Hej,
Chcialbym sie z Wami wszystkimi pozegnac, przynajmniej na jakis czas. Musze odciąć się od tematyki rozwodowej, czuję, że tego potrzebuję, a wracanie tu rozdrapuje rany. Moj proces zdrowienia jest daleki od zakonczenia, choc juz prawie myslalem, ze stanalem na nogi.
Rowniez chce zyczyc Wam wszystkim duzo szczescia i spokoju, zebyscie mieli sile na dalsze ukladanie spraw i decyzji, ktore poprawia Wasze zycie.
Spotkalem tu mnostwo wspanialych osob, pelnych energii, madrosci i chetnych do niesienia pomocy innym. Mam nadzieje, ze dalej beda one wyciagaly reke do tych zagubionych, ktorzy szukaja sposobu na uratowanie malzenstwa i tych, ktorzy juz w malzenstwie byc dalej nie moga.
A teraz indywidualnie:
Mayenno - pierwsza wyciagnelas reke i nadstawilas uszu. Dziekuje za umiejetnosc sluchania i nieoceniania. I za wskazanie sciezki.
Luciva, Amsterdamska - dziewczyny trzymajcie się i nie dajcie paskudnym

samcom. Musi byc rownowaga. Fajne z Was osoby, ulozone, z wlasnymi swiatopogladami. Trzymajcie sie.
Anderikko - nawet w swoich trudnych sytuacjach przedstawialas inne zdanie, takie myslenie outside of the box, wnosilas zawsze promyk nadziei i optymizmu. Wierze, ze wszystko Wam sie ulozy, a problemy - wiecie jak z nimi walczyc.
Zalosny - zluzuj czasem troche, zyjemy w panstwie, w jakim zyjemy. Rozumiem Twoja niechec jesli chodzi o tematy dzieci i nawet zgadzam sie w pewnym stopniu z Twoimi tezami (!ups), ale nie wygrasz niczego sposobem odpisywania, ktory przedstawiasz. Zycze Ci duzo szczescia, bo na pewno wiele przezyles, ale pamietaj - gdzies tam musza byc super kobiety. Moze kiedys je poznamy, moze nigdy... ale zawsze pozostaje nadzieja.
Lampko, Tri - za sposob dyskusji. Nawet jesli nie udalo sie opanowac uzywania pewnych slow. Jestescie inteligentnymi, doswiadczonymi osobami, wiec moze czasem odlozcie cynizm i lapanie za slowka na bok i pomozcie osobom, ktore tego potrzebuja.
Blue_Ania - za optymizm i radosc zycia. I za przekazywanie swojego spokoju innym.
Jesli o kims zapomnialem z gory przepraszam.
Jeszcze raz zycze Wam wszystkim duzo spokoju.