Dodaj do ulubionych

Prośba o pomoc - Łódź

05.06.07, 15:33
Mam wielką prośbę - jeśli znacie kogoś z Agencji Nieruchomości Rolnych w
Łodzi i moglibyście mnie pilnie z tą osobą skontaktować byłabym bardzo
wdzięczna. Generalnie chodzi o przyspieszenie odpowiedzi Agencji w sprawie
nieskorzystania z prawa pierwokupu nieruchjomości rolnej.
Obserwuj wątek
    • a.b1 Re: Prośba o pomoc - Łódź 05.06.07, 15:38
      POKOPAŁO CIĘ!!!!!!!!
      CHYBA FORUM CI SIE POMIESZAŁO
      • z_mazur Re: Prośba o pomoc - Łódź 05.06.07, 15:57
        a.b1 napisała:

        > POKOPAŁO CIĘ!!!!!!!!
        > CHYBA FORUM CI SIE POMIESZAŁO

        Hmmm, nawet jeżeli to nie jest ściśle związane z forum, to nie takie wątki się tutaj pojawiały (ktoś np. ostatnio pytał w co się do opery ubrać) i można to spokojnie przemilczeć.

        A nawet jeśli nie, to po co od razu wrzask i to z inwektywami???
        • a.b1 Re: Prośba o pomoc - Łódź 05.06.07, 16:15
          z_mazur napisał:

          > a.b1 napisała:
          >
          > > POKOPAŁO CIĘ!!!!!!!!
          > > CHYBA FORUM CI SIE POMIESZAŁO
          >
          > Hmmm, nawet jeżeli to nie jest ściśle związane z forum, to nie takie wątki
          się
          > tutaj pojawiały (ktoś np. ostatnio pytał w co się do opery ubrać) i można to
          sp
          > okojnie przemilczeć.
          >
          > A nawet jeśli nie, to po co od razu wrzask i to z inwektywami???
          >
          >
          oki, pytałam, ale chyba widzisz różnice?
          pozatym, było w aspekcie porozwodowym wink
          jest to tak fajne forum, że nie chciałabym, żeby przeszło taką mutacje jak np
          forum mężczyzna, gdzie można doszukać się bardzo dziwnych wątków...
          jeśli autorka, dodałąby ze sieje prywate (tak jak się czasami to niektóre
          forumowiczki robią) myśle,że podesząłbym nieco mniej drażliwie
          • z_mazur Re: Prośba o pomoc - Łódź 05.06.07, 16:28
            Mnie bardziej chodziło o formę, niż o same zastrzeżenia.
    • izasobol Re: Prośba o pomoc - Łódź 05.06.07, 17:39
      A kto powiedział że to pytanie nie jest w kontekście? Nie mam czasu w tej
      chwili na opisywanie mojej sytuacji ze szczegółami... obok wyje dziecko...
      Rozwodzę się, muszę sprzedać dom i kupić mieszkanie a że w tym chorym kraju nie
      ma planów zagospodarowania przestrzennego muszę czekać na decyzje o pierwokupie
      ANR zanim dostanę pieniądze za dom. Niestety czekając w zwykłym trybie termin
      moze przekroczyć termin w podpisanej przeze mnie umowie przedwstępnej dlatego
      szukam wszelkich mozliwości przyspieszenia tego, żeby nie stracić zadatku i nie
      znaleźć się z dziećmi pod mostem... pokopało mnie? może...

