze na tym forum są zarzewiem kłótni i
        konfliktów.

        Do dyskusji na temat moderacji jestem zawsze gotów, chociaż uważam,
        że akurat ten moment nie jest najlepszy, właśnie ze względu na
        podwyższoną ostatnio temperaturę dyskusji.

        Znam wiele forów, na których każdy wątek i post offtopicowy
        momentalnie ląduje w koszu, w tym również takie "dlaczego mój post
        wyleciał" i takie o tym jaki to moderator i admin jest zły że tnie.

        Te forum i tak jest bardzo liberalne.

        Na bardzo rygorystycznym forum zakłada się osobny wątek w osobnym
        forum dotyczącym moderacji i administracji, o czym informuje się w
        jednopostowym podpiętym przez jakiś czas wątku (na "gazecie" jest
        takie forum) i w takim wątku można sobie dyskutować do woli na ten
        temat.
        • jarkoni Re: Przesadzasz Nango 11.03.10, 18:04
          Może po prostu podwiesić wątek off topic na górze forum..
          Albo jeszcze lepiej Hyde Park..
          • nangaparbat3 Re: Przesadzasz Nango 11.03.10, 18:19
            Też myślałam o podwieszeniu takiego meta-wątku. Wydaje mi sie to bardzo
            sensownym rozwiazaniem.
            • z_mazur Re: Przesadzasz Nango 11.03.10, 19:00
              Wątek o wszystkim i o niczym błyskawicznie IMHO stałby się
              nieczytelny.

              Tak jeszcze myślałem o zarzutach "totalitarnych". Trochę mnie
              śmieszą w dobie gdy w każdej chwili można sobie założyć własne
              forum, na którym można dyskutować z kim się chce i o czym się chce.
              Także o tym jacy to moderatorzy na RiCD są okropni. Dlatego myślę,
              że nie ma co drzeć szat i raczej trzymać się netykiety, zgodnie z
              którą o moderacji dyskutuje się na forum o moderacji, a nie na forum
              o rozwodzie.
              • nangaparbat3 Re: Przesadzasz Nango 12.03.10, 00:55
                z_mazur napisał:

                > Wątek o wszystkim i o niczym błyskawicznie IMHO stałby się
                > nieczytelny.
                Moderowanie nie jest ani wszystkim, ani niczym.

                > Tak jeszcze myślałem o zarzutach "totalitarnych". Trochę mnie
                > śmieszą w dobie gdy w każdej chwili można sobie założyć własne
                > forum, na którym można dyskutować z kim się chce i o czym się chce.
                Alez zakladanie nowego forum to emigracja.


                > Także o tym jacy to moderatorzy na RiCD są okropni.

                Ktos miałby zakładac nowe forum po to, zeby na nim obgadywac Zmazura? No
                wynbacz, to by dopiero było zabawne.

                Dlatego myślę,
                > że nie ma co drzeć szat i raczej trzymać się netykiety, zgodnie z
                > którą o moderacji dyskutuje się na forum o moderacji, a nie na forum
                > o rozwodzie.
                >
                Ja nie wiem, czy chce dyskutowac - ale na pewno chcę miec możliwośc
                dyskutowania. I nie o moderowaniu kazdego czy abstrakcyjnego forum, tylko tego,
                konkretnego, na ktorym pisuje od lat, i z którym jakos tam czuje się zwiazana. W
                każdej grupie ludzi działajacej normalnie dyskutuje sie i o sprawach
                merytorycznych, i o relacjach czy organizacji dzialań. Jeśli tego brakuje,
                zaczynaja się podchody, obgadywania, plotki, zakulisowe i podskórne rozgrywki,
                intrygi i intryżki - jak napisala Enesta, bez porownania lepsza jasna, otwarta
                wymiana pogladow.
                • z_mazur Re: Przesadzasz Nango 12.03.10, 07:14
                  Nie każde miejsce służy do każdej debaty.

                  O Kościele też przecież nie dyskutuje się w kościele.

                  I nie ma to nic wspólnego z emigracją. Po prostu dla mnie niezbyt
                  zręczne jest wykłócanie się na temat tego czy wyciąć jakiś post, czy
                  nie, w momencie gdy ktoś w wątku obok przeżywa jakiś dramat związany
                  z rozwodem. Może ja mam inną wrażliwość.

                  I jakie zakulisowe rozgrywki? W momencie gdy jawnie sygnalizuję, że
                  debata na temat tego czy z_mazur dobrze moderuje forum odbywa się w
                  wątku "takim i takim" na:
                  forum.gazeta.pl/forum/f,654,O_moderacji.html
                  • enesta Re: Przesadzasz Nango 12.03.10, 09:24
                    z_mazur, uwierz mi- nikt nie lubi gdy jest krytykowany, (on, jego
                    działania, jego praca).
                    Zawsze odbiera to bardzo osobiście jako utratę autorytetu, lub co
                    najwyżej niechęć.
                    Gdyby udało Ci się oddzielić fajnego faceta Zmazura od moderatora,
                    który trzyma się pewnych zasad obowiązujących na tym forum, może
                    byłoby Ci łatwiej.
                    Jeśli chodzi o moderację, to moim skromym zdaniem
                    wstarczyłyby krótkie odpowiedzi na pytania dlaczego?:
                    -np. post usunięty bo naruszył zasadę: punkt 1, ect.
                    -post nie został usunięty bo...(w tym temacie byłabym za więkzą
                    tolerancją i zrozumieniem, szczególnie dla tych którzy zaczynają
                    pisać i popełnią błąd (nie wiem czy słowo widzimisię jest adekwatne
                    do problemów poruszanych na tym forum).
                    Zasady można przyszpilić.
                    W razie kontrowersji, jeszcze przemyśleć.
                    Można wyłonić Radę i przegłosować większością głosówsmile
                    I wtedy sprawa idealnie czysta.

                    • mediator.org wtrącę się jeśli można... 12.03.10, 09:34
                      ... ale z tego co się orientuję na forach gazety jest ogólna zasada taka, że
                      wyjaśnienia co do usuniętych postów wysyła moderator do osoby zainteresowanej, o
                      ile osoba zainteresowana żąda wyjaśnień. NIE robi się tego na forum! A już
                      pomysły jakiejś rady, głosowania... w końcu to nie Hyde park wink))
                      Dziwię się i tak cierpliwości z_mazura, że tak wciąż wyjaśnia i wyjaśnia. Ogólne
                      zasady są chyba wszystkim znane, a jeśli ktoś ma jakieś problemy z ich
                      interpretacją powinien to wyjaśniać droga mailową z moderatorem czy adminem.
                      Tak mi się wydaje, może się mylę?
                      • sinsi to jest forum prywatne 12.03.10, 10:32
                        i zasady ustala własciciel a nie administracja Gazety.
                        śmieszne jest odsyłanie dyskusji o problemach jednego forum prywatnego, tego tu
                        właśnie, na forum o moderacji forów ogólnych, na których administracja gazety
                        odgórnie wyłania moderatorów i do nich kierowane są uwagi.
                        "Zarząd" tego forum i pełnia władzy, jest bezpośrednio na tym forum, nie na
                        forum o moderacji założonym dla ułatwienia pracy adminom Gazety dla skupienia
                        problemów z ICH for które nadzorują a z nadzorowania rozliczają się w
                        administracji Gazety. "Gazeta" tutaj na tym forum może interweniować tylko
                        wtedy, gdy dostanie zgłoszenie o jawnym łamaniu jakichś praw. Na co dzień nie
                        ma tu nic do gadania, bo zarządzającą forum osobą i ustalającą reguły pisania
                        jest właściciel forum prywatnego.

