ewelka01
08.09.07, 21:25
nie moglam zajsc w ciaze,chodzilam do lekarza, czasem nawet kilka
razy w tygodniu,po jakims czasie lekarz powiedzial zeby maz poszedl
sie zbadac,no ale on (maz) powiedzial mi ze on juz kiedys sie badal
i ze dzieci moze miec, wiec ja glupia uwierzylam,
kiedy zaczelo sie miedzy nami calkowicie psuc,znowu powiedzialam
zeby poszedl sie zbadac ale on powiedzial to samo ze nigdzie nie
pojdzie bo juz sie badal,mysle ze on cos ukrywa bo co by mu
przeszkadzalo to zrobic, dodam ze tamtych wynikow nigdy nie
widzialam bo podobno zaraz wyrzucil, co o tym myslicie?
czy mozna go jeszcze zmusic do zrobienia tych badan np przez sad
chodzi mi tutaj o wykorzystanie tego przy rozwodzie jako zatajenie
ze np nie moze miec dzieci