anart59
10.05.10, 16:00
co robic,odwołal sie od wyroku,miałam z jego winy,podział w toku,on
ma pieniadze, dziwki i wszystko, nie mam pracy jestem juz
stara,leze i płacze,umieram pomału,mam nerwice a on uparł sie mnie
wykonczyc.co to za rozwód ,jaka on ma kare :wolnosc i wszystko co
chce,razem pracowalismy teraz on wszystko przejał, ja nie mam nic,
poza zszarpanymi nerwami ,po co ja tak sie starałam całe zycie