                        Dzięki JAWNEMU tematowi NANGI, która wszczęła zamieszanie o poniżej poziomu
                        wypowiedż Michszyba(jedną z wielu) moderatorzy cokolwiek z tematem narastającego
                        chamstwa na forum zaczęli robić. I okazuje się, ze forum może wyglądać dużo
                        lepiej, bo szybko język dyskusji się zmienił i agresja opadła. Dało się?
                        Jednak pogląd moderatora ZMazura na tę sprawę okazał się taki, jak to sam
                        określił w dyskusji, że nie tylko Michszyb ale inni też są chamscy w
                        wypowiedziach więc widocznie tak ma forum wyglądac bo forumowicze takiego chcą
                        sami nadużywając agresji słownej i w związku z tym nie ma potrzeby aż takiego
                        wycinania.
                        Ja się z tym nie zgadzam, bo inna wg mnie jest rola moderatora forum.
                        Moderator ma narzędzia do utrzymania na forum odpowiedniego poziomu, jeśli nie
                        używa ich właściwie to dopuszcza do obniżenia poziomu na forum. A teraz, co
                        więcej, moderator chce zamknąc usta wszystkim, którzy by wykazali tym
                        zniecierpliwienie(jak Nanga tamtym tematem) lub chcieli by tu był trochę inny
                        jednak poziom niż parada wyzwisk. Wiadomo, że jeden forumowicz na poczcie
                        moderatora, nie ma żadnej siły przebicia by coś(standard) na forum zmienić jesli
                        się mu nie podoba. I znów kolejny moderator (Ekscytujące) ma tu jedyną
                        odpowiedź: nie podoba się to sobie idź na inne forum. Osłabiające. Jak się
                        okazuje, głośno wypowiedziana przez jednego forumowicza publicznie tutaj opinia
                        lub zgłoszenie problemu - może stać się przyczynkiem do dyskusji i wyłonienia
                        pożądanych przez wielu a może nawet większość forumowiczów (a nie tylko jednego
                        moderatora) zmian na forum. Niestety dwójka moderatorów (ZM,E)zastrzegła, że
                        żaden publiczny post z jakąś uwagą (nieważne jaką, jakąkolwiek) odnośnie
                        moderacji natychmiast zostanie wycięty. I z tym się nie zgadzam, a ostatnie
                        wydarzenia na forum pokazują, że czasem publiczne postawienie moderatorów do
                        pionu jest konieczne i dla całości forum dobre.

                        Można by podwiesić wątek typu
                        "Uwagi do forum, propozycje zmian od forumowiczów"
                        by zebrac tego typu problemy w jednym miejscu.

                        • mediator.org ale... 12.03.10, 13:49
                          ... zaznaczam - tak mi się tylko wydaje - że ogólne zasady dotyczą wszystkich
                          for na gazecie, czy to prywatnych czy też nie. Nie wyobrażam sobie wątku z
                          uwagami dotyczącymi moderacji, bo łatwo sobie wyobrazić, że zawsze jakieś uwagi
                          będą, gdyż zawsze ktoś będzie urażony, niezadowolony itp. Natomiast jasna zasad,
                          która jest na wszystkich forach Gazety - uwagi o moderacji powinny trafić do
                          moderatora, w poważniejszych przypadkach do administracji Gazety na forum
                          MODERACJA-chyba TU także obowiązuje.
                          Tak, niedawna agresja na tym forum była bardzo niesmaczna.
                          Została na ten czas opanowana. Na jak długo?...Mam nadzieję, że na dłużej, bo
                          bardzo lubię tu zaglądać. Wpisy Forumowiczów są dla mnie cenne ze względu na
                          możliwość poznawania postaw, w których ktoś nie chce się wydać lepszym (co
                          często się zdarza się na spotkaniach...).
                        • z_mazur Re: to jest forum prywatne 12.03.10, 14:27
                          Ten jeden post michszyba nie wywołał prawie żadnej dyskusji.

                          Dyskusję jak zwykle wywołał stosunek niektórych forumowiczów
                          do "nieusunięcia" postu michszyba, a nie sam post. Dlatego tak nie
                          lubię takich dyskusji, bo one nie rozwiązują żadnego problemu, a są
                          tylko przyczynkiem do personalnych wycieczek. Od czasu jak moderuję
                          te forum stosuję te same zasady, które brzmią "jak najmniej cięcia".
                          Dlatego w pewnym stopniu irytują mnie sugestie o zamordyzmie
                          moderatora, bo kto jak kto, ale ja akurat nie nadużywam nożyczek.
                          Jedyne co mi można zarzucić, że czasem mimo, że jakiś post jest
                          niezgodny z netykietą, to pozostaje na forum.

                          Jedną z podstawaowych zasad obowiązujących na forach internetowych
                          jest dyskutowanie W TEMACIE danego forum, a nie dyskusje o samym
                          forum (dyskusja o forum jest dyskusją poza tematem, a więc jako taka
                          jest offtopicowa) i na większości forów tematycznych moderatorzy
                          podchodzą do tego bardzo rygorystycznie.

                          Ponieważ to jest forum prywatne, mogę sobie jako moderator pozwolić
                          na większy LIBERALIZM i czasem nie usuwać offtopiców, co najczęściej
                          czynię. Co nie znaczy, że w sytuacji gdy uznaję, że atmosfera na
                          forum jest za gorąca, nie mogę wrócić do bardziej restrykcyjnego
                          PRZESTRZEGANIA NETYKIETY.

                          Wątki O FORUM z natury rzeczy, ponieważ dotyczą również
                          poszczególnych uczestników forum, stają się zarzewiem kłótni na
                          zasadzie "bo ty", "bo on(a)(i)", dlatego w momencie gdy temperatura
                          jest za gorąca tnę i BĘDĘ je ciął.

                          Podobnie jest ze wszystkimi pytaniami (i odpowiedziami) w kwestii
                          usunięcia (lub nieusunięcia) jakiegoś postu, one tylko sprzyjają
                          kłótni. Ktoś zarzuci że post wyleciał (albo nie wyleciał), zaraz
                          znajdzie się ktoś inny, kto uważa, że dobrze się stało i zaczyna się
                          kompletnie offtopicowa dyskusja na dany temat, której jedyną
                          konkluzją jest to, że jednym się dane usunięcie (lu nieusunięcie)
                          podobało, a innym nie.

                          Tym razem już kończę ten offtopic, bo jaśniej już chyba nie potrafię
                          przedstawić podstawowych reguł moderacji forum.
                          • sauber1 Re: to jest forum prywatne 12.03.10, 15:46
                            Moje też (było) jest prywatne, chciałbym je zamnknąć a nie mogę?
                            A może wraz z nadejściem wiosny warto było by je ożywić, czy warto ?wink
                          • jarkoni Re: to jest forum prywatne 12.03.10, 17:58
                            Dziękuję z mazur i literki, to rozsądne co mówicie, zresztą zasady netykiety są
                            jasno z linkiem wskazane w czołówce forum.
                            Chyba udaje się uspokajać syruację, cokolwiek momentami nerwową
    • nangaparbat3 Re: Zmazurze 11.03.10, 14:20
      Mnie naprawdę nie zależy na robieniu rozróby czy dokuczeniu Moderatorom. Ale
      jako młoda dziewczyna latałam z ulotkami - bo nie wolno było mówić głośno. I
      dalej jest to dla mnie ważne, i jestem głęboko przekonana, że brak jawności szkodzi.
      Wciąż proszę, żeby to przemyśleć, przedyskutować.
      • airam.as offt 11.03.10, 14:23
        Nango, na maila odpisałam.
        ?
      • krezzzz100 Re: Zmazurze 11.03.10, 14:32
        Rozumim Cię Nanga, ale strzelam- nie doczekasz się. To prosta konstatacja.
      • enesta Re: Zmazurze 11.03.10, 23:35
        Zgadzam się z Nangą.
        Jeśli ktoś kogoś wulgarnie obraża- to oczywście nadaje się to do
        wycięcia, jak najbardziej.
        Czasem jakieś k czy ch z kropeczkami w tekście mi osobiście nie
        przeszkadza, jeśli oczywiście nie jst rzucone pod konkretnym
        osobowym adresem.
        Forum jest dla dorosłych, więc każdemu może się zdarzyć, tym
        bardziej każdemu po rozwodzie lub w jego trakcie.
        Zarzuty do maderatorów że wycieli lub nie, nikomu nie szkodzą, zdaje
        sobie sprawę, że są niemile przez Was widziane , ale taka jest wasza
        praca (wysłuchać petentasmile). Emocje opadną, atmosfera się oczyści,
        wszyscy będą zadowoleni, bo sprawa czysta i jawna.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka