Dodaj do ulubionych

Ubrania na weekend

29.01.11, 21:53
Mam pytanie do Pań/Panów oddających dzieci na weekend do exa. Czy dajecie dzieciom jakieś ciuchy na weekend, czy jakąś inną wyprawkę. Czy wydajecie tak jak stoi? No i jak uważacie że powinno być?
Obserwuj wątek
    • teuta1 Re: Ubrania na weekend 29.01.11, 22:15
      Ex dostaje ode mnie raz na jakis czas kupkę ciuchów (spodnie, skarpetki, bluzy itp.) dla obu chłopaków. Chłopcy zostają u niego na noc. Ubierani są w to, co dałam, albo to co z wydanych wcześniej rzeczy zostało u exa, a ubrania, w których chodzili, zostają u exa. Tam ex je pierze i czekają na kolejny pobyt dzieciaków. Książki, gry itp. mają różne w obu domach, chyba że jesteśmy w trakcie jakiejś pasjonującej lektury. Wtedy książka wędruje razem z dzieckiem.
    • altz Re: Ubrania na weekend 29.01.11, 22:16
      Niektóre dają zimą w tenisówkach i za krótkiej kurtce, niech frajer ma, jak chce wziąć dziecko, taka zemsta prostaczek, kosztem upokorzenia dziecka. W taki sposób można dość szybko wymienić odzież dziecku nie marnując własnych funduszy. wink
      Sam nie znam takich pań, ale znam takie sytuacje z wiarygodnych źródeł.

      Ja uważam, że więźniowi trzeba dać wyprawkę, jak idzie na widzenie. Chodzi mi o opiekę weekendową i krótszą.
      A jeśli jest opieka naprzemienna to już nie, byle dziecko wyszło i wróciło w normalnym komplecie, niekoniecznie tym samym. Chociaż tu też znam sytuacje, gdy kobieta wyrzucała ładne rzeczy (poplamiło się, podarło itd.), byle tylko dziecko nie miało prezentu od ojca.

      Skąd tyle idiotek na świecie? :o
      Nie słyszałem jeszcze, żeby któryś facet tak robił.
      • fikcyjne-konto Re: Ubrania na weekend 29.01.11, 22:21
        altz napisał:

        > Nie słyszałem jeszcze, żeby któryś facet tak robił.


        ojjjj...to niewiele jeszcze w życiu słyszałeś big_grinDDD
        • altz Re: Ubrania na weekend 29.01.11, 22:39
          > ojjjj...to niewiele jeszcze w życiu słyszałeś big_grinDDD

          Rozwiń myśl. Faktycznie znalazł się taki głupek, który niszczył rzeczy z zemsty?
          • noname2002 Re: Ubrania na weekend 30.01.11, 09:53
            Eks rzadko bierze dziecko na dłużej niż kilka godzin, za to jego rodzice czasem biorą wnuka na weekend i oczywiście pakuję ubrania.
      • ef.endir Re: Ubrania na weekend 30.01.11, 17:51
        altz napisał:
        > Niektóre dają zimą w tenisówkach i za krótkiej kurtce, niech frajer ma, jak chce wziąć dziecko, taka zemsta prostaczek, kosztem upokorzenia dziecka. W taki sposób można dość szybko wymienić odzież dziecku nie marnując własnych funduszy wink

        smile znam, znam.......
    • 2traktory Re: Ubrania na weekend 30.01.11, 13:53
      Zawsze pakuję synkowi tyle zmian odzieży, na ile dni jedzie do taty. Tata ma w domu jakieś tam zapasowe ciuszki, czasem się przydają. Pakuję też rzeczy na basen/sanki/rower. Ex oddaje ubranka czyste i wyprasowane (większość. Niektórych nie ma sensu prać, bo nie zdążą wyschnąć, to jasne). To nie dla mojej, ani exa wygody, tylko dla dobra syna i nie mam z tym żadnych problemów.
      U nas podział jest weekend na weekend, czasami w tygodniu tata też widuje się z synem (jeśli oboje mają ochotę i czas) i jest tak, że tata odbiera syna już w piątek z przedszkola - wtedy torba spakowana czeka w szatni. Gdy spotykają się w tygodniu syn ma w swoim plecaczku zapasowe spodnie, majteczki i rękawiczki oraz jakąś przekąskę i soczek - zwykle idą na spacer albo sanki, bez możliwości kupienia czegoś po drodze. Dla mnie to żaden problem wrzucić mu coś do plecaczka - nie widzę potrzeby rozliczania, czy wymagania tego od exa.
    • nangaparbat3 Re: Ubrania na weekend 30.01.11, 15:31
      Powinno być tak, jak ustalą z sobą rodzice.
      • kajda28 Re: Ubrania na weekend 30.01.11, 15:39
        > Powinno być tak, jak ustalą z sobą rodzice.

        Podpisuje się pod tym.

        Moja koleżanka jak jej córka szła do babci to ile by ubrań nie dała i tak babcia od razu małą przebierała w swoje ubrania, a jeszcze się pewnie dziecko nasłuchało jakie to łachy jej mama dała.
    • triss_merigold6 Re: Ubrania na weekend 30.01.11, 17:01
      Ciuchy na zmianę stosownie do pogody i liczby zaplanowanych dni, książkę, jakieś drobne zabawki, misia, podstawowe leki na wszelki wypadek. Jeśli inne rzecz to wg. uzgodnień.

      Powinno być tak jak strony ustalą. Mnie jest tak wygodniej.
    • argentusa Re: Ubrania na weekend 30.01.11, 19:06
      dałam raz komlet dla wszystkich. Zostały u taty i są "na wymianę". Zabawki mają inne u taty, inne u mamy ale te zabawki często zmieniają miejsce zamieszkania smile. Jakos tak smai ustaliliśmy i tak pozostało. Chyba, że np eks wychodzi z nimi na jakąś ekstra uroczystośc to wtedy mówi, że przydałoby się eleganckie ubranie (które potem wraca z dziećmi).
      • triss_merigold6 Re: Ubrania na weekend 30.01.11, 19:10
        O to u mnie też tak jest: jak eks uprzedza, że gdzieś się wybierają i mały ma być bardziej elegancko ubrany to uwzględniam.
    • mediator.org Re: Ubrania na weekend 31.01.11, 08:33
      W niejednej ugodzie był zapis o tym jak będzie wyposażone dziecko na spotkania z drugim rodzicem, z którym nie mieszka.
      Łącznie z wyliczeniem ilości bielizny, ewentualnie pieluszek, że o ubraniach nie wspomnę.
      Był to problem, więc nie jesteś osamotniony wink

      Także to, jak ubrania mają wrócić - uprane czy też nie...

      "No i jak uważacie że powinno być?"
      To, jak ktoś uważa nie ma nic do rzeczy. Bo po rozwodzie lub w trakcie często, gęsto każdy uważa inaczej...tak dla zasady.
      Chyba coś o tym wiesz?...
    • malgolkab Re: Ubrania na weekend 31.01.11, 10:58
      daje wszystkie ciuchy, łącznie z piżamą. Po mojej sugestii ex po roku nabył kapcie i szczoteczkę do zębów.
      Osobiście uważam, że rzeczy "po domu" czyli majtki, skarpetki, dres powinien taki rodzic mieć u siebie, tak jak mają np. moi rodzice jako dziadkowie. Kurtki, spodnie, ocieplane, buty- wiadomo, że nie. Ale,że ex się do tego nie przychyla, to po prostu pakuje wszystko (łącznie z wariantami na różną pogodę, bo raz wziął na długi weekend, temp. skoczyła o 10 stopni i młody się grzał) i tyle.
      • f.l.y Re: Ubrania na weekend 31.01.11, 12:34
        jak dla mnie stawianie takiego pytania jest....dziwne...

        a jeśli są takie matki, które oddają dziecko na weekend bez dodatkowej odzieży, bo niech się ex martwi, to zastanowiłabym się, czy są odpowiednimi osobami do opieki nad dzieckiem..

    • tully.makker Re: Ubrania na weekend 31.01.11, 13:26
      Syn od dawna pakuje sie sam na wizyty u ojca - obecnie, nawlasne jego zyczenie odbywajace sie circa co 12 miesiecy. Nie wnikalam w to, co bierze.

      Natomiast exia kiedys na ferie wyslala mala z torebeczka rozmiarow 20 / 20 cm. Nikt nie oczekiwl, ze bedzie ekwipunek narciaski, ale przyznam, ze liczylismy chociaz na majtki na zmiane.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka