na prostą.. banki chcą ugody, widmo komornika się oddaliło, tylko eks ma w dupie i jeśli nie będzie płacił na dzieci znowu będę niewypłacalna.. może warto by było aby też zaczął czuć odpowiedzialność za wspólne długi które ja spłacam.
Ale dzisiaj pierwszy raz od bardzo długiego czasu przespałam całą noc

Zaczynam wierzyć że będzie lepiej