samosia75 03.10.05, 10:46 To chyba jakos teraz. Czy ktoś wie kiedy dokładnie? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bellima Re: Urodziny forum 03.10.05, 10:54 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24087&w=16763249 na to wygląda że 16 X 20:35 pierwszy odzew. a kiedy powstała mysl przewodnia, to tylko autor wie. Odpowiedz Link
bezecnymen Re: Urodziny forum 03.10.05, 12:21 a kto karmi piersią tego o mało co rocznego bobassa? i jaka jego płeć, imię, waga tudzież dodtychczasowe osiągniecia: siada, raczkuje, wstaje czy nawet chodzi??? Odpowiedz Link
julka1800 Re: Urodziny forum 03.10.05, 12:44 kto karmi bobassa? my wszystkie? kobiałki znaczy się pierś do przodu!! Odpowiedz Link
joasia69 Re: Urodziny forum 03.10.05, 13:26 a nasi nieliczni mężczyźni?? czy mężczyźni nie karmią tego bobaska?? Odpowiedz Link
julka1800 Re: Urodziny forum 03.10.05, 13:28 męzczyzni, nie karmnią, bo czym? oni dbaja o ognisko domowe czyli forumowe, zeby nie zgasło ) Odpowiedz Link
julka1800 Re: Urodziny forum 03.10.05, 13:34 sorry, miało być "one /czyt. kobiałki/ dbają o ognisko... " co robią męzczyzni? nie wiem niech sie wypowiedzą Odpowiedz Link
julka1800 Re: Urodziny forum 03.10.05, 14:21 eeeeeeee przepraszam a kto dostarcza jadło dla domu-forum? sadziłam raczej ze mężczyżni poluja na zwierzyne, dbaja o to by kobiałki i dziatwa i oni sami mieli co wlozyć do garnuszka Odpowiedz Link
vertigo5 Re: Urodziny forum 03.10.05, 14:25 julka1800 napisała: > sadziłam raczej ze mężczyżni poluja na zwierzyne, dbaja o to by kobiałki i > dziatwa i oni sami mieli co wlozyć do garnuszka nie przesadzaj ! mężczyznom jak wiadomo tylko jedno w głowie Odpowiedz Link
bellima Re: Urodziny forum 03.10.05, 14:27 ano nawet na forum to głównie kobietki "zapierniczają" z tematami... męzczyzna czasem wpadnie...się popuszyć ) Odpowiedz Link
vertigo5 Re: Urodziny forum 03.10.05, 14:32 To nie tak bellima Mężczyźni są tu na poziomie i pozwalają damom na swobodne wypowiadanie się, a sami się taktownie nie narzucają z tematami Odpowiedz Link
julka1800 Re: Urodziny forum 03.10.05, 14:28 czyli co? same mamy wziąć dzidę, procę czy inna bron i udac sie na polowanie? Odpowiedz Link
vertigo5 Re: Urodziny forum 03.10.05, 14:33 ależ tak !w końcu XXI wiek mamy, równouprawnienie, feministki i inne podobne plagi Odpowiedz Link
julka1800 Re: pod włos? 03.10.05, 14:38 więc to tak?! kobieta bierze sie za polowanie dba o ognisko a Wy co? darmozjady? Odpowiedz Link
vertigo5 Re: pod włos? 03.10.05, 14:39 a my potem pochwalimy, pogłaszczemy, wyrazimy podziw, powiemy, że takiej drugiej nie ma na swiecie )) Odpowiedz Link
julka1800 Re: pod włos? 03.10.05, 14:42 oooooooo !!! jestem pod wrazeniem facetów którzy jednak doceniaja GŁOŚNO zasługi płci przeciwnej zastanawiam sie tylko co potem hmmm.... podac zimą przesoloną zupę w owej misce? czy wyszykowawszy sie wczesniej zostawić owego dzentelmenta z wrzeszczącym berbeciem i udac sie na ploteczki? czy ... jedno i drugie? Odpowiedz Link
vertigo5 Re: pod włos? 03.10.05, 14:46 są jeszcze lepsze rozwiązania i pomysły, ale to przemilczę, bo może o tej porze jakaś młodzież nas czyta miłego dnia Julka )) Odpowiedz Link
julka1800 Re: pod włos? 03.10.05, 14:49 no wlasnie jak dochodzimy do sedna sprawy to facet co robi? zwija ogonek pod siebie i w tył zwrot! oj oj i jak tu ma byc dobrze ma swiecie? Odpowiedz Link
bezecnymen Re: pod włos? 03.10.05, 15:11 broni niewiastom do ręki nie damy!!! to gorsze niż zapałki w ręku dziecka za to po powrocie onej z polowania (skoro tak się domagaja to niech chodzą) zaczniemy grymasić: a co ten mamut taki stary? dlaczego tak długo Coię nie było? z kim ty polowałaś i na co? chuchnij!!! Odpowiedz Link
julka1800 Re: pod włos? 03.10.05, 15:28 ja sie nie domagam, ani ani, wrecz wolałabym zeby to ów pan na polowanie wyruszal, niestety jak wiadomo mezczyzni to teoretycy, i tak wychodzi ze na polowanie trza isc samej co do grymaszenia, to watka w uszy, przesolona zimna zupa na stół, a samej predziutko na ploteczki i niech sobie gada ... do ścian a jak wroce z ploteczek moge czule chuchnąć i ...połasić sie ... i cos jeszcze ... i jest mój! Odpowiedz Link
bezecnymen Re: pod włos? 03.10.05, 15:36 nie bądź taka pewna zawsze możesz usłyszeć, że jak tak bardzo potrzebujesz to niech ci będzie, ale ja mam dziś szaloną migrenę..... Odpowiedz Link
julka1800 Re: pod włos? 03.10.05, 15:51 ok, punkt dla przeciwnika z tym pewnikiem to tak na 90% co do samej sytuacji to przypomniało mi sie zdarzenie: małzeństwo, 2 małych dzieci, napieta atmosfera od dawna, on zmeczony i ma ciagle pretensje do niej, ona zmeczona i pretensje do niego, i kolejny dzien, ona w domu z dziecmi, on wraca z pracy, ona wkurzona, zupa wjeżdza na stół /nie nie przesolona / on zjada, potem ona wrecza mu dzieci, i zmyka do sasiadki na plotki, i ..wraca... on zasępiony, pionowa zmarszczka na czole, i dziecko ktore mowi: "Mamusiu, piłaś winko?" Odpowiedz Link
bellima Re: pod włos? 03.10.05, 15:40 hahaha ostatnia opowiesc mojej znajomej o tym jak "jej mąż wyczyścił piecyk gazowy": -mąż rozkręcił piecyk -mąż zagladnął do srodka piecyka -wyjęli wspólnymi siłami dyszę całą w sadzach -mąż wymyślił, żeby zanieść dyszę na niedaleką stację beznynową i umyć pod ciśnieniem -żona owinęła dyszę(kształt sporego prostokąta) w 2 reklamówki -mąz poprosił żeby kupiła mu po drodze papierosy -żona zeszła z 4piętra przed blok -mąż przez domofon stwierdził, żeby jednak dyszy nie myła na stacji, ale papierosy żeby mu kupiła -żona z niewygodna dyszą pod pachą poszła po papierosy dla męża -wróciła z dyszą i papierosami trochę zmachana do mieszkania na 4piętro -mąż zapalił papierosa -mąż stwierdził, że dyszę można umyć w wannie -żona wyszorowała dyszę z tłustej sadzy przy okazji tą sadzą pobrudziła siebie,wannę, i łazienkę -żona wyszorowała wannę, przemyła kafelki w łazience, wyszorowała swoje czarne od sadzy dłonie -żona podała mężowi czystą dyszę -mąż włożył dyszę i przykręcił 2 śrubki w piecyku -mąż zadowolony stwierdził: "no! wyczyściłem piecyk!" ... tiaaa Odpowiedz Link
julka1800 Re: pod włos? 03.10.05, 15:53 łłłłłłłłłłłłłłłłłłaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa Bellimo dawno sie tak nie uśmiałam ) Brawo!! Odpowiedz Link
bellima Re: pod włos? 03.10.05, 16:02 wolałabym żeby to dowcip był a nie rzeczywistośc rzeczona żona sama nie moze wyjść z podziwu jak to ładnie mąż wyczyścił piecyk Odpowiedz Link
bezecnymen Re: pod włos? 03.10.05, 15:54 no i bardzo słusznie wszyscy zadowoleni: ona bo piecyk i łazienka czyste i działające, on bo ma zapas fajek i zaliczył koleną pracę domową PS. można wiedzieć po jakie licho ona po te fajki szła z dyszą pod pachą i duszą na ramieniu gratis? Odpowiedz Link
bellima Re: pod włos? 03.10.05, 16:00 cóż, miała do wyboru wtaszczyć się po schodach na 4 piętro by odniesc dyszę z powrotem, i znowu zejśc na dół by iśc po papierosy (bo mąz tak ładnie prosił a taaaaaki był przemęczonyyy jakis...) albo nie kupić papierosów i spowodowac małżeński kryzys wynikajacy z nadpobudliwości niedoboronikotynynowej... a mąż przeciez nie mógł sam iść po fajki! on piecyk czyścił! ech Odpowiedz Link
psychoanalityk Skutki wychowania kobiety podleglej mezczyznie. 04.10.05, 08:54 bellima napisała: > jak "jej mąż wyczyścił piecyk gazowy": -mąż rozkręcił piecyk > -mąż zagladnął do srodka piecyka > -wyjęli wspólnymi siłami dyszę całą w sadzach > -mąż wymyślił, żeby zanieść dyszę na niedaleką stację beznynową i umyć pod ciśnieniem > -żona owinęła dyszę(kształt sporego prostokąta) w 2 reklamówki > -mąz poprosił żeby kupiła mu po drodze papierosy > -żona zeszła z 4piętra przed blok > -mąż przez domofon stwierdził, żeby jednak dyszy nie myła na stacji, ale > papierosy żeby mu kupiła > -żona z niewygodna dyszą pod pachą poszła po papierosy dla męża > -wróciła z dyszą i papierosami trochę zmachana do mieszkania na 4piętro > -mąż zapalił papierosa > -mąż stwierdził, że dyszę można umyć w wannie > -żona wyszorowała dyszę z tłustej sadzy przy okazji tą sadzą pobrudziła > siebie,wannę, i łazienkę > -żona wyszorowała wannę, przemyła kafelki w łazience, wyszorowała swoje czarne > od sadzy dłonie > -żona podała mężowi czystą dyszę > -mąż włożył dyszę i przykręcił 2 śrubki w piecyku > -mąż zadowolony stwierdził: "no! wyczyściłem piecyk!" Rola wpajana kobiecie od pokolen wydaje gorzkie owoce w polaczeniu z niektorym typem mezczyzn. Odpowiedz Link