Dodaj do ulubionych

Szukam mieszkania

09.01.07, 07:47
Ceny są kosmiczne. Nie wiem co to będzie dalej. Dziś robimy rozdzielność
majątkową. W sumie to chciałabym już teraz jak najszybciej kupić to
mieszkanie, ewentualnie zrobić jakiś niewielki remont i wynosić się stąd.
Jakoś tak ciepłe uczucia do męża póki co mi przeszły. Zachowuje się wobec
mnie jakbym była obcą osobą. Póki ja w rozmowie jestem miła, on też, jeśli
tylko zacznę mówić coś, co mu się nie podoba, zaczyna być niemiły. Chore jest
to wszystko. Wczoraj nie mogłam zasnąć i miałam jakieś takie koszmarne myśli.
Że będę sama, nie będę miała dzieci, nie poradzę sobie ze spłatą tego
cholernego kredytu. Bardzo się boję tego wszystkiego.
Obserwuj wątek
    • pudeleczko_75 Re: Szukam mieszkania 09.01.07, 08:14
      kara to normalne, że się boisz, kazdy boi sie nieznanego i zaczynania od
      początku.

      ja się boje bardzo, tego ze będę sama, ze nie będę miała dzieci, że moi
      przyjaciele zaczna w końcu mnie mieć dosyć.... ale wiem, ze nie mam już w domu
      człowieka, który mnie skrzywdził, nie tworze z nim rodziny. Bo jaka to rodzina
      oparta na kłamstwei.
      lepij być samym ale mądrze niż w glupim i niszczącym związku.
      • crazysoma Re: Szukam mieszkania 09.01.07, 08:30
        Pudeleczko. Nie bedziesz sama. Buziaki i trzymaj sie cieplo.
      • marek_gazeta Re: Szukam mieszkania 09.01.07, 08:50
        Przecież już napisałem, że będziesz miała dzieci.
    • cosmopszczolka Re: Szukam mieszkania 09.01.07, 08:30
      Zachowuje się wobec
      > mnie jakbym była obcą osobą. Póki ja w rozmowie jestem miła, on też, jeśli
      > tylko zacznę mówić coś, co mu się nie podoba, zaczyna być niemiły. Chore jest
      > to wszystko. Wczoraj nie mogłam zasnąć i miałam jakieś takie koszmarne myśli.
      > Że będę sama, nie będę miała dzieci, Bardzo się boję tego wszystkiego.

      Mam tak samosad((((. Możemy rozmawiać na neutralne tematy. Jak tylko zaczne
      rozmowe o nas (że ja nie chce rozwodu) to tak jakby diabeł w niego wstępował a
      najgorsze, że odwraca kota ogonem i wygaduje,że to ze mną nie da sie
      porozmawiać.
      Tez boje sie ze będe sama, że nie będe miała dzieci. A chce je miec...i
      normalną rodzinę....
      • gotyma Re: Szukam mieszkania 09.01.07, 08:45
        a ja mam dwoje dzieci, kupe problemow, mam wielki kredyt na 30 lat.
        ale jestem wolna i szczesliwa! bardziej niz od exa wole byc uzalezniona od banku
        - zawsze mozna pertraktowac warunki big_grin
        • alicja611 Re: Szukam mieszkania 09.01.07, 08:48
          gotyma napisała:

          > a ja mam dwoje dzieci, kupe problemow, mam wielki kredyt na 30 lat.
          > ale jestem wolna i szczesliwa! bardziej niz od exa wole byc uzalezniona od bank
          > u
          > - zawsze mozna pertraktowac warunki big_grin

          no wlasnie: wiesz, ze mozesz liczyc tylko na siebie, a nie na ewentualne wyczyny
          meza, o ktorych dowiesz sie ostatnia! JA w malzenstwie bylam ubezwlasnowolniona
          finansowo. Teraz mam znacznie mniej , ale wiem ze to moje. Super!
        • alone33 Re: Szukam mieszkania 09.01.07, 09:20
          Ja tez jestem w podobnej sytuacji. Mąż wyniósł sie do kochanki. Zostałam w
          mieszkaniu z córką na krótym jest kredyt na 30 lat. Niby obiecuje że nie
          zostawi nas bez pomocy ale jakby mu juz nie wierzę i z drugiej strony nie chcę
          być od niego uzależniona. Chcę tez dokonań rozdzielności majątkowej i przepisać
          mieszkanie tylko na mnie. W początkowej fazie się zgodził ale gdy stawiam swoje
          warunki i nie podporządkowuje się jego decyzjom pokazuje swoje prawdziwe "ja".
          Ostatnio stwierdził że jestem rozpieszczonym dzieckiem które nie potrafi
          pogodzić się z jego odejsciem lub że musze leczyc sie psychcznie itp.
          Jeszcze nie umiem sie od niego calkowicie uwalnic, noce nieprzespane, dreczy
          mnie poczucie winy co przegapilam, co bylo nie tak...
          • kara114 Re: Szukam mieszkania 09.01.07, 09:48
            Ja na razie przestałam się zadręczać tym, co poszło nie tak. Kłopoty z
            szukaniem mieszkania są teraz na pierwszym miejscu, tak samo jak lęk o
            przyszłość, tylko moją w tym momencie, ale obawiam się, że to jeszcze wróci.
    • alicja611 lepiej z dziecmi czy bez..? 09.01.07, 08:45
      zawsze myslalam, ze znacznie trudniej jest sie rozwodzic i zaczynac jesli ma sie
      dziecko (bo ojciec,bo ciezej finansowo), ale widze po postach, ze bez dzieci
      rownie ciezko. Dlaczego?? Bo nic nie zostalo z milosci? bo trzeba sie spieszyc z
      dzieckiem? Dlaczego tak myslicie. Na pewno przyjdzie czas na dziecko. ...A moze
      to bedzie ten jedyny...i warto poczekac......ja mam dziecko, jest mi z jednej
      strony trudniej, bo jestem "rozwodka z dzieckiem,". a z drugiej strony instynkt
      zaspokojony, nie spiesze sie nigdzie-delektuje sie mezczyznamismile
      • kara114 Re: lepiej z dziecmi czy bez..? 09.01.07, 08:50
        Tak jak mówisz, instynkt zaspokojony. Ja w sumie stara też jeszcze nie jestem.
        Mam 31 lat. Kobiety rodzą w jeszcze późniejszym wieku. Ale mimo to boję się,
        czy poznam kogoś sensownego, kogoś, kto mnie pokocha, ja go pokocham i będziemy
        mieli dziecko. Z drugiej strony przez 2 lata nie mogłam zajść w ciążę i boję
        się, że te problemy jakby co wrócą.
        • alicja611 Re: lepiej z dziecmi czy bez..? 09.01.07, 09:12
          moja kolezanka wlasnie urodzila w wieku 40 lat , wczesniej poronila i nie mogla
          zajsc w ciaze.....nie martw sie z innym zajdziesz, ten pewnie psychicznie cie
          zablokowalsmilesmile

          kara114 napisała:

          > Tak jak mówisz, instynkt zaspokojony. Ja w sumie stara też jeszcze nie jestem.
          > Mam 31 lat. Kobiety rodzą w jeszcze późniejszym wieku. Ale mimo to boję się,
          > czy poznam kogoś sensownego, kogoś, kto mnie pokocha, ja go pokocham i będziemy
          >
          > mieli dziecko. Z drugiej strony przez 2 lata nie mogłam zajść w ciążę i boję
          > się, że te problemy jakby co wrócą.
          • cosmopszczolka Re: lepiej z dziecmi czy bez..? 09.01.07, 09:49
            alicja611 napisała:

            > moja kolezanka wlasnie urodzila w wieku 40 lat , wczesniej poronila i nie
            mogla
            > zajsc w ciaze.....nie martw sie z innym zajdziesz, ten pewnie psychicznie cie
            > zablokowalsmilesmile

            Z tą blokadą to jest faktycznie coś na rzeczy...., po rozstaniu unormował mi
            sie cykl, dziwne ale prawdziwe. Ale pojawiła się tęsknota za dzieckiem.
            • anikab Re: lepiej z dziecmi czy bez..? 09.01.07, 13:58
              Też znam przykłady na blokadę spowodowaną byciem w niespełnionym związku.
              A ja mam jedno dziecko i chciałabym mieć drugie! Ale nie wierzę, że zaufam, a
              bez tego ani rusz.
              Z dzieckiem jest bardzo ciężko - cierpimy głównie za nie - matka chciałaby jak
              najlepiej dla potomka. Miało miec normalną rodzinę itd. itd.
              Moja znajoma urodziła w wieku 41 lat - nie chcieli dzieci, teraz świata poza
              nim nie widzą.
    • kara114 marek gazeta 09.01.07, 09:11
      Trzymam Cię za słowo.
      • marek_gazeta Re: marek gazeta 09.01.07, 09:29
        Hmm... chodziło mi o Pudełeczko.

        Kurde - słowo się rzekło :0
        • kara114 Re: marek gazeta 09.01.07, 09:46
          Ups sorry
        • pudeleczko_75 Re: marek gazeta 09.01.07, 10:13
          fajniesmile

          licze na to, że dzieci mieć będę,z kims mądrym i dobrym no i oczywiście o
          wyglądzie Juda Lawsmile))
          moja pani psycholog powiedziala mi osostnio na moje żale w tym przedmiocie, ze
          chyba lepiej mieć dzieci w dobrym związku, a mój dobry nie był....
          • kara114 Re: marek gazeta 09.01.07, 10:21
            Ja to wolałabym o wyglądzie Christiana Bale.
            • marek_gazeta Re: marek gazeta 09.01.07, 10:28
              Kobieto, a dusza, gdzie męska dusza, no?!?!
              • marek_gazeta Re: marek gazeta 09.01.07, 10:31
                Szczery uśmiech, dobre serce, czułe spojrzenie mądrych oczu...?!?! Jednodniowy zarost? Szczupłe, jędrne posladki?

                • pudeleczko_75 Re: marek gazeta 09.01.07, 10:35
                  szczuple jędrne pośladki to mussmile nawet nie trzeba o tym pisaćwink)))
                  • kara114 Re: marek gazeta 09.01.07, 11:10
                    Ładne ręce przede wszystkim i poczucie humoru. Włosy na głowie mile widziane,
                    co by łysy całkowicie nie był.
                    • marek_gazeta Re: marek gazeta 09.01.07, 11:33
                      Hmm... 2/3, nieźle, a jak nad sobą popracuję, to może będzie 100%?

                      Którego z wymagań nie spełnił Twój facet?
                      • pudeleczko_75 Re: marek gazeta 09.01.07, 11:41
                        marek_gazeta napisał:

                        > Hmm... 2/3, nieźle, a jak nad sobą popracuję, to może będzie 100%?

                        Marek to co manicurzystka czy przeszczep?
                        wink))))
          • maheda A potem dziecko będzie wyglądało jak... 09.01.07, 10:33
            młody Jack Nicholson, a Wy i tak będziecie twierdzić, że jest najpiękniejsze pod
            słońcem wink

            Ech, matki smile)))))))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka