Wczoraj zGGadałyśmy się z siostrą_moją_cudownie_odnalezioną_Mambą , że fajnie
byłoby zabrać się gdzieś z potomstwem naszym na jakiś miły wyjazd w ciekawe
miejsce...
Dzisiaj... Miejsce zagramaniczne znalezione , opłacone , urlop na szybko
załatwiony (trza było szefa zagadać , potokiem słów zasypać , a to nie jest
łatwe , bo twardziel z niego!) , krem z filtrem i seksowne dżinsowe spodenki
zakupione! Wyjazd w czwartek!
Normalnie coraz bardziej mi się podoba to ".... i co dalej"... No zachwycona
jestem

))
Nikt nie marudzi , doopy nie truje , że chyba zwariowałam , skąd kasa i w
ogóle dlaczego nie podoba mi sie u rodzinki na wsi , skoro tam taki tanio
wyjazd wychodzi...
Oby tak dalej