Dodaj do ulubionych

Pytanie do tri

06.07.10, 09:34
A propos nudy niepokalanej podlogi - o ktorej pisala zreszta Betty
Friedan chyba.

Czy w takim razie kobieta, ktora na codzien nosi piekna seksowna,
wyrafinowa bielizne jest nudniejsza niz ta, ktore biega w
rozciagnietych bawelnianych gaciach i tylko od wielkiego dzwonu
zalozy cos bardziej seksownego?
Obserwuj wątek
    • tricolour Ta w wyrafinowanej bieliźnie... 06.07.10, 11:17
      ... jest o wiele atrakcyjniejsza i seksowniejsza.

      Tyle, że w tak dobranej - przez Ciebie - ilustracji trzeba by zestawić
      podłogę lśniącą, z podłogą lepiącą się od brudu z resztkami jedzenia i
      innych smieci, bo chyba to miało na celu zestawienie wyrafinowanej
      bielizny z rozciągniętymi bawełnianymi gaciami. No więc podłoga lśniącą
      jest jednak bardziej przeze mnie pożądana od podłogi brudnej, choć zdaję
      sobie sprawę, że brud może być śmiałą kompozycją smile

      Jeśli zaś chodzi o kobietę w wyrafinowanej bieliźnie, to odwołujesz się do
      mojego pożądania, co odbiera mi możliwośc racjonalnego myślenia, a nawet
      zakłóca odczuwanie innych bodźców. Przecież ta bielizna jest tak
      zaprojektowana, by rozpalała męskie pożądanie (nawet kosztem kobiecej
      wygody). Kobieta w wyrafinowanej bieliźnie to chyba
      najpiękniejszy "obiekt" jesli można w ogóle tak powiedzieć.
      • tully.makker Re: Ta w wyrafinowanej bieliźnie... 06.07.10, 16:15
        Pytam, bo ja mam od lat bzika na punkcie pieknej bielizny, i mam
        wrazenie, ze moj chlop nir potrafi tego docenic tak jak kiedys, bo
        nawet czekolada w nadmiarze moze sie znudzic.


        Wprawdzie nie ma zadnych rozciagnietych bawelnianych, ale moze od
        kogos pozycze wink) Pytanie, czy to pomoze wink)
        • malgolkab Re: Ta w wyrafinowanej bieliźnie... 06.07.10, 16:29
          a wcześniej doceniał? pytam, bo znam wielu panów, którzy nie lubią
          koronek, prześwitów itd. tylko np. serduszka, misie itdsmile a nie
          przyznają się, bo wypada, żeby facet lubił koronkismile)
          • tully.makker Re: Ta w wyrafinowanej bieliźnie... 06.07.10, 16:39
            Na poczatku to mu szczeka opadala wink)

            A teraz nie widze takiego podniecenia, choc na gwiazdke jak
            poszlismy odebrac jeden prezent zamowiony w necie to sie z jednego
            zrobilo 4 wink) Wiec moze docenia, tylko nie okazuje?
            • malgolkab Re: Ta w wyrafinowanej bieliźnie... 06.07.10, 16:46
              tully.makker napisała:

              > Na poczatku to mu szczeka opadala wink)
              to chyba zazwyczaj tak działauncertain może faktycznie dla odmiany
              poparaduj w barchanachwink
              >
              > A teraz nie widze takiego podniecenia, choc na gwiazdke jak
              > poszlismy odebrac jeden prezent zamowiony w necie to sie z jednego
              > zrobilo 4 wink) Wiec moze docenia, tylko nie okazuje?

