jasminowo
12.11.07, 13:50
Czy ktoś mógłby mi to rozszyfrować?
"sąd postanawia zwolnić powódkę od kosztów sądowych w części, a
mianowicie od każdorazowego ponoszenia kosztów sądowych wymaganych
tokiem postępowania ponad kwotę 200zł"
Wniosłam o rozwód bez orzekania o winie, nie wpłacałam jeszcze nic
na poczet tegoż rozwodu. Biorąc co powyższe czy to znaczy, że mam w
tej chwili wnieść 200zł i to na razie tyle? Coś dziś nie dociera do
mnie jasność (albo pomroczność) powyższego przekazu... proszę o
wytłumaczenie jak pięcioletniemu dziecku...