Dodaj do ulubionych

Nekane przez ex!!!!

08.10.07, 09:48
dzwoni to musze odebrac bo inaczej wyskoczy ze utrudniam mu kontakt z młodym...Ale nie pyta sie o młodego a ajka juz to rzadko. Tematem rozmowy a raczej jego monologu jest moje zycie prywatne...wyzywa mnie od słoneczek, Skarbow..Kochanie to kochanie tamto...Ku...Jak uciekać od takich rozmow bo musze odbierac fona...
Powiedzcie czy nie odbierajac fona od niego i zero rozmowy sprawi ze moze mi to zaszkodzic jesli chodzi o dziecko...??
Obserwuj wątek
    • 374.4w Re: Nekane przez ex!!!! 08.10.07, 10:11
      Mam ten sam problem. Ja w trakcie takich monologów mruczę coś
      wściekle do telefonu, często się rozłączam. Efekt: złość w oczach
      Młodego, bo jestem niedobra dla taty
    • chalsia Re: Nekane przez ex!!!! 08.10.07, 10:16
      Odbierać nie musisz. Jednak lepiej odkładać słuchawkę gdy rozmowa
      zbacza z meritum.
      Na Twoim miejscu wysłałabym do niego list (mail albo "prawdziwy") z
      info, że jesli po odebraniu przez Ciebie telefonu zboczy z tematu
      dotyczącego dziecka na Twoje prywatne sprawy, to będziesz odkładać
      słuchawkę. Po czym zastosowac się do powyższego.
      A w ramach zabezpieczenia się przed potencjalnym wykorzystaniem tego
      w sądzie - przez jakiś czas ponagrywac rozmowy by miec dowód, że nie
      utrudniasz kontaktu z dzieckiem ani nie skąpisz wiedzu nt. dziecka.
    • a.niech.to Re: Nekane przez ex!!!! 08.10.07, 10:22
      Zdecydowanie nie powinno to mieszać, przecież masz z nim całkiem
      inne relacje niż z dzieckiem. To działa w obydwie strony. Ex będzie
      miał efekty swojej rodzicielskiej działalności. Jest pewno w Twoim
      wieku, więc pewno rozumie tyle co i Ty, przynajmniej powinien.
      Rodzicem jest się całe życie, żoną/mężem niekoniecznie. Sądzę, że
      nawet jest w ludzkiej mocy przestać należeć do exów.
      Pamiętaj, żebyś mu nie szkodziła, jeśli nie masz ochoty pomóc.
      Relacje z dziećmi należą do jego problemów. Nie w tym obrębie
      miejsca na Twoją odpowiedzialność. Jakby co, nie pozwól sobie
      narzucić. Stawiaj czytelne dla niego reguły. Co z nimi pocznie, to
      już jego sprawa.
    • aron95 Korona z głowy Ci spada 08.10.07, 11:54
      że grzecznie odpowiesz . Po pewnym czasie zainteresowanie spadnie .
      Normalnym jest że po wielu latach spędzonych razem jest zainteresowanie Ex ,
      jak sobie radzi itp.
      • chalsia Re: Korona z głowy Ci spada 08.10.07, 14:39
        > Normalnym jest że po wielu latach spędzonych razem jest
        zainteresowanie Ex ,
        > jak sobie radzi itp.

        czyżby ??
      • magda210682 Re: Korona z głowy Ci spada 08.10.07, 22:04
        Korona mi nie spadnie...ale po ktoryms kulturalnym razie mam dosyc....Jego telefon z pytaniem: Dlaczego nie powiedziałaś,że kogoś masz?? po prostu mnie dobija....Odpowiadam grzecznie nie urazajac jego...No ale wybacz....raz, dwa ale nie 20-cia...
    • luna67 Re: Nekane przez ex!!!! 08.10.07, 14:27
      Jak widzialam nr. tel. Exa na "displeyu", to kazalam dzieciom odbierac, jak
      chcial ze mna rozmawiac, to kazalam mu SMS wyslac, gdyz nie mialam czasusmile no
      przeciez obok "obrobienia" 3-ki dzieci pracowalam na pelnym etacie, wiec za
      drogocenne byly moje wolne minuty, zeby je w rozmowie z Exem przebimbacsmile.
      Po prawie 6-ciu latach moge z nim juz normalnie rozmawiac, wie czym grozi
      wypytywanie siesmile, wiec trzyma sie ostro naszej umowy.
    • ivone7 Re: Nekane przez ex!!!! 08.10.07, 14:37
      po prostu grzecznie mu zwracaj uwage...jak zaczyna zbaczac na
      zakazane tematy to spytaj czy ro juz wszystko o co chce zapytac w
      zwiazku z dzieckiem...bo wlasnie mlode wola cie zeby cos zrobic,
      albo ze zajeta jestes...
      • majka035 Re: Nekane przez ex!!!! 08.10.07, 16:36
        Ja zaczęłąm unikać z nim rozmów , zablokowałam emaila, i co mam
        teraz? wyrzywa się na dziecku, obarcza dziecko wyrzutami, obelgami
        na moją osobę. Już nie wiem co lepsze, przyjmować to na siebie, czy
        pozwolić na taki obrót sprawy
        • ivone7 Re: Nekane przez ex!!!! 08.10.07, 16:50
          alez rozmawiac ale o dziecku...inny temat po prostu sabotowac...
          ale tak rozmawiac milo, kulturalnie i uprzejmie
        • a.niech.to Re: Nekane przez ex!!!! 09.10.07, 08:20
          majka035 napisała:

          > obarcza dziecko wyrzutami, obelgami
          > na moją osobę. Już nie wiem co lepsze, przyjmować to na siebie,
          czy
          > pozwolić na taki obrót sprawy
          Zaufaj dziecku. Nie obejdzie się bez cierpienia, na to musisz być
          przygotowana. Dziecko ma świat myśli i uczuć, one nie są bezczynne.
          A...bo bym zapomniała, dziecko ma też oczy.
      • cathy_bum Re: Nekane przez ex!!!! 09.10.07, 18:39
        Rozmaite odzywki typu "kochanie" po prostu ignoruję. Kiedy ex
        zaczyna mi się zwierzać ze swoich problemów, ucinam grzecznie w
        stylu "Czy to ma jakiś związek z Młodą?". Kiedy zaczyna drążyć moje
        sprawy, nie daję się wciągnąć w rozmowę. Używam też chwytów
        zalecanych przez ivone pt. "zajęta jestem". Doszło do tego, że ex
        zaczyna rozmowę od pytania "Przeszkadzam?" Wszystko grzecznie i
        spokojnie, co by pretekstu do awantury mu nie dać, a na głowę sobie
        nie pozwolić wejść.
        Drażni mnie tylko, że odpytuje szczegółowo z moich posunięć Młodą.
        Przecież nie zabronię dziecku mówić, ale po co wypytuje dzieciaka o
        sprawy, o których Młoda i tak nie ma pojęcia (typu "Skąd mama zna
        pana X?)
    • z.odzysku Re: Nekane przez ex!!!! 08.10.07, 22:11
      magda210682 napisała:

      > .... Tematem rozmowy a raczej jego monologu jest moje zycie
      > prywatne...wyzywa mnie od słoneczek, Skarbow..Kochanie
      > to kochanie tamto...Ku...Jak uciekać od takich rozmow...

      polecam tekst z filmu "Psy": "nie chce mi się z tobą gadać".

      > bo musze odbierac fona..
      musisz?

      > Powiedzcie czy nie odbierajac fona od niego i zero rozmowy sprawi
      > ze moze mi to zaszkodzic jesli chodzi o dziecko...??

      chyba nie.
      • majka035 Re: Nekane przez ex!!!! 09.10.07, 06:45
        Oni nie rozmawiaja o dzieciach, tylko dowalają nam. Tematy o
        dzieciach są zbyt nudne.
        • a.niech.to Re: Nekane przez ex!!!! 09.10.07, 08:21
          majka035 napisała:

          > Tematy o
          > dzieciach są zbyt nudne.
          ..za trudne dla nijakich.
          • delika1 Re: Nekane przez ex!!!! 09.10.07, 14:16
            na pocieszenie powiem, że ten okres nekania minie.Też to
            przerabiałam, tez tu pisałam.Oni maja tak w 1-szej fazie, kiedy nie
            radzą sobie emocjonalnie i grają słabszymi.Ja np-podałam adres mail,
            poinformowałam go ,że bede kontaktowała sie tylko przez maila(unikam
            stresów, wciągania sie w słowne oskarzenia, obelgi groźby),
            nagrywałam rozmowy, gdzie były ustalone wizyty jego z synem,
            nagrałam też groźby i obelgi , miałam świadka-jego siostre,że nie
            ograniczam kontaktów.Syn ma swój tel wiec mógl dzwonić do niego
            bezpośrednio.Trudno jest, wiem co czujesz, ja byłam bliska
            załamania, BAŁAM SIE JAK DIABLI.Pomogła niebieska linia, Belgijska,
            dziewczyny z forum.Jak sad orzekł rozwód-minęło jak ręką odjął-jak
            dziewczyny mi mówiły (pisały),że tak będzie, nie wierzyłamsmile.Kiedy
            będzie mniej wiecej wyrok u Ciebie?
            • a.niech.to Re: Nekane przez ex!!!! 09.10.07, 15:48
              Dawno jestem po rozwodzie. Dopiero rozgorzało piekło, gdy sąd
              rozwiązał małżeństwo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka