magdal-ena83
15.07.12, 21:06
eks podał błędny adres do w sprawie o zmiane kontaktu z synem, wiedział od roku ze mieszkam pod innym adresem bo odwiedzial syna. Zrobił to specjalnie bym nie przyjechala do sadu. Sąd natomiast wysyłal jego pozew na stary adres, czego skutkiem bylo ich nie otrzymywanie mimo przekierowania poczty. Sprawa odbyla sie bez mojego udziału, sad przyznal mu to co chciał, eks przyslal mi tylko ksero wyroku. Czy jet jakas szansa by to wycofac, apelowac mimo ze daawno minelo 30dni.
Mam na to swiadkow ze eks pojawial sie po syna zawsze w mieszkaniu gdzie mieszkamy juz od roku czasu.