zmeczona100 30.05.12, 08:59 A to niespodzianka! Palikot wymyślił coś sensownego! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lampka_witoszowska Re: Po rozwód do USC 30.05.12, 12:14 taaa reakcja kościoła do przewidzenia, reakcja sądownictwa - przepełnonego, zawalonego sprawami po uszy - też do przewidzenia trzeba będzie zająć się kolegami kolegów, którzy po pijaku jechali, gangsterami, co też okaże się mało wygodne - i nie wypada trzeba będzie szybciej orzekać - uuuuu... no, no... Palikot tego nie przeskoczy, pewnie ma tego świadomość, ale ten kolejny kij w mrowisko jest całkiem sensowny - w przypadku zgody co do rozwodu bo jak zenek usłyszy od żony, że ona już go nei chce, a do tego trzeźwy będzie nie dlatego, że chce, ale dlatego, że mu na wódę nei starczyło, to obawiam się, że dobrowolnie do usc nei pójdzie chyba, że go sąd skieruje Odpowiedz Link
jeriomina Re: Po rozwód do USC 30.05.12, 12:43 Świetna sprawa! A nie co najmniej półroczne męczenie się z kimś, kogo już się nie kocha, kto wkurza i mści się za "samowolną decyzję" na każdym kroku. Odpowiedz Link
mozambique Re: Po rozwód do USC 30.05.12, 12:51 i czego sie cieszysz ? to propozycja dla osób całkowicie zgodnych co do decyzji msciwi , zlosliwi , wkuzrajacy, utrudniajacy życie i tak doprowadza do sparwy sądowej Odpowiedz Link
mozambique Re: Po rozwód do USC 30.05.12, 13:07 a sam pomysl imho genialny ! skoro do zawarcia zwiakzu malzenskeigo nie jest potzrebny zaden sąd , zadne dowody , zadne pisma i zadne zeznania i zadna rozprawa to i do polubownego rozwiązania tejze umowy ten nie powinno sie angazowac zadnego sądu razem sie zgodzilismy na cos to i razem sie godzimy z tego czegos zrezygnowac Odpowiedz Link
malgolkab Re: Po rozwód do USC 30.05.12, 12:56 akurat w przypadku przez Ciebie opisanym nadal trzeba będzie się męczyć. Dobre rozwiązanie dla osób, które potrafią się rozstać "po ludzku", nie dla mściwych czy lubujących się w publicznym praniu brudów... Odpowiedz Link