amar86
17.05.10, 19:41
witam.jestem tu nowa,ale regularnie was czytam.dobrze,że
jesteście.dziś mija miesiąc,jak mąż powiedział,że chce odejść.smutny
to był miesiąc-szok,niedowierzanie.o wszystkim juz pisaliscie.ale
przynajmniej dość kłamstw męża,mojego szarpania się i fałszywch prób
ratowania związku(z jego strony).nadal boli.czasem bardzo.przede mną
rozwód-jak to ogarnąć?nie mam ,,twardych''dowodów na jego romans. i
stąd pytania:
1.czy mozecie polecic dobrego i niedrogiego detektywa w poznaniu?
2.jakie mogą byc alimenty na 1 dziecko przy jego zarobkach 10 tys?
3.czy licza sie wszyskie zródla dochodu do alimentów?on ma trzy.
a bardziej po ludzku-on ma romans i odchodzi,a jest teraz
wredny,oschły, protekcjonalny i obcy.dlaczego?wyrzuty sumienia?,chęć
odcięcia się od starego życia? to zawsze tak?pozdrawiam