useless00
02.01.09, 21:50
Sprawa wyglada tak: Mały mieszka ze mna. Ojciec o 300 km od nas. We wniosku chcę byśmy oboje decydowali o dziecku, ale bepośrenią opiekę mam sprawować ja. Poznieważ ojciec mieszka daleko, chcę uregulowania kontaktów by nie wprowadzać chaosu w życie dziecka i moje. Wyobrażam to sobie tak, że raz w miesiącu w weekend ojciec będzie przyjeżdzał do Małego i zabieral go ze sobą poza miejsce zamieszkania. Ferie zimowe całe może spędzać z Ojcem, a w wakacje 1 miesiąc. Poza tym Świeta wielkanocne i Bożonarodzeniowe naprzemiennie - zabiera Malego do siebie i odwozi. Myśle, że tak to z grubsza powinno wygladać. Oczywiście jestem otwarta na częstsze kontakty, ale po uzgodnieniu ze mna, a nie na hurra, bo niestety M. ma tendencję do ustawiania swiata według siebie i kto nie z nim, ten ...itd. Jak to sformułowac we wniosku? Jak to ugryźć?