ROZSTANIE JAK SOBIE PORADZIĆ

24.02.11, 17:42
JUŻ DWA MIESIĄCE MINĘŁY OD ROZSTANIA A JA CIĄGLE STOJĘ W MIEJSCU NIE WIEM JAK MAM DALEJ ŻYĆ DAJCIE JAKĄŚ RADĘ
    • gyubal_wahazar Re: ROZSTANIE JAK SOBIE PORADZIĆ 24.02.11, 17:47
      Ogólniki na wejściu -> ogólniki na wyjściu. Nie musisz zdradzać dziesiątków detali, ale jak nie wiadomo nawet, co rozumiesz przez rozstanie, to jak można poradzić coś sensownego, prócz sakramentalnego 'trzymaj się' ?

      PS Na marginesie, warto pisać małymi, bo łatwiej się je czyta
    • sinsi Re: ROZSTANIE JAK SOBIE PORADZIĆ 24.02.11, 20:36
      i z pół roku możesz stać w miejscu i się tym stanem zbytnio nie przejmować, w końcu "załoba" tez musi przepłynąć. staraj się nie wpaść w permanentny dołek, resztę uleczy czas.
      • aiszaazia Re: ROZSTANIE JAK SOBIE PORADZIĆ 24.02.11, 20:40
        byłam z nim 13 lat mamy dwoje dzieci a on sobie nagle uświadomił że nigdy mnie nie kochał
        nie wiem jak nad tym przejść do porządku dziennego ale ma też dość rozpaczy
        • gyubal_wahazar Re: ROZSTANIE JAK SOBIE PORADZIĆ 24.02.11, 20:53
          Jesteście małżeństwem ? Mieszkanie jest Twoje ? Trudno mi uwierzyć w to nagłe oświecenie. Obawiam się, że pojawiła się konkurencja.
          • aiszaazia Re: ROZSTANIE JAK SOBIE PORADZIĆ 24.02.11, 22:00
            nie byliśmy małżeństwem mieszkanie jest jego wyprowadziłam się też myślałam że jest inna ale nie musi się niczego obawiać bo i tak wszystko jest jego do tej pory by się ujawnił a po za tym po rozstaniu proponował mi seks bez zobowiązań jak to on stwierdził koleżeński brakuje mi go choć okazał się świnią
            • gyubal_wahazar Re: ROZSTANIE JAK SOBIE PORADZIĆ 24.02.11, 22:17
              > też myślałam że jest inna ale nie musi się niczego obawiać bo i tak wszystko jest jego do
              > tej pory by się ujawnił

              Nie chwytam Twojego toku rozumowania. Sugerujesz, że gdyby część majątku była Twoja, to wtedy mogłoby mu zależeć, na ukryciu ew romansu ?

              Po drugie, jeśli po tak długim czasie i przy wspólnych dzieciach doprowadził do opuszczeniu przez Was mieszkania, to nie wierzę w wersję, że to był zwykły widzimiś. A niestety najczęstsza faktyczna przyczyna takiego zachowania to kochanka.

              Pozostaje Ci moim skromnym, ustalić sądownie alimenty na dzieci i ułożyć sobie życie na nowo.
              Ta propozycja kompromituje go do tego stopnia, że wykluczyłym możliwość pogodzenia się z kimś takim
              • aiszaazia Re: ROZSTANIE JAK SOBIE PORADZIĆ 24.02.11, 23:22
                nie wiem czy była byś z kimś kto by ci spokojnie i bez kłótni powiedział że cię nie kocha i że owszem mogę mieszkać z nim i możemy udawać rodzinę ale on do mnie nic nie czuję
                • gyubal_wahazar Re: ROZSTANIE JAK SOBIE PORADZIĆ 24.02.11, 23:39
                  Jestem facetem wink

                  Gdybym tego kogoś kochał, miał z nim dzieci i nie dochodziło do częstych awantur, miałbym bardzo poważny dylemat. Szanuję jednak Twoją decyzję. Dałaś sobie a przez to i swoim dzieciom szansę na nowe, szczęśliwe życie. Popisz tu częściej, to możesz nawiążesz kontakt z jakąś dziewczyną w podobnej sytuacji i będziesz miała z kim pogadać wieczorami na GG, bo jak znam życie, wieczory bywają najtrudniejsze.
            • altz Re: ROZSTANIE JAK SOBIE PORADZIĆ 24.02.11, 22:22
              > nie byliśmy małżeństwem
              Tyle lat, to już zasiedzenie.
              Powinien się postarać o mieszkanie dla Was.
              Może faktycznie jest ktoś jeszcze?
              • aiszaazia Re: ROZSTANIE JAK SOBIE PORADZIĆ 24.02.11, 23:18
                mam gdzie mieszkać alimenty też mam chce o nim zapomnieć tylko nie wiem jak
                • aiszaazia Re: ROZSTANIE JAK SOBIE PORADZIĆ 24.02.11, 23:24
                  ja po prostu też nie chce go już kochać
                  tylko nie wiem jak to zrobić
                  • xciekawax Re: ROZSTANIE JAK SOBIE PORADZIĆ 25.02.11, 02:23
                    milosc to taka podchwytliwa koncepcjia. musi sie wypalic, ale jak sie wypali to juz nic nie zostanie. I dobrze! ale na to trzeba czasu, i nie pielegnowac tego uczucia tylko zdobywac nowe doswiadczenia - samej, a z czasem te nowe doswiadczenia zastapia te wspomnienia stare.
                  • niutka Re: ROZSTANIE JAK SOBIE PORADZIĆ 25.02.11, 21:37
                    Tylko jedna rada przychodzi mi na mysl: psycholog... Jesli sie trafi na odpowiedniego, to naprawde potrafi pomoc. Ja trafilam smile
                • gyubal_wahazar Re: ROZSTANIE JAK SOBIE PORADZIĆ 24.02.11, 23:32
                  Nadgodziny, znajomi, basen, fitness, książki, drobne przyjemności zakupowe i świadomość, że to jeszcze potrwa, ale z każdym miesiącem będzie lżej. I staraj się sama siebie karcić za wracanie myślami do niego. Miej zawsze jakiś przyjemny temat 'ucieczkowy' tzn taki, myślenie o którym zawsze jest dla Ciebie przyjemne. Dzieci, Twoje hobby, dzieciństwo itd.

                  Pogódź się z tym, że przez najbliższe pół roku / rok ma prawo boleć. Jego też zaboli. I to tym szybciej im zobaczy, że stanęłaś na nogi. Masz dzieci, które nigdy Cię nie zdradzą, więc masz po co żyć i z czego czerpać radość
                  • aiszaazia Re: ROZSTANIE JAK SOBIE PORADZIĆ 25.02.11, 12:56
                    dzięki
                    od dziś kara za myślenie o byłym wiedziałam że nie mogę o nim myśleć, bo to mnie strasznie smuciło
                    dzięki postaram się o nim nie myśleć
                    • gyubal_wahazar Re: ROZSTANIE JAK SOBIE PORADZIĆ 25.02.11, 15:36
                      Drobiazg smile Na początku nie będzie się udawać prawie nigdy, ale nabierzesz wprawy i po paru tygodniach zdziwisz się, do jakiej wprawy dojdziesz. Warunek sukcesu : zawsze musisz mieć jakiś fajny i w miarę świeży temat. Nie zawsze ten sam. Tylko tak możesz starać się skutecznie oszukać swój własny mózg. Nieźle działa na poprawę humoru żartobliwe opieprzenie czasem samej siebie na głos.
        • czlowiek-na-torze Re: ROZSTANIE JAK SOBIE PORADZIĆ 25.02.11, 23:02
          Jestem w podobnej sytuacji. Różnica jeno taka, że nie mam dzieci (co akurat uważam za minus). Co Ci mogę powiedzieć z własnego, świeżego jeszcze doświadczenia: przysłowie "czas leczy rany" jest prawdziwe. Oczywiście ilość tego czasu do całkowitego wyleczenia ran zależy już od Ciebie. Jeśli będziesz siedzieć w czterech ścianach i rozpaczać, to będziesz cierpiała długo. Jeśli zajmiesz się czymś intensywnie to staniesz na nogi szybciej niż się spodziewasz. Sport, hobby, dzieci - ważne, żeby mieć jakiś cel do którego dążenie Cię zaabsorbuje.

          No i masz dzieci - wbrew powszechnej opinii, to tak naprawdę duży plus Twojej sytuacji.
        • zjm1111 Re: ROZSTANIE JAK SOBIE PORADZIĆ 26.02.11, 22:41
          my bylismy 14 lat razem, 7 po slubie, 2 dzieci....
          odkochał sięsad
          jest mi cholernie ciężko, przede mną rozwód i pewnie jeszcze morze łez...
          po pierwsze - nie analizuj, nie wracaj do przeszłości, spójrz w przyszłość(frazesy z netu, ale jak się zastanowić, działają-czasami mi się udaje)
          po drugie - mysl o sobie ( i dzieciach oczywiscie tez), sprawiaj sobie nawet drobne przyjemności, zrób coś czego nie miałaś okazji zrobić wcześniej np jakiś kurs, wyjedź gdzieś...cokolwiek, co poprawi Ci humor.
          Ja własnie obmyślam swój plan działaniasmile dzis mam wyjątkowo dobry humor i stąd pewnie tak się mądrzęwink
          na nogi tak łatwo nie staniemy, ale trzeba się starać!
          głowa do góry!!!!!!!
    • dominika8 Re: ROZSTANIE JAK SOBIE PORADZIĆ 25.02.11, 06:52
      poczytaj mój wątek, w sumie podobny
      forum.gazeta.pl/forum/w,24087,122223837,122223837,Jak_stanac_na_nogi_.html
      zaczęłam chodzić na psychoterapię, naprawde bardzo pomaga. Dużo czytam, dbam o siebie, robię sobie drobne przyjemności i pozwalam na lenistwo wtedy gdy mam na to ochotę. Nie walczę ze swoimi emocjami, jak mam ochotę to płaczę. Ważne by wytyczyc sobie cele, do których dążysz.
    • buba2002 Re: ROZSTANIE JAK SOBIE PORADZIĆ 25.02.11, 17:05
      Dwa miesiące to niewiele. Daj sobie czas, zdobądź się na spokój, cierpliwość. Nie myśl o tym, co za Tobą, pomyśl o tym, co przed Tobą. Jesteś szczęściarą, bo masz dzieci, on jest SAM. Ktoś mi kiedyś powiedział, że wszystko wokół mnie, mój mikrokosmos, to takie puzzle. Czasem się coś popsuje, jakiś klocek wypadnie, jest luka i trzeba czasu, żeby to wszystko się uporządkowało. Twój mikrokosmos wróci do ładu, ale trzeba czasu i wiary. Jestem z Tobą.
      • aiszaazia Re: ROZSTANIE JAK SOBIE PORADZIĆ 26.02.11, 09:25
        dziękuje wszystkim za słowa otuchy
        rozumiem potrzebny mi czas
        mam nadzieje, że to prawda że czas leczy rany
        • mps61132 Re: ROZSTANIE JAK SOBIE PORADZIĆ 26.02.11, 10:02
          kilka osób sugrowało Ci tutaj,że Twój mąż kogoś musi mieć a ja Ci powiem że nie musi....
          jestem mężatką 13-nasty rok,dwoje dzieci i miłość we mnie się wypaliła zwyczajnie i poprostu i nie mam nikogo,a on poprostu wkurza się i mi nie wierzy.No cóż znudzenie związku!!!!
          Tak więc niekoniecznie twój facet może kogoś mieć.
          Pozdrawiam
          • altz Re: ROZSTANIE JAK SOBIE PORADZIĆ 26.02.11, 10:21
            Błąd założenia, bo Ty jesteś kobietą, a on mężczyzną.
            Kobiety mają tendencję do znudzenia i szukania nowości, a mężczyźni potrzebują silnego impulsu, żeby zmienić swój stan, a jeśli go nie ma, to raczej konserwują stan obecny.
            Takie są moje obserwacje.
            • mps61132 Re: ROZSTANIE JAK SOBIE PORADZIĆ 26.02.11, 21:30
              Dzięki altz za cenną uwagę dla nas kobiet.
              Co jednak zrobić jeśli przestało się kochać,chyba nic już się zrobić nie da!!!
              • aiszaazia Re: ROZSTANIE JAK SOBIE PORADZIĆ 27.02.11, 20:02
                ja mimo wszystko jeszcze go kocham chce przestać
Inne wątki na temat:
Pełna wersja