Dodaj do ulubionych

Mam kilka dylematów

17.10.07, 12:53
1) Młody ma skłonności do uciekania z lekcji ( wagarowicz cholera )
rozmawialem z nim już bo przychodzi po usprawiedliwienie .
Tłumaczy to że się źle czuje ale podejrzewam że najzwyczajniej nie
jest przygotowany . Co zrobić ; następnym razem nie usprawiedliwić
pas, z nauczycielami rozmawiać ?

2) Młody ma urodziny i bierzmowanie w jednym dniu . Po mszy ma mieć imprezkę .
Na tych uroczystościach ma być moja przyjaciółka .
Tylko , początkowo EX zapowiedziala że jej nie będzie a teraz obiecała młodemu
że będzie . W tym układzie co zrobić z przyjaciólką
Przyjść na pewno nie będzie chciała ale ją mogę przekonać . Ale?
Co byście zrobili ?
Obserwuj wątek
    • a.b1 Re: Mam kilka dylematów 17.10.07, 13:08
      1) problem jest głębszy, chyba nie koniecznie chodzi o szkołe
      2) wydaje mi się, że wszyscy ex powinni zrozumieć, że mamy prawo do
      nowego zycia, dlatego jeśli Twoja nowa partnerka jest ważna dla
      Ciebie i ma ochote być na tych uroczystościaćh to nie widze powodu
      przejmować się ex....inna sprawa czy syn sobie życzy?
    • salsa13 Re: Mam kilka dylematów 17.10.07, 13:08
      aron
      pierwszy dylemat później
      a teraz drugi

      skoro masz przyjaciółkę, która bywa u Ciebie i "jesteście razem"
      a Twój syn ją zna, to myślę, że trochę za późno na odwoływanie jej z
      imprezki. Pomyśl jak ona się poczuje, a raczej widziałam,że ZALEŻY
      JEJ NA TOBIE. Musisz sobie odpowiedzieć na pytanie czy przypadkiem
      nie zależy Ci na ex? Wtedy sprawa wygląda inaczej.
      Jeszcze jedno przyjmuję, że Twój syn całkowicie akceptuje
      przyjaciółkę.
      Nie spraw tylko aby poczuła się jak piąte koło u wozu, wszak jest
      Twoja partnerką. Pozdrawiam Was obojesmile
    • anbale Re: Mam kilka dylematów 17.10.07, 13:10
      1) Nie folgować zbytnio młodemu. Przyjrzec się, jaki właściwie ma
      problem, przed czym ucieka w "złe samopoczucie". Jak mu to wejdzie w
      krew, jako świetne rozwiązanie każdego problemu- to będzie o wiele
      większe zmartwienie.
      2)Nie ciągnąć przyjaciółki na siłę, nie przekonywać. Powiedzieć jak
      się sprawy mają- ale, że zaproszenie jest aktualne, i niech sama
      zdecyduje czy chce tam być, czy nie. W końcu, tym razem, o jej dobre
      samopoczucie chodzi, więc trzeba dać jej wybór.
    • bazyliada Re: Mam kilka dylematów 17.10.07, 13:11
      ad 1
      -masz jakiś interes w tym żeby mu usprawiedliwiac ?
      -najzwyczajniej nie jest przygotowany, wiesz dlaczego ? ( poza
      oczywistościa , że młodzież nie chce sie uczyć )
      -zanim z nauczycielami, rozmawiaj z synem
    • salemka1 Re: Mam kilka dylematów 17.10.07, 14:18
      problem 1 może mieć różne podłoża, więc chyba jednak rozmowa z synem
      bardziej byłaby dobra, a może wizyta u psychologa dziecięcego? Nie
      wiem ile Twój syn ma lat.
      a jeśli chodzi o 2 problem, cholera trudna sprawa, bo musisz wziąć
      pod uwagę wszystkich dookoła a najmniej siebie... bo tak, najpierw
      syn, co on na to, że przyjdziesz z przyjaciółką, czy ją akceptuje?
      potem ta ex żona... nie wiem, jakie macie relacje teraz, ale należy
      się zastanowić, czy jej nie dokopiesz przyprowadzając kobietę. Nie
      wiem, dlaczego się rozeszliście i kiedy, ale możliwe, że zranisz ją.
      Szczególnie jeśli rozeszliście się niedawno. No i sama
      przyjaciółka... czy aby na pewno będzie się dobrze czuła w
      towarzystwie ex i pewnie jakiejś części jej rodziny? czy to dla niej
      będzie komfortowe przeżycie? Z tego co się jakiś czas temu
      zorientowałam nie jesteście zbyt długo ze sobą, jakiś czas temu
      miałeś dylematy związane z wielkimi słowami przez nią wypowiadanymi,
      czy na pewno przyszła już pora aby uczestniczyła w takiej imprezie?
      Co innego, gdyby nie było tam ani ex, ani jej części rodziny. No i
      to tyle...
    • aron95 Re: Mam kilka dylematów 17.10.07, 14:43
      1) Młody 15 l. ma alergię i czasem jego zwolnienie głównie z wf jest zasadne .
      Ale przesadza . Nie lubi szkoły i wymyśla

      2)Kontakty z ex mam poprawne , z jej rodziną lepsze niż ona sama .
      Młody do przyjaciółki jest wręcz przyklejony , chce aby jedna i druga była ale
      ma podobny dylemat . Dodam że z mamą widuje się sporadycznie
      • salsa13 Re: Mam kilka dylematów 17.10.07, 14:51
        skoro z ex jest dobrze
        a syn z przyjaciółką się lubią
        to najwyższy czas zająć się sobą
        po co Ci sztuczne sytuacje, przecież spotykasz się z nią bo tego
        właśnie Chcesz a co najważniejsze jesteś pełnoletnismile
        udowodnisz wzystkim, że nie oglądasz się wstecz i żyjesz dalej z
        bardzo sympatyczną dziewczyną przy swoim bokusmile
    • ivone7 Re: Mam kilka dylematów 17.10.07, 16:20
      ad.1
      ja bym pogadala z synem..wypytala czemu itd..i umowila sie ze 1 raz
      w miesiacu mozesz mu zrobic usprawiedliwione przez Ciebie
      wagary..kazdy moze gorszy dzien i nasze dzieci rowniez..
      co tym zyskasz? to ze nie bedzie Cie oklamywal, sam uciekal z lekcji
      i szukal wykretow..czyli same zalety..
      do nauczycieli bym nie latala..bo syn przychodzi sam do Ciebie wiec
      umiejetnie to wykorzystaj i zawrzyj gentelmenska umowe..
      ad.2
      to ze ex sie zapowiedziala, ze przyjdzie to fajnie..i mysle ze ona
      nie bedzie miala nic przeciwko temu ze ty bedziesz z kims, bo ona ma
      ulozone zycie z tego co pamietam z jakims panem..wiec moze tez z nim
      przyjdzie..uprzedz tylko swoja partnerke, ze ex przyjdzie..i nie
      zawracaj sobie wiecej tym glowy..
    • akacjax Re: Mam kilka dylematów 17.10.07, 16:34
      Ad1. Ucieka z lekcji sam? Czy ma jakiegoś szeptacza za uchem? Czy wtybiórczo, czy stale z tych samych lekcji?
      Czegoś nie rozumiem-bo jeżeli chce usprawiedliwienia, a uciekł z lekcji-to chyba nie ma takiej szkoły, która usprawiedliwia ucieczki z lekcji.
      Dla mnie wagary-to gdy dziecko nie idzie cały dzień do szkoły bez ważnego powodu.
      Rozmawiaj z nim, nie tylko dlaczego ucieka, ale w ogóle, co go martwi, co stresuje, co męczy. Wiek trudny, sytuacja przytłaczająca na wiek buzujących hormonów. Może te ucieczki to wołanie o wieksze zainteresowanie? Może mama też powinna pogadać z nim, że ważne jest dla niej by chodził do szkoły?

      Ad2
      Co młody powiedział na wieść, że ma być i mama i przyjaciółka Twoja? To jego dzień, on jednak powinien się wypowiedzieć. Chyba, że Twoja przyjaciółka to prawie-domowniczka-no i naturalnym jest, że jest z nim w ważnych chwilach.
      • ladyhawke12 Re: Mam kilka dylematów 17.10.07, 19:20
        Ad1, chyba już wszystko powiedziane.

        AD2 to jest syna dzień, i to kto powinien na tej uroczystości być.
        • aron95 Re: Mam kilka dylematów 17.10.07, 23:35
          1) Chyba wiem o co chodzi . Ale jest to problem z nauczycielem z którym mają
          porozmawiać inni nauczyciele (znajomi ) Mam się tym nie przejmować

          2) Dziś ex klikneła na gg synowi że przyjdzie tylko do kościoła .
          Niby problem z głowy ale syn jest rozczarowany, tym bardziej że
          przyjaciółka nie widzi problemu aby z ex porozmawiać no i będzie mi pomagać w
          przygotowaniach
          • salsa13 Re: Mam kilka dylematów 18.10.07, 07:29
            aron

            i wszystko jest oksmile
            buziaczki i wszystkiego naj dla syna
          • salemka1 Re: Mam kilka dylematów 18.10.07, 14:57
            Słuchaj Aron, jeśli wiesz i widzisz, że Młodemu zależy na obecności
            jego mamy, to może zagadaj z nią, żeby jednak przyszła, skoro nie ma
            problemu między nimi i z synem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka