vertigo5 31.10.05, 08:13 .. pozdrawiam, wyjeżdżającym dobrej drogi życzę... Ładny dzień dzisiaj, przynajmniej na południu - słońce, chłodno i rześkie powietrze... Listopad za pasem... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
porucznikk Re: Pracujących... 31.10.05, 08:39 Dzięki! Mam tyły. Dręczy mnie, że ciągną się za mną. Mógłbym się za nie zabrać. Cóż z tego. Do pracy potrzebuję spokoju i wolnego miejsca. Moje służbowe papierzyska, których nawet nie wolno mieć w domu, zajmują całą powierzchnię mojgo pokoju, a to przeszkadza, naturalnie nie mnie. por. Odpowiedz Link
scriptus Re: Pracujących... 31.10.05, 09:37 Dziękuję i sam się przyłączam do pozdrowień Odpowiedz Link
mindsailor Re: Pracujących... 31.10.05, 10:22 i ja wszystkich pracusiów (chcących i tych z przymusu) pozdrawiam Odpowiedz Link
pan_incognito Re: Pracujących... 31.10.05, 10:38 Czy w taki dzień jak dziś komuś może chcieć się siedzieć w pracy??? Koszmar. Ja przez 1,5 h zrobiłem co musiałem, a teraz zastanawiam się jak powiedzieć szefowi, że wprawdzie jestem niezbędny, ale kurcze NIE DZIŚ! Odpowiedz Link
scriptus Re: Pracujących... 31.10.05, 10:45 Mindsailor napisała: > Wszyscy jesteśmy wariatami O tak, Mindie, wyjątkowo jakoś w pełni się z tym zgadzam, nie jest normalne siedzieć dzisiaj w pracy, na dodatek w piątek wyłączyłem ogrzewanie, po co marnować gaz, kiedy nikogo nie ma i dzisiaj nie mogę już przez dwie godziny rozgrzać tej cholernej budowli. A jak jest zimno, to nie chce mi sie do roboty ))))))) Odpowiedz Link
akacjax i odpoczywających 31.10.05, 11:10 ja miałam iść do pracy, ale niespodziewanie mogłam sobie wziąć urlop i mam wolny dzień! Jutro pracuję Pozdrawiam wszystkich, bez wyjątków! Odpowiedz Link
mindsailor Re: i odpoczywających 31.10.05, 11:14 No tak, u Ciebie zawsze odwrotnie) ja chociaz sie jutro wyspię, bo na groby nie jadę Odpowiedz Link
mindsailor Re: Pracujących... 31.10.05, 11:13 brrr, az mnie zmroziło!!! to może podstaw sobie fotel koło okna/balkonu. przy zamknietych drzwiach/oknie i swiecącym słońcu powinno byc ciepło u mnie jest - nawet mam juz okno uchylone, bo za ciepło sie robi) w zimnie rzeczywiście nie da sie wysiedzieć, a co dopiero pracowac jeszcze tylko kilka godzi i do domku)) Odpowiedz Link
julka1800 Re: Pracujących... 31.10.05, 13:25 oj Scriptusie, strasznie jest gdy jest zimno, w domu czy w pracy wsio ryba, ja osobiście nawet latem wieczorem w domu leże pod ciemkim kocykiem, dlatego moze cos na rozgrzewke masz? do diaska nie ma tam kogos w poblizu kto by ci potowarzyszył lub poprzytulał, oczywiście po przyjacielsku) Odpowiedz Link
porucznikk Re: Pracujących... 31.10.05, 17:40 scriptus napisał: > Mindsailor napisała: > A jak jest zimno, to nie chce mi sie do > roboty ))))))) Tobie jest zimno, mnie brak podstawoego warunku-spokoju. Ciągle się ktoś tłucze, odzywa, zagląda. Od razu gubię cały wątek myslowy. To nie jest robota! Pozdrawiam por. Odpowiedz Link
kasiar74 Re: Pracujących... 31.10.05, 12:05 też pozdrawiam pracujących, obijająca się dzisiaj przed kompem Kasia Odpowiedz Link
anja_pl Re: Pracujących... 31.10.05, 13:49 vertigo5 napisał: > .. pozdrawiam, wyjeżdżającym dobrej drogi życzę... > Ładny dzień dzisiaj, przynajmniej na południu - słońce, chłodno i rześkie > powietrze... Listopad za pasem... ja z tych "pracujących" Odpowiedz Link
vertigo5 dawniej, w normalnych czasach... 31.10.05, 20:29 ... na święto zmarłych teściowa gotowała wielki gar bigosu... Cóż to był za bigosik, ech... Teraz jędza się nawet do mnie nie odzywa... I piecze tort dla kochanka mojej - wciąż formalnie - żony... O tempora, o mores... Odpowiedz Link