Dodaj do ulubionych

Do marek 287

29.01.07, 02:29
Zdegustowany jestem czytając niektóre posty, wydawało by się ze ludzie o
wysokim ilorazie inteligencji,a zachowują się jak szczeniaki.Zwykłe
szczeniackie pyskówki pod przykrywką anonimowości.Lecz kiedy ktoś się
podpisuje pod postem, to uczciwość wymaga uczciwości.A tutaj niby mądry[z
wypowiedzi] marek 287, a nie wiadomo czy 287 to numer recydywy po
resocjalizacji. Posłuchaj marku... nawet w zakonach rycerze, o nie wiadomo
jak zakutych łbach, przed walką podnosili do góry przyłbice i potrafili sobie
spojrzeć w oczy. Tylko oni jeszcze mieli coś, czego obecne zakute łby nie
mają, po prostu mieli Jaja. I jeszcze jedno marku... nie tykaj spraw, o
których nie masz zielonego pojęcia [Bractwa Kurkowego] bo za godzinę historii
która ma 20lat nie pojmiesz. Nie mówiąc o historii Bractw Kurkowych Polski,
która sięga 800 lat. Tak więc "Zamilcz Waści" wstydu nie przynoś. Sympatyk
Bractw Kurkowych
<
zanim wyzwiesz wroga na pojedynek <
pomyśl z jakiej broni chcesz zginąć
Obserwuj wątek
    • matejkoo Re: Do marek 287 29.01.07, 09:38
      dobrebig_grin ale po co się unosić, są ludzie, ludziska, trole i skrzaty leśne;D
    • bractwo1986 Re: Do marek 287 29.01.07, 12:46
      Zgadzam się z matejkoo, że jest to wpis przesadzony. Dziękując za "obronę
      bractwa kurkowego" proszę aby wziąć pod uwagę, że pomimo ostrych czasami
      dyskusji nie muszą one przenosić się na codzienną rzeczywistość. Ze swojej
      strony pragnę podziękować za przybycie w dn. 26.01.07 i życzenia od kierownictwa
      starostwa oraz ufam, że wspólnymi siłami można zdziałać wiele więcej niż
      kłótliwością i pogardą. Nie wierzę również, że losy naszych powiatowych
      organizacji i stowarzyszeń są naszej władzy obojętne. W końcu "jak nas widzą tak
      nas piszą".
      J.W. Urbaniak - Hetman bractwa
    • pobik Re: Do marek 287 29.01.07, 16:19
      Myślę, że jest tu gdzieniegdzie więcej przypadków zasługujących na krytykę. Może
      krytykując jednego, warto taż wspomnieć pozostałych ?
      • matejkoo Re: Do marek 287 29.01.07, 17:59
        najlepiej zaczynać od siebie.. bo krytyka to subiektywna ocena. I każdy ma do niej prawo, ale od siebie zacząć.
        • pobik Re: Do marek 287 29.01.07, 19:26
          proszę bardzo, więc zaczynaj..
          • matejkoo Re: Do marek 287 29.01.07, 20:44
            martw się o siebie, nie mów mi co robić.
            • pobik Re: Do marek 287 29.01.07, 22:16
              lol
        • cygnus007 Re: Do marek 287 30.01.07, 01:22
          matejkoo napisał:

          > najlepiej zaczynać od siebie.. bo krytyka to subiektywna ocena. I każdy ma do
          niej prawo, ale od siebie zacząć.

          oj matejko trzeba było podjąć wyzwanie wink sam sobie zaprzeczyłeś wink


          Do Marek287 :
          "Gratuluje, że pan potrafi pojąć 800 letnią hsitorię bractw kurkowych." - proszę
          pana te stwierdzenie na prawdę w niesmak wchodzi. Daj mi tydzień a więcej będę
          wiedział o bractwie kurkowym niż pan wink - kwestia kojarzenia wink

          "Nie uważam, że kogoś obraziłem, podałem swoją opinię" a zaraz pan pisze :
          "Panie czerwonoskóry czasy cenzury już się dawno skończyły i mogę tykać sprawy
          jakie chcę." - nadal pan uważa że nikogo pan nie uraził - ja uważam że tak i to
          celowo a teraz pan się usprawiedliwia - żałosne.
          "Tak więc na pewno nie ja przynosze tu wstyd." - wink
          "Samą ideę bractwa uważam za szczytną i życzę powodzenia w rozmowach
          scaleniowych." - rzeczywiście jak w średniowieczu wink
          • cygnus007 Re: Do marek 287 30.01.07, 01:25
            Nie jestem po niczyjej stronie, śmieszy mnie zaistniała sytuacja, czy nie
            możecie zrozumieć że ignorancja drugiej osoby mówi więcej niż nieokiełznana
            krytyka wink
            Pozdrawiam
    • marek287 Re: Do marek 287 29.01.07, 22:21
      Gratuluje, że pan potrafi pojąć 800 letnią hsitorię bractw kurkowych. Nie
      uważam, że kogoś obraziłem, podałem swoją opinię. Panie czerwonoskóry czasy
      cenzury już się dawno skończyły i mogę tykać sprawy jakie chcę. Nie zmienię
      swojej opinii, że obecna sytuacja z dwoma bractwami chluby nikomu nie
      przynosi.Jeśli wam to odpowiada to proszę bardzo, dalej możecie być
      nazywani "Klubem starszego sierżanta". Tak więc na pewno nie ja przynosze tu
      wstyd. Samą ideę bractwa uważam za szczytną i życzę powodzenia w rozmowach
      scaleniowych. To tyle
      • matejkoo Re: Do marek 287 30.01.07, 09:50
        cynygus, czemu sobie przeczę? czy krytyka siebie polega na wyciąganiu swoich brudów na forum? pisanie jaki to zły jestem? nie podejmuje wyzwania bo go tutaj nie ma, a jak pobik w dalszy ciągu coś do mnie ma, a potem będzie pisał że ja mam do niego i nie chce mi powiedzieć, to nich mi napisze na maila, no chyba że nie ma odwagi, ja bynajmniej do niego już nic nie ma ...rotfl
        • pobik Re: Do marek 287 31.01.07, 08:38
          odpowiadam Ci tak samo jak każdemu innemu. nie umiesz czytać między wierszami,
          lub nieumiejętnie próbujesz - to nie mój problem. a ja nie mam zamiaru kajać
          się, żebyś przypadkiem sobie nie pomyślał, że coś do ciebie mam - to także nie
          mój problem. i jak powiedziałem wcześniej - dalej będę otwarcie wyrażał swoje
          zdanie jeśli będę miał na to ochotę. ty z resztą to samo robisz i mimo dziwnych
          deklaracji, że nic do mnie nie masz (przecież nikt ci nie broni), to i tak po
          postach mógłbym wnioskować inaczej. notabene nic do ciebie nie mam, ale jak już
          powiedziałem, nie będę stwarzać sztucznie "miłej" atmosfery. pozdrawiam cię
          matejkoo.
      • j.wyszniewski Re: Do marek 287 30.01.07, 19:20
        Potrafi nie potrafi, po prostu nie rozgrzebuje g...a by pożywić się nie
        strawionymi resztkami. A ty...287 nie potrafisz, przede wszystkim pojąć prostych
        słów, więc postaram się prościej. 1- Pojedynku nie będzie,"nie dlatego że w
        mojej wadze nie latasz" lecz balansujesz w przedziale ludzi, bez zdolności
        honorowej. 2- Jak nie potrafisz się podpisać, to po'"ksywce" lub po nr.
        identyfikacyjnym 287 w "pierdlu" nie będę szukał. 3- Opinie na temat Bractwa
        Kurkowego, nie mam zamiaru na siłę nikomu zmieniać. Tylko wczytaj się dokładnie
        w stronę BK którą masz przed nosem,to wniosek będziesz miał własny, a nie z
        plotek.I pora byś odsłonił przyłbice, ja z kolei postaram udostępnić kulisy,
        ustal termin, kogo chcesz zaproś, ja z kolei wszystkich zainteresowanych. 4- Co
        do cenzury trafiłeś w 10-che, zgadzam się w zupełności. lecz z czerwonoskórym w
        "kibel" bo kim dla Ciebie w takim razie ...287 są,- były radny powiatowy
        Aleksander M[hetman SBK] dawny naczelnik UG Eligiusz P. były komendant KP
        Zbigniew F.itd. itd. Jednymi słowy inwigilacja w SBK jest potrzebna. Ku jasności
        nigdy nigdzie nie przynależałem, teczka do wglądu.Tylko najprościej nie mieczem
        walczyć, lecz z za przyłbicy g..nem obrzucić i zwycięzcę zgrywać,do pierwszej
        prawdy.I tu mamy obraz przekornego szczeniaka, po co iść przez przetarty szlak,
        lepiej po krzakach. 5- ...287 piszesz że wstydu nie przynosisz, i zgadzam się -
        wróć - wstęp - punkt 1.Bo przecież wogóle go nie masz.A co"ludziska gadały" to
        zapraszam do szkoły podstawowej, nr.dowolny byle od 1 do 4 klasy, a tam
        usłyszysz "Jacek-placek Zenek- bębenek itd. myślę że wyczerpująco.

        < Nie roztrwaniaj daru boskiego,
        < rozum dano Tobie,
        < więc roztropnie korzystaj z niego.
        • marek287 Re: Do marek 287 30.01.07, 23:14
          