Dodaj do ulubionych

sms w sądzie

01.08.07, 09:29
Witam wszystkich forumowiczów. Mam pytanie - papiery o rozwód mam juz złożone
w sądzie - moja zona mnie zdradza i ja wiem o tym na 100% jednak nie mam
jednego najbardziej konkretnego dowodu. Przeczytałem kiedys smsa jakiego
dostała od swojego eks. Jednak nie zdążyłem go ani zanotować ani nic takiego -
wykasowała go - czy orientujecie się czy można uzyskać jakoś tą wiadomość od
operatora telefoni komórkowej, albo jak długo oni te wiadomości przetrzymują
żeby nie pokazało się że jest za późno - est to ważne dla mnie bo jest to
niezaprzeczalny dowód. Z góry dzieuje Wam za odpowiedzi. Pozdrawiam ...
Obserwuj wątek
    • z_mazur Re: sms w sądzie 01.08.07, 09:46
      Teoretycznie jest możliwość uzyskania treści takiego sms'u od operatora, ale...

      Po pierwsze trudno o to w przypadku sprawy o rozwód, raczej sędzia nie wyda
      operatorowi nakazu ujawnienia takiego sms'u.

      Po drugie nawet jeśli udało by się go odzyskać, to taki sms jest kiepskim
      dowodem, bo łatwo go podważyć. Treść jest krótka, przeważnie bezosobowa. W
      pojedynczym przypadku łatwo się zasłonić pomyłką w wybranym numerze, żartem,
      albo tym, że to ktoś inny skorzystał z naszego telefonu.
    • yoma Re: sms w sądzie 01.08.07, 10:54
      Czyś ty zgłupiał, rozwodzisz się przez smsa od eks?
    • tricolour Niezaprzeczalnym dowodem... 01.08.07, 12:12
      ... byłby stosunek w sądzie podczas rozprawy, a nie SMS.

      Poza tym rozwód to nie sprawa o terroryzm międzynarodowy więc raczej nie
      dostaniesz SMSa od operatora. Może sąd wydać taki nakaz, ale też bez przesady -
      sprawa jest zbyt błaha.

      A skoro przeczytałeś, to pewnie pamiętasz, co czytałeś, bo to krótkie rzeczy są.
      • alexolo nie szarp sie 01.08.07, 14:28
        nie ma szans odzyskać sms...
        ja je miałam skopiowane z karty na rozprawie...ale śa tytlko poszlaką
        ...zostały przyjete przez sedzine do dokumentacji dowodowej ale czy ktos
        je czytał?
        a te które zostały wykasowane... nie sa do odzyskania... moz e by
        prokuratura zmusiła operatora ... gdyby ex żony byył znanym terrorysta ..
        • maarcjanna Re: nie szarp sie 01.08.07, 22:01
          ja zwróciłam sie do operatora o podanie mi treści smsów (mąż korzystał z
          telefonu zarejestrowanego na mnie, więc teoretycznie miałam prawo o to prosić)
          ale uzyskałam odpowiedź że nie są rejestrowane.... więc nie wiem, czy jest w
          ogóle taka możliwość
    • lilyrush Re: sms w sądzie 01.08.07, 23:35
      SMS jeden na pewno konkretnego dowodu stanowić nie będzie bo takiego SMSa to
      sobie może każdy wysłać. Każdy go może też przez pomyłkę dostać. Wg smsów, które
      zdarzyło mi się dostać raz miałam np. 15 lat i miałam zabrać gdzieś tam zeszyt
      do matmy, bo ja znowu jędza usadzi. Albo ona nigdy nie zapomni tego weekendu ze
      mną an Malediwach. "Ją" bym przełkneła, ale jak tych Malediwów nie pamiętać???
      • nie_alicja Re: sms w sądzie 02.08.07, 12:16
        jest pewnien sposób, zeby odzwyskac nie tytlko tego jednego, ale i inne
        wysłane - otrzymane symsy... ściągnęłam sobie program do przerzucania fotek z
        komórki na komputer - nie pamietam nazwy, jakis oxygen czy coś podobnego -
        ponoc popularny - a tu niespodzianka - w opcjach przerzucania danych sa esemesy
        z roku wstecz! i niewazne, ze juz dawno wykasowane... i co Wy na to? smile
        • panda_zielona Re: sms w sądzie 02.08.07, 17:53
          wow,super.zalezy mi nafotkach robionych komórką.Gdybyś uprzejmie zechciała
          sobie przypomniec tę nazwę,proszę smile
          • nie_alicja Re: sms w sądzie 03.08.07, 16:39
            proszę, sprawdziłam: program nazywa się Oxygen, obsługuje Nokie i Samsungi.
            W razie czego mozna chyba przegrać dane na kartę przelożyć ją do własciwego
            aparatu?...
            udanych FOTEK smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka