mam jeszcze jedno pytanie
odnośnie podziału
zakładam, że rozwód nastąpi,a z nim rozdzielność
jest wspólne mieszkanie na wspólny kredyt, jeszcze sporo do spłacenia
mam pytanie, czy jesli sąd zgodzi się na spłacenie jednej str przez
drugą, i wyrazi zgodę na rozłożenie na raty tej spłaty z
uzasadnieniem, to czy ta druga strona wyprowadza się z dniem wpłaty
pierwszej raty czy dopiero całości?
ta druga wersja wydaje mi się na nie, bo jaki sens spłacania i
mieszkania razem, ale może rzeczywistość jest inna
czy sa na to uregulowania prawne? czy dobra wola drugiej strony (nie
liczę na coś takiego)
ja zamierzam być spłacającą, czy sprzedaż czy spłata i tak musze
wwziąć kredyt, żeby mieć gdzie mieszkać

i szkoda mi wyrywać z
korzeniami dziecko, które ma blisko do szkoły i wspierających
dziadków, a własny pokój był niejako prezentem na 5te urodziny....
dziękuję podpowiadającym