      Życzę miłego dnia.
      • pszczolkalodz Re: Prośba o pomoc - Łódź 05.06.07, 19:28
        nie jestem pewna ale chyba bede mogla Ci pomoc
        namiary podam na priv, wieczorem tak za 2, 3 godzinki. Pozdrawiam
        • izasobol Re: Prośba o pomoc - Łódź 05.06.07, 19:42
          Będę bardzo wdzięczna. Wiem, że jak ktoś sam zawiezie akt to robią to szybciej,
          ale upierają się żeby decyzję wysłać pocztą - czasem trwa to i 2 tygodnie a ja
          tyle nie mam, dlatego zależy mi żeby odebrać takie zaświadczenie osobiście (od
          notariusza wiem, że komus to sie udało). Będę czekać na wiadomość - i nawet
          jakby się nie udało doceniam chęci. Duża buźka.
          • jarkoni Re: Prośba o pomoc - Łódź 05.06.07, 21:00
            Pszczółko, ja też mógłbym pomóc, ale na litość...Komu i z jakiego powodu?
            Jestem za pomocą wszelaką, ale może nie róbmy z forum "biura ogłoszeń"..
            Być może jestem zbyt często nieobecny, ale szczere pytanie: czy ktoś zna
            szanowną pytającą?
            Czy też pojawiła się tylko dlatego, że ma problem?
            • turzyca Re: Prośba o pomoc - Łódź 05.06.07, 22:08
              Wyszukiwarka podpowiada, ze izasobol jest dosc nowa foremka wink i niedawno
              podjela decyzje, zeby sie rozwiesc z mezem alkoholikiem.
              Oczywiscie te wpisy mogly byc fikcyjne i sluzyc tylko temu, zeby uprawdopodobnic
              ten post...
              • turzyca Re: Prośba o pomoc - Łódź 05.06.07, 22:10
                i zapomnialam oczywiscie napisac, ze chyba mozna po prostu skasowac ten watek
                jutro czy pojutrze. W ten sposob zlikwiduje sie wrazenie, ze to forum to tablica
                ogloszen.
    • jacekplacek66 A ja się dziwię..... 05.06.07, 22:33
      ktoś prosi o pomoc w "załatwieniu" czegoś i większość wyraża chęc pomocy. czy to
      państwo jest aż tak skorumpowane, że wszystko trzeba załatwiać przez znajomych?
      Są jakieś tam procedury i terminy i odnoszę wrażenie, że iza nie przemyślała
      swojego działania a teraz stoi pod murem i szuka znajomosci.
      A może ktoś ma znajomości w sądzie i "załatwi" mi rozwód??
      a potem jeczymy, ze bez łapówki nic nie można zalatwic, sami przyzwyczajając
      decydentów do tego typu zachowań.
    • inseg Re: Prośba o pomoc - Łódź 05.06.07, 22:45
      Przy sprzedaży nieruchomości gdzie grunt posiada klasę rolniczą, pierwokup ma
      chyba właśnie Agencja. Jeśli ona uzna ,że te ziemnie na nic jej się nie
      przydadzą przy zagospodarowywaniu terenu, prawo do na bycia przechodzi po 30
      dniach na kupującego który się zadeklarował w umowie. Wyjaśnij o co Ci chodzi w
      przybliżeniu. Decyzje te są regulowane przepisami.
    • izasobol Re: Prośba o pomoc - Łódź 06.06.07, 07:01
      Widocznie odniosłam mylne wrażenie że są tu ludzie zyczliwi gotowi nieść pomoc
      w trudnej rozwodowej sytuacji... moze za bardzo poczułam sie tu "jak w domu" -
      przepraszam. W takim razie skasujcie ten wątek....
      • izasobol Re: Prośba o pomoc - Łódź 06.06.07, 07:49
        Jestem sama z dwójką małych dzieci więc nie za często mam czas żeby coś
        napisać...
        A dla tych którzy wyrazili chęć pomocy po krótce wyjaśnię:
        1. Obecnie kiedy nie ma planu zagospodarowania przestrzennego KAŻDA działka
        podlega tym regułom - również budowlana w srodku miasta - moje problemy nie
        wynikają z nieprzemyślenia a z niewiedzy że w kraju jest taka sytuacja.
        2. Wydanie takiego zaświdczenia (w odpowiedzi na akt notarialny umowy
        warunkowej) jest noramlna praktyką i termin zależy tylko od dobrej woli
        urzędników. Bez problemu wypisują takie zaświadczenie na prośbę sprzedającego
        jednak wysyłają je pocztą - ta niestety czasem dostarcza list 2 tygodnie
        3. Pomyślałam że skoro ktoś mógłby mnie tam komuś polecić to może nie będą
        mieli aż takich obiekcji żeby dać mi ten papier do ręki, ot całe załatwianie.
        (notariusz zna też taki przypadek i to bez znajomości)
        4. Tak pozozstaje mi proszenie na ładne oczy... a sprawa jest dla mnie o tyle
        ważna, że nie chcę również utrudniać ludziom którzy sprzedają mi mieszkanie -
        oni kupują dom i to oni tak naprawdę ustalili terminy "bez głowy", a ja teraz
        biegam po urzędach i przyspieszam co mogę...

        Jest mi tylko przykro, zwłaszcza po wypowiedzi jarkoni, że nie ma komu pomóc...
        to właśnie jego post powitalny i chęć niesienia wsparcia i pomocy zachęcił mnie
        do szukania pomocy właśnie w tym miejscu. Fakt pisze niewiele - ciężko znaleźć
        czas przy małych dzieciach mając cały dom na utrzymaniu i jednocześnie
        niedosypiając po nocach przez pijanego męża... ale czytam was po 10 razy na
        dzień, przepraszam jeśli żle zrozumiałam zasady panujące na tym forum -
        wydawało mi się że w trudnej sytuacji mozna liczyć na pomoc każdego rodzaju.
        • aron95 Re: Prośba o pomoc - Łódź 06.06.07, 09:27
          W ten sposób miałaś zacząć .
          Po tym początku odniosłem wrażenie że pomyliłaś fora .
          • izasobol Re: Prośba o pomoc - Łódź 06.06.07, 10:11
            Aron masz rację... tyle że sidząc pomiędzy dwoma bąkami wyjącymi i rzucającymi
            się na klawiaturę trudno napisać więcej niz dwa zdania... to tyle na drodze
            usprawiedliwienia, ale rozumiem też drugą stronę - ja znam siebie, a wy znacie
            tylko kilka zdań które napisałam - wiem, że nie jest to forum telepatów smile
          • jarkoni Re: Prośba o pomoc - Łódź 07.06.07, 01:21
            dokładnie tak aron, i ja właśnie o tym mówiłem i mówię, a zrobiła sie burza...
        • z_mazur Re: Prośba o pomoc - Łódź 06.06.07, 09:39
          Izo nie przejmuj się, czasem takie nieporozumienia się zdarzają. Ogólnie są tu
          bardzo życzliwi i chętni do pomocy ludzie (zresztą chyba sama zauważyłaś).

          A Jarkoni tylko stara się utrzymać porządek.
          • jarkoni Re: Prośba o pomoc - Łódź 07.06.07, 01:26
            z-mazur, porządek to utrzymuje tu Anja, ja tylko chciałem dobrze, a wyszło tak
            se...Z burzą i gradobiciem..
            Iza, jeśli jeszcze nie załatwiłaś mogę pomóc, napisz na maila..
            PS. Nanga troszkę przegięłaś, ale co tam
            Pozdrawiam bardzo
            • izasobol Re: Prośba o pomoc - Łódź 12.06.07, 18:16
              Napisałam... Jeśli nie chcesz/możesz mi pomóc to daj znać - chce tylko wiedzieć
              na czym stoję...
              • jarkoni Re: Prośba o pomoc - Łódź 12.06.07, 21:50
                Powtórz maila proszę, mogę pomóc w przyszłym tygodniu, osoba odpowiedzialna jest
                na urlopie..
                • izasobol Re: Prośba o pomoc - Łódź 12.06.07, 22:05
                  Wysłałam - daj znać czy doszedł, bo kopii mi jakimś cudem nie zapisał, więc nie
                  jestem pewna...
                  • jarkoni Re: Prośba o pomoc - Łódź 12.06.07, 23:54
                    Doszedł..
                    • izasobol Re: Prośba o pomoc - Łódź 15.06.07, 16:04
                      Wysłałam kolejnego maila....
                      • jarkoni Re: Prośba o pomoc - Łódź 15.06.07, 17:57
                        Wysłałem sms-a. ale nie dopisałem, że Jarkoni..
                        Znajoma wraca po urlopie w poniedziałek 25.06
                        • izasobol Re: Prośba o pomoc - Łódź 15.06.07, 18:09
                          Domyśliłam się - dzięki ponownie big_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka