Dodaj do ulubionych

moje...i co dalej

09.04.06, 08:56
właśnie słucham Procol Harum-to klasyka prawie jak Verdiwink. I żeby nie było,
że jestem dinozaur, mam dużo starszego brata-dinozaura, on tego słuchał tak,
że słyszała cała kamienica. I jeszcze Jethro tull, Genesis, poczciwi Beatlesi.
Dzieciństwo poprostu.
Nie mówcie, że nie na temat, "jest co dalej", nie chce szukac jakiegoś forum
nt. muzyki dinozaurów, bo tam nikogo nie znam, a tu dobrze i ciepło z Wami.
Miłej niedzieli i wiosennych spacerków
Obserwuj wątek
    • scriptus Re: moje...i co dalej 09.04.06, 13:17
      Ja wprawdzie jeszcze bardzo młody jestem i nie zaliczam się do dinozaurów, ale z
      radością słucham również tej starszej muzyki smile)))
      Słucham również wiecznie żywych przebojów z moich czasów szkolnych i licealnych
      i zdumiewa mnie, jakie one żywotne, dają się słuchac nawet po niemal 40 latach smile
      • kurka_wodna2 moja młodość 09.04.06, 13:36


        Mam te utwory jeszcze na czarnych krążkach,aha!
        • scriptus Re: moja młodość 09.04.06, 16:32
          Ja też mam z pół półki czarnych krążków, ale nie mam gramofonu sad
          Przed kilku laty złodzieje mi ukradli...
          • kurka_wodna2 moja młodość 09.04.06, 16:51
            Mam gramofon,nazywa się adapter,ale słuchać nie mam odwagi.
            Wolę pamiętać tamten dźwięk sprzed lat.
    • tk_s Re: moje...i co dalej 09.04.06, 14:11
      Procol Harim mnie nieco zamula (najlepsza była chyba ta płyta z orkietrą), wolę
      ostrzejsze starocia, albo psychodelkę, np. Vanilla Fudgesmile
      --------------------------------------------------------
      Wszyscy jesteśmy trochę odchyleni. Bać się należy tych normalnych... (Jack
      Carter)
      --------------------------------------------------------
      • to.ja.kas Re: moje...i co dalej 09.04.06, 22:28
        Hmmm ze staroci to ja Fogga uwielbiam i Grzesiuka smile)))
        Z troche młodszych staroci Prońko, Bem, Majewską, Geppert, Joe Dassina,
        Zauchę smile)))
        A z bardzo bardzo starych staroci to kocham Chopina smile)))))

        Ze starych staroci lubie tez wszystkie graty które kupuje na Kole.

        Pozdrawia Was "stara trzydziestolatka"smile)))
        • kurka_wodna2 .i co dalej 09.04.06, 23:19

          No tak,Prońko zamroziła swój kalendarz.
          Pamiętam ją "na żywo" chyba z lat 1979/80 na balu mistrzów sportu w Stodole.
          • to.ja.kas Re: .i co dalej 10.04.06, 08:27
            To Ci zazdroszczę, ja na żywo nigdy nie miałam okazji wysłuchać jej wspaniałego
            głosu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka