hela74 05.10.05, 08:21 miałam wczoraj. Od rana prześladował mnie Pech przez duże P. Dobrze, że ten dzień się skończył i nastał już następny Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
vertigo5 Re: Fatalny dzień 05.10.05, 08:26 Dla mnie wczorajsza data jest feralna. To rocznica slubu, pomyśleć, że dopiero ósma... Dobrego dnia Hela ! Odpowiedz Link
hela74 Re: Fatalny dzień 05.10.05, 09:06 Dzięki Vertigo, wzajemnie U mnie ósma rocznica minęła w grudniu, kiedy to jeszcze "na papierze" bylismy małżeństwem. Odpowiedz Link
kasia9873 Re: Fatalny dzień 05.10.05, 10:02 vertigo5 napisał: > Dla mnie wczorajsza data jest feralna. To rocznica slubu, pomyśleć, że dopiero > ósma... Ja wczoraj też obchodziałbym ósmą rocznicę ślubu. Dokładnie 4.10.1997 brałam ślub i byłam najszczęśliwszą kobietą na świecie. Odpowiedz Link
bezecnymen Re: Fatalny dzień 05.10.05, 10:45 ja swój feralny dzień rocznicowy miałem w lipcu, niektórzy zapewne pamiętaja moje smędzenie a teraz mamy październik i wcale się nie przejmuję faktem, że latem będzie następna rocznica Odpowiedz Link
vertigo5 Re: Fatalny dzień 05.10.05, 23:50 kasia9873 napisała: > Ja wczoraj też obchodziałbym ósmą rocznicę ślubu. Dokładnie 4.10.1997 brałam > ślub i byłam najszczęśliwszą kobietą na świecie. Ależ zbieg okoliczności ! Ten sam dzień ! Pamiętasz godzinę ? Mój ślub był o 14.30... Odpowiedz Link
berek_76 Re: Fatalny dzień 06.10.05, 12:51 Mój drogi mąż o północy w piątą rocznicę naszego ślubu dzwonił do kochanki Bo to dopiero pięć lat... ----------------------- Berek, mama Żaby (11.06.2002) i Dasi (19.03.2005) You've got to kick a little Odpowiedz Link
julka1800 Re: Fatalny dzień 05.10.05, 12:52 Helu każdy dzien kiedyś sie kończy ten fatalny i ten dobry tez Mam nadzieje ze teraz beda te dobre tego Tobie i sobie /odrobina egoizmu nie zaszkodzi/ zyczę ) Odpowiedz Link
julka1800 Re: Fatalny dzień 05.10.05, 12:53 co do 4 paxdziernika rocznic itp to dzien mojego slubu czcimy co roku bo to również dzień dziecka ) Odpowiedz Link