              stawiam właśnie, że nie okazujesmile tak jak nie lubię generalizowania,
              tako muszę powiedzieć - faceci tak mająsmile pewnie jakbyś mu to
              powiedziała, to by się maksymalnie zdziwił.
              >
              • to.ja.kas Re: Ta w wyrafinowanej bieliźnie... 06.07.10, 17:04
                Może kluczem do sukcesu jest dawkowanie i zaskakiwanie?
        • enesta Re: Ta w wyrafinowanej bieliźnie... 06.07.10, 17:04
          tully.makker napisała:
          > Wprawdzie nie ma zadnych rozciagnietych bawelnianych, ale moze od
          > kogos pozycze wink) Pytanie, czy to pomoze wink)
          Nie pomożewink
          Myślę że tu może chodzić o urozmaicenie- takie stałości wzrokowe na
          które po pewnym czasie nie reagujemy-a Panowie to wzrokowcy. Więc
          skoro(ciągle ta seksowna bielizna), spróbuj teraz np. z krótką,
          czerwoną, sukienką bez bieliznysmile Oczywiście w domuwink
          • panda_zielona Re: Ta w wyrafinowanej bieliźnie... 06.07.10, 19:52
            spróbuj teraz np. z krótką,
            > czerwoną, sukienką bez bieliznysmile Oczywiście w domuwink

            A dlaczego w domu?,pikantniej będzie [poza domem np.oświadczysz mu w
            knajpie na kolacji,że zapomniałaś włożyć majtki,wrażenie
            piorunującesmile)
            • enesta Re: Ta w wyrafinowanej bieliźnie... 06.07.10, 20:08
              smile))
              a właściwie Tully, czemu takie pytanie do Tri?
              • mola1971 Re: Ta w wyrafinowanej bieliźnie... 06.07.10, 20:10
                Właśnie też miałam zapytać dlaczego smile
                Mieliśmy na tym forum eksperta od prawa Majkela, teraz mamy eksperta od damskiej bielizny Tricoloura big_grin
                • malgolkab Re: Ta w wyrafinowanej bieliźnie... 06.07.10, 20:39
                  mola1971 napisała:

                  > Właśnie też miałam zapytać dlaczego smile
                  > Mieliśmy na tym forum eksperta od prawa Majkela, teraz mamy
                  eksperta od damskie
                  > j bielizny Tricoloura big_grin
                  a, na tym fajną kasę można zbić, znaczy na doradzaniu kobitkom co
                  kupowaćsmile są w modzie teraz takie rzeczysmile)
              • tully.makker tri expertem od nudy ;-P 06.07.10, 20:54
                bo to tri pisal o nudzie nieskazitalnej podlogi i mi sie skojarzxylo
                z tym slynnym cytatem z BF: the floor is immaculate... lie down, you
                hot bitch...
          • tully.makker Re: Ta w wyrafinowanej bieliźnie... 06.07.10, 20:56
            Nie nosze czerwonego koloru...
            Wylacznie czarny, szary i niebieski, i to tez tylko 2 - 3 odcienie
            • enesta Re: Ta w wyrafinowanej bieliźnie... 06.07.10, 21:18
              też nie przepadam za czerwonym, ale Panowie podobno dobrze na ten
              kolor reagująwink
              amarantowa czerwień sukienki bez bielizny.. i tu przydałaby się
              opinia ekspertasmile
              • mola1971 Re: Ta w wyrafinowanej bieliźnie... 06.07.10, 21:24
                Ekspert napisał "Kobieta w wyrafinowanej bieliźnie to chyba
                najpiękniejszy "obiekt" jesli można w ogóle tak powiedzieć."
                A Ty jej każesz bieliznę zdejmować big_grin
                Bielizna może być czerwona wink
                • tully.makker Re: Ta w wyrafinowanej bieliźnie... 06.07.10, 21:42
                  > Bielizna może być czerwona wink

                  w zyciu.
                  chlop zreszta za czerwonym tez nie przepada.
                  • mola1971 Re: Ta w wyrafinowanej bieliźnie... 06.07.10, 21:59
                    To szkoda.
                    Ja sobie ostatnio (namówiona przez ekspertkę a nie eksperta wink) kupiłam takie cudo:
                    www.bieliznaliparie.pl/pl/o/543
                    Tylko to nie jest taka prawdziwa czerwień - wpada w pomarańcz.
                    • malgolkab a może :)) 06.07.10, 22:49
                      napiszcie kobitki jaką wy bieliznę lubicie u panówsmile tak, co by nasi
                      forumowi wiedzieli w czym olśniewaćsmile) ja osobiście takie obcisłe
                      bokserki zaraz za tyłek - nie wiem jak się to fachowo nazywasmile)

                      co do czerwonego- to chyba jest tak, że albo ktoś uwielbia albo nie
                      trawi.
                      • mola1971 Re: a może :)) 06.07.10, 23:19
                        Oczywiście, że bokserki wink)) Kolor dowolny, deseń też wink))
                        Tylko i wyłącznie. Żadnych slipów, męskich stringów czy innych dziwactw.
                      • enesta Re: a może :)) 06.07.10, 23:28
                        nie wiem jak z tym czerwonym u Panów, ale:
                        www.psychologowie.info/mezczyzni-psychologia-i-kolor-czerwony/
                        i jeszcze
                        kopalniawiedzy.pl/czerwien-mezczyzni-pociagajaca-atrakcyjna-kobieta-owulacja-Andrew-Eliott-6000.html
                        smile)
                        • malgolkab Re: a może :)) 06.07.10, 23:31
                          enesta napisała:

                          > nie wiem jak z tym czerwonym u Panów, ale:
                          > www.psychologowie.info/mezczyzni-psychologia-i-kolor-czerwony/
                          > i jeszcze
                          > kopalniawiedzy.pl/czerwien-mezczyzni-pociagajaca-atrakcyjna-kobieta-owulacja-Andrew-Eliott-6000.html
                          > smile)
                          czytałam już kiedyś o tym, ale nigdy jakoś nie zrobiłam sądy wśród
                          znajomych panówsmile)
                        • mola1971 Re: a może :)) 06.07.10, 23:55
                          Taa, w czerwonej kiecce to można liczyć na samca na jednorazowy numerek wink
                          Tak na dłużej to chyba jednak lepiej sprawdza się niebieski smile
                          Ale to już moje samodzielne psychologizowanie podparte obserwacją tego dziwnego gatunku z Marsa wink
                          • sauber1 Re: a może :)) 07.07.10, 01:30
                            Sorki, że się wcinam, ale jakie mają znaczenie kosztowne fatałaszki, jakieś
                            wydziwy, koronki, falbanki, jak dla zdrowego faceta bez różnych udziwnień nie
                            jest to przedmiotem zainteresowania, owszem miło w ładnej szacie jest przez
                            moment widzieć człowieka, a tym bardziej kobietę, która jest przedmiotem
                            pożądania, a że to przeogromna siła tu mówić akurat nie ma potrzeby - prawda ? smile
                          • enesta Re: a może :)) 07.07.10, 08:58
                            Chodzi mi tylko o to że elegancka kobieta która na co dzień chodzi w
                            monochromatycznym zestawie barw i obserwuje już brak ognistego
                            zainteresowania u mężczyzny mogłaby sięgnąć po kolor czerwony
                            (urozmaicenie poparte badaniami psychologicznymi)na użytek domowywink)
                            Nie myślę tu o kobiecie która na co dzień (korzysta z tej barwy)
                      • zabelina Re: a może :)) 07.07.10, 10:06
                        Same dżinsy...bez bieliznywink
                        • cold.wind.blows Re: a może :)) 07.07.10, 14:08
                          mówisz i masz
                          • zabelina Re: a może :)) 07.07.10, 14:15
                            smile))))))
                        • enesta Re: a może :)) 07.07.10, 16:10
                          zabelina napisała:

                          > Same dżinsy...bez bieliznywink

                          ale pośladki sportowo piękne, co by te dżinsy nie wisiaływink
                    • tully.makker Re: Ta w wyrafinowanej bieliźnie... 07.07.10, 10:00
                      Georgiana jest piekna, ale ma rozmiarowke tylko do G i to jakiegos
                      zanizonego, wiec niestety na mnie za mala sad
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka