Dodaj do ulubionych

rocznica ślubu

14.09.07, 14:33
Hej. Mam pytanie-zbliża się wielkimi krokami data 24.09.2007- w tym
dniu obchodzilibyśmy 2 rocznicę ślubu. Jak przetrwać taki dzień?W
pracy wziełam już na ten dzień urlop, ale nie wiem co mam ze sobą
zrobić... Waham się pomiędzy 0,75 bolsa a spaceremwink)) A tak
poważnie-jak Wy spędzaliście tego typu "uroczystości" gdy nie było
się już z partnerem??
Obserwuj wątek
    • jp66 Re: rocznica ślubu 14.09.07, 14:41
      kiedy nie było partnera to i rocznicy już nie ma, ostatnia była z partnerką a i
      tak jakaś przemilczana ale wtedy było już źle
      • sylwiamich Re: rocznica ślubu 14.09.07, 14:42
        Dzięki Bogu...ja nigdy nie obchodziłam...teraz nie mam problemówsmile))
      • e-montana Re: rocznica ślubu 14.09.07, 15:20
        Cóż, może to i racja że gdy już nie ma partnera to i rocznicy nie
        ma...ale ta data jednak siedzi w mojej głowie.
        • to.ja.kas Re: rocznica ślubu 14.09.07, 16:12
          A fajnie było???? Jak data niesie pozytywne skojarzenia, to wez
          przyjaciół i idz sie pobawic. Jak nie niesie poztywnych skojarzen -
          to tym bardziej.
          Po co celebrowac cos czego nie ma?????
          • cien_wiatru Re: rocznica ślubu 14.09.07, 17:59
            no wlasnie - po co celebrowac cos czego nie ma ?

            ja bym po prostu poszla do pracy a potem do kina i do knajpy zeby sie czyms
            zajac i zeby dzien jak najszybciej zlecial

            teraz skoro masz wolne, to musisz sobie wymyslec jakies zajecie , zeby nie
            siedziec sama w domu i nie tluc sie z myslami
    • z.odzysku Re: rocznica ślubu 14.09.07, 18:36
      Skoro już wiesz, że będziesz "przeżywać" ten dzień, to po co brałaś
      urlop? Nie lepiej zaplanować sobie na ten dzień (a najlepiej i
      sąsiadujące) maksymalną ilość zajęć, aby własnie nie myśleć o
      rocznicy?
    • m_niczka Re: rocznica ślubu 14.09.07, 18:53
      Chyba trochę niepotrzebnie brałaś ten urlop z pracy, rocznica to nie żadna
      choroba. Poza tym ktoś już powiedział, nie ma partnera nie ma rocznicy, co
      prawda data pozostaje, ale pamiętaj, to tylko data, nic więcej. Wyjdź do kina, z
      przyjaciółmi, gdziekolwiek. Ja rocznicę (ósmą) miałabym 04.09, przetrwałam bez
      problemów, nawet lepiej niż ostatnią z jeszcze mężem (wtedy zastałam w domu
      tylko bukiet kwiatów), gorzej było z urodzinami Eksa, szczerze mówiąc aż łzawo
      mi się zrobiło.
      Po prostu nie siedź i nie rozmyślaj w samotności smile
    • cosmopszczolka Re: rocznica ślubu 14.09.07, 21:55
      KOBIET to ciesz sie ze dopiero zmagasz sie z druga rocznicą. Co
      zrobić kiedy sie ma sie juz 7 -letni, 10 -letni staż. O ile wiecej
      to przeżyć i wspomnień. Nie bedzie źle. Czym płytszta rana tym
      szybciej sie goi.
      • kika-999 Re: rocznica ślubu 15.09.07, 00:22
        Ja jestem w trakcie rozwodu,ale cie rozumie wiem jak to wyglada u mnie. jest
        przykro jestem po slubie 8 lat i 2 lata bez meza.Nie jest mi jeszcze latwo
        ipewnie dlugo nie bedzie.Musisz ten dzien przezyc nie masz wyjscia.Trzymaj sie.
    • nangaparbat3 Re: rocznica ślubu 15.09.07, 00:29
      wybacz, ale branie wolnego na ten dzień to najdziwniejszy pomysł, o jakim
      zdarzylo mi sie slyszeć.
    • olowa Re: rocznica ślubu 17.09.07, 09:04
      nie ma czego swietowac i juz, ja w druga rocznice slibu (tj, m-c
      temu) dowiedzialam sie, ze maz ma inna...nie przygotowywalam sie na
      ten dzien, a juz z pewnoscia nie wzielabym wolnego w pracy(!!!),
      bylo - minelo- poplakalo - zlecialo - nie ma - nie bedzie smile)
    • misbaskerwill to tylko 24 godziny... 17.09.07, 21:47
      Wcześnie rano wstać, sumiennie i ciężko popracować, popływać, pospacerować,
      wybrać się do kina i już nieziemsko zmęczonym walnąć w kimono... i po rocznicywink.
      • em120777 Racja Misiu ;)) - to tylko 24 godziny... 23.09.07, 10:40
        Wczoraj miałam rocznicę ślubu... 6tą-ale pierwszą tak samotną .... po
        przebudzeniu przez chwilkę pomyślałam, że to dziś i obiecałam sobie o tym
        niewiele myśleć, a broń Boże nie popłakiwać w kątku! Dziecko zostało ze mną i
        zorganizowałam nam dokładnie dzień, miałam gości (nie z okazji rocznicy) oraz
        świetne wsparcie wirtualno-telepatyczne!!! Pomyślałam o dacie może ze dwa razy
        ... wypiłam za to, żeby mój kolejny ślub był do bani - a mąż na zawsze wink(teraz
        było dokładnie odwrotnie) i minął dzień - tym razem pod znakiem
        uśmiechu,Słonka,spaceru,miłych rozmów i wygłupów z malcem i ..... chyba mogę być
        z siebie zadowolona, przetrwałam smile)))))
    • magda210682 Re: rocznica ślubu 23.09.07, 10:55
      Ja miałam teraz 2 rocznice slubu 17.09. Spedziłam ja w pracy i w domu z młodym. U mnie było super luxno bo 20-tego miałam rozwod..
      • czarnaandzia Re: rocznica ślubu 23.09.07, 11:16
        Może to głupie i chociaż jestem sentymentalna,to nie zamierzam tej
        rocznicy obchodzić.
        Nie ukrywam,że gdzieś tam puknie mi serducho w związku z ta
        datą,ale żadne tam obchodzenie.
        • em120777 Re: rocznica ślubu 23.09.07, 11:29
          smile) tutaj chyba nikt nie chce obchodzić rocznicy - raczej stara się znaleźć
          sposób na zapomnienie o niej ....
          • e-montana Re: rocznica ślubu 23.09.07, 15:39
            Cóż, już wiem co jutro zrobię-z urlopu zrezygnowałam, szkoda go na
            taki gówniany dzieńsmile. Rano grzecznie wstanę do pracy, popołudniem
            odbiore nadgodziny, wyłączę telefon i pójde na spacer nad Bulwary
            Wiślane, potem wstąpię do Pubu na lampkę wina. A wieczorem wpadną
            kolezanki z dobrym francuskim winem. Dzien jak co dzieńsmile
            • nicol.lublin Re: rocznica ślubu 25.09.07, 21:57
              ja bym zrobiła malowanie w domu. strasznie zajmujące jest i
              wkurzające niemiłosiernie. na pewno by pomogło smile
            • ewelka01 Re: rocznica ślubu 25.09.07, 22:02
              25.09.2004 przezylam , z rana bylo ciezko ale zyje...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka