andzia_ja1
13.03.09, 16:33
Witam serdecznie. Mam do Was pytanie dotyczące rozdzielności
majątkowej. Wiem, że tu na forum było już kilka wątków na ten temat.
Pozwoliłam sobie jednak założyć nowy wątek, bo moja sprawa jest
chyba nieco inna.
Mąż chce abyśmy zrobili rozdzielność majątkową. Do podziału mamy dwa
mieszkania. Jedno mieszkanie (spółdzielcze, bez kredytów i długów –
wartość rynkowa dajmy na to 50 tys), drugie hipoteczne (do spłacenia
duży kredyt –wartość rynkowa dajmy na to 75 tys).
Teoretycznie celem rozdzielności, jest zabezpieczenie naszego
dorobku. Mąż ma własna firmę i chce w nią inwestować. Chce wziąć
mniejsze mieszkanie pod hipotekę. Boi się, ze jak coś pójdzie „nie
tak”, wówczas będzie wszystko obciążone. I chyba wszystko byłoby ok,
gdyby nie fakt, że w małżeństwie układa nam się bardzo źle. I rozwód
jest bardzo, bardzo realny. Tak więc, muszę na tę rozdzielność
patrzeć niestety pod kątem rozwodu. Dodam jeszcze, że zarabiam 1/10
tego co mąż. Mamy 2 małych dzieci.
Mąż był u notariusza i przyniósł mi do podpisania papier, w którym
stoi mniej więcej tak:
Małżonkowie zgodnie dokonują częściowego podziału majątku wspólnego,
obejmującego: nieruchomość oraz spółdzielczego własnościowego prawa
do lokalu mieszkalnego
Podział jest taki, ze mąż otrzymuje własnościowe prawo do lokalu
spółdzielczego mieszkalnego (tego mniejszego).
Mieszkanie z kredytem zostaje podzielone następująco:
MĄŻ w udziale wynoszącym 3/10 części oraz Żona w udziale wynoszącym
7/10.
Mąż oświadcza, że zobowiązuje się do dokonania całkowitej spłaty
kredytów udzielonych mu wraz z żoną przez Bank na podstawie umów
oraz do opłacania wszelkich kosztów eksploatacyjnych związanych z
użytkowaniem nieruchomości opisanej w § 4 ust. 2 lit. „a”
(mieszkanie z kredytem) w całości do momentu uprawomocnienia się
ewentualnego orzeczenia sądu w przedmiocie zasądzenia od niego
świadczeń alimentacyjnych na rzecz dzieci.
Co Wy o tym sądzicie. Czy jest to uczciwy podział?
Czy mogę to podpisać? Proszę o pomoc.