izasobol
14.06.07, 11:17
Mam pytanie - mój jeszcz nie EX straszy mnie że to ja będę mu płacić
alimenty, "jak zrobię jeden fałszywy krok". Wiem że jest specjalistą od
straszenia, ale zastanawiam sie czy miałby do tego jakiekolwiek podstawy
prawne? Jesteśmy małżeństwem od prawie 5 lat, mamy dwoje dzieci i przez cały
ten czas nie dał złamanego grosza na utrzymanie dzieci, domu ani siebie
(czasem kupował cos dla siebie do jedzenia). Wiem że po poprzednim rozwodzie
był długo na zwolnienieu na symulowaną depresję i próbuje kombinować coś od
strony psychitrycznej. Jak to wygląda od strony prawa?