wyjeżdżam!!!!!!!!!!na całe 4 dni z moim 11-sto miesiecznym Słoneczkiem
jedziemy na działke do znajomych

odmawiałam długo, kombinowałam, wymigiwałam się (ze swiat wielkanocnych sie
udało)ale postanowione, torba i plecak spakowane, czekam na klege, który po
nas przyjedzie

i zapewne bedzie fajnie, starzy-sprawdzeni przyjaciele, którzy jakos tak sie
gdzies przez pewien czas zawieruszyli,i stare miłe miejsca, i ma byc ognisko
(prawdziwe) i grill co wieczór i ...mam zamiar odpocząc, nabrać dystansu i
już.....
miłego i ciepłego (dosłownie i w przenośni) czasu
Ania i Małgonia