menab
08.02.07, 07:58
Jeśli ja wystąpiłam o rozwód bez orzekania o winie, a mąż skontrował to i
chce udawadniać moją winę, to zastanawiam się , czy teraz ja mam atakować o
jego winę, czy dla świętego spokoju wnieść o współwinie?Jak to będzie
postrzegane?