Gość: Jim
IP: *.zab.citynet.pl / 10.5.7.*
08.04.03, 09:13
Mieszkałem we Włocławku całe życie, od pare lat temu wyjechałem za
chlebeem,życie mnie nie rozpieszcza a walka jest trudna,ale nie siedze na
d... i nie stoje pod blokiem jak to u nas widac,tylko coś robie w tym
kierunku.Niestety młodzi ludzie w naszym miescie są strasznie zbuntowani
i ...leniwi wola pomarudzic że nie ma pracy i dalej kombinowac.Potepia sie
wszystkich ze śródmiescia,mieszkałem do 92 roku na Kazika pózniej mama
dostała mieszkanie po 15latach wpłacania w spółdzielni kasy na śrródmiescie i
tam poznałem wszystkich tych "złych"ludzi,moze i sa jakies patologie na
śródmiesciu,ale jak idzie sezon to ida do pracy i pracują nawet za 600zł i
pomagają miastu sie budować,a wiekszosc młodych ludzi siedzi przy mamusi na
garnuszku i cały czas marudzi,że nie ma pracy,a za 600 to nie bedą pracować.
A i jeszcze jedno najważniejsze od paru lat zauważyłem nasilenie w naszym
miescie na narkotyki-MODNE ĆPANIE-bo jak to można nazwać,przyjechałem na
świeta do rodziny spotkałem sie ze znajomymi i szok wbił mnie w
ziemie....Zatwardzali przeciwnicy narkotyków swego czasu już ze spokojem
mówią o paleniu trawy i niuchaniu amfy?!?!?Nie pracują to skąd na to mają?
KRADNĄ napadaja na ludzi,robią wyrwy,bo trzeba miec za co sie
zabawić.Niestety nic nie moge zrobic w tym kierunku i pewnie wielu z was
również ale takie jest moje wrażenie naszego miasta.A wy jak uważacie,a może
sie myle?Czekam na opinie
pzdr