zestresowana
07.06.11, 14:34
Witam,
zdecydowałam się wnieść sprawę o rozwód za porozumieniem stron. Mąż się nie zgadza, wmawia mi romans (nie mam takiego), ale on chodzi po rodzinie i znajomych i rozpowiada. Moja siostra powiedziała, że jak go tak posłuchać to można dać wiarę temu co mówi.
Czy ktoś mi może poradzić jakiegoś dobrego/taniego prawnika, mam na utrzymaniu cały dom, raty kredytu do spłaty, mąż więcej wydaje niż zarabia. Nie stać mnie na drogiego prawnika, a sama sobie chyba nie poradzę. Mamy dwoje dzieci 6 i 12 lat, wspólny 6 letni samochód (zarejestrowany na niego i ostatnio zabrał mi kluczyki twierdząc, że jest jego), dom w trakcie budowy, prawie ukończony ale nie odebrany. Tam obecnie mieszkamy, mąż się nie dokłada do wydatków, wychodzi kiedy chce wraca kiedy chcę. Powiedziałam mu, że chcę rozwodu 1.5 miesiąca temu, generalnie przez 13 lat małżeństwa mamy problemy, mąż mnie zdradził, ja wybaczyłam, potem mi się odwidziało, nie poradziłam sobie z tym i generalnie od 2 lat żyjemy każde sobie. Mówi, że on złoży pozew o rozwód z mojej winy i że mam mu kupić mieszkanie jak ma się wyprowadzić. I generalnie teraz mówi, że mnie kocha i on nie chce rozwodu. Nie stać mnie na kupno mu mieszkania, mamy kredyt hipoteczny na dom, kredyt gotówkowy przeznaczony na wykończenie domu. Ja wszystko opłacam. Co ja mam i jak zrobić. NIe mogę nigdzie znaleźć sensownego pozwu o rozwód za porozumieniem stron.