Ach te baby

24.10.07, 08:51
wiadomosci.onet.pl/1629023,11,item.html


Denerwuje mnie nowa szata graficzna forum .
    • salsa13 Re: Ach te baby 24.10.07, 09:14
      Aron - ach te chłopy!!!

      no sam powiedz czasami należy im sięsmile
      co prawda nie przetestowałam jeszcze ale kto wie...
      póki co dostałam parę razysad
      • aron95 Re: Ach te baby 24.10.07, 09:25
        A ja się tak zastanawiam czy na forum są takie co biją ?



        salsa - każdemu by się znalazło , na opamiętanie
        politykom podwójnie
    • anja_pl Re: Ach te baby 24.10.07, 09:21
      i tak źle w statystykach wypadają, chłopy jednak ciągle w sprawach o
      przemoc na prowadzeniu...
    • danagr Re: Ach te baby 24.10.07, 09:36
      wygląda na to, ze słaba płeć rośnie w siłęsmile
      • aron95 Re: Ach te baby 24.10.07, 12:16
        danagr napisała:

        > wygląda na to, ze słaba płeć rośnie w siłęsmile

        Szukałbym winy po stronie mężczyzn . Wychowywani głównie przez matki wyrastają
        na słabeuszy .
        • anbale Re: Ach te baby 24.10.07, 12:29
          aron95 napisał:
          > Szukałbym winy po stronie mężczyzn . Wychowywani głównie przez
          matki wyrastają
          > na słabeuszy .

          To chyba nie tak, że mężczyzna jest "winny". Rękoczyny u kobiet są
          wyrazem bezradności, kobieta staje się agresorem, gdy ma wrażenie,
          że wszystkie inne środki wyczerpała. Agresja to zawsze tylko i
          wyłącznie problem agresora, a nie ofiary- więc w tym przypadku
          problem kobiety, z którym to ona powinna się uporać. Przecież jesli
          mężczyzna zacznie w tym przypadku odpowiadać swoją męską siłą, to
          tylko będzie jatka, a nie żadne rozwiązanie problemu- więc brak
          fizycznej reakcji wcale nie jest wyrazem słabości, moim zdaniem...
          • aron95 Re: Ach te baby 24.10.07, 12:40
            W tym problem że nawet nie pomyśli że może użyć siły .
            Jest słaby psychicznie i fizycznie . Oni nigdy sie nie bili a swoją siłe
            pokazują jedynie w grupie . A że kolegów nie ma przy sobie to sobie z babą nie
            potrafi dać rady .
            • jasminowo Re: Ach te baby 24.10.07, 19:40
              aron95 napisał:

              > W tym problem że nawet nie pomyśli że może użyć siły .
              >
              A może nie używa jej nie dlatego, że jest mamisynkiem, tylko
              dlatego, że wie, że przemoc to nie jest dobry pomysł?
          • a.niech.to Re: Ach te baby 24.10.07, 13:36
            Ładne, choć skomplikowane.
    • plujeczka Re: Ach te baby 24.10.07, 12:38
      DZIEŃ DOBRY! wciaż sądzę ,że w tej niechlubnej statystyce mimo
      woli " przoduja" meżczyżni a tak na marginesie w POLSCE CO ROKU 100
      TYS KOBIET nie zgłasza ,że są ofiarami przestępst domowych w tym
      znecania sie psychiczneo i fizycznegi nad nimi..i co Ty na to....
      • aron95 Re: Ach te baby 24.10.07, 12:46
        plujeczko Dzień dobry
        I to jest dalej ten sam problem na który zwracam uwagę .
        Słabość mężczyzn ! Ma przewagę , wie że mu kobieta nie odda .
        A na codzień odważny tylko w grupie . Gdyby trafił na mocniejszą kobietę lub
        nawet bardziej zdecydowaną to z agresora zostaje ofiarą
        • plujeczka Re: Ach te baby 24.10.07, 13:28
          fakt, szkoda tylko ,że w tej rzeczywistości pogubili sie mężczyźni,
          stali sie zniewieściali a siłę swoja pokazuja bijac słabszych od
          siebie nie umiejąc jej spozytkować w inny sposób=co wcale nie
          oznacza ,ze kobiety to same anioły, jestem na tym forum dosłownie
          od kilku godzin ale po przeczytaniu wszytskich wypowiedzi smiem
          twierdzić ,że to jednak kobiety sa w trudniejszej sytuacji tak ok
          80% a reszta te 20 % to meżczyźni , którzy nie mieli szcześcia
          trafić na właściwą kobietę a może się myle....jezeli tak to sprostuj
          z chęcią poczytam Twoją wypowiedź.
          • a.niech.to Re: Ach te baby 24.10.07, 13:38
            plujeczka napisała:

            > jednak kobiety sa w trudniejszej sytuacji tak ok
            > 80% a reszta te 20 % to meżczyźni , którzy nie mieli szcześcia
            > trafić na właściwą kobietę
            Odwieczna pułapka braku spasowania.
        • a.niech.to Re: Ach te baby 24.10.07, 13:37
          Trochę poczucia humoru, Aronie.
          • aron95 Re: Ach te baby 24.10.07, 14:29
            Z humorem kiepsko jak przeziębienie dopadło .
            • czamon Re: Ach te baby 24.10.07, 14:47
              aron95 napisał:

              > Z humorem kiepsko jak przeziębienie dopadło .

              to pozostaje ci zdrówka życzyć i dobrego humorku smile
              • jarkoni Re: Ach te baby 24.10.07, 18:33
                Aron, zgodzę się chyba z tym, że baby atakują fizycznie kiedy nie mają już
                argumentów, i że to wyraz bezradności..
                Ale z kolei nie wierzę, że nie można pogadać i wyjaśnić. Moja była żona rzuciła
                się na mnie z pięściami, naprawdę z pięściami, nawet parę razy trafiła, mimo, że
                tylko się zasłaniałem w grubej zimowej kurtce..
                Spóźniłem się o jakieś 2 godziny z powrotem z targów, na miejscu w Łodzi. Byłem
                koło 6 rano, zamiast ok.4 (ostatni dzień targów i bakiet). Sytuacja kuriozalna,
                bo mogła wymyśleć milion innych powodów, ale akurat nie ten..
                Jak dla mnie to hormony i coś co narasta od dawna, a nie jedna akurat sytuacja,
                to co przelewa czarę.
                Ot, kobiety nieobliczalne bywają
                • a.niech.to Re: Ach te baby 24.10.07, 21:37
                  jarkoni napisał:

                  > mogła wymyśleć milion innych powodów, ale akurat nie ten..
                  > Jak dla mnie to hormony i coś co narasta od dawna, a nie jedna
                  akurat sytuacja,
                  > to co przelewa czarę.
                  > Ot, kobiety nieobliczalne bywają
                  Często chodzi o kropkę nad i. Faceci tak nie miewają?
                • aron95 Re: Ach te baby 24.10.07, 23:08
                  jarkoni napisał:

                  >
                  > Ot, kobiety nieobliczalne bywają

                  Święta prawda
                  • a.niech.to Re: Ach te baby 25.10.07, 08:38
                    Prawda w tym, co nieobliczalne? Ale że Ty to powiedziałeś, odpuszczę
                    dywagacje na temat probierza prawdy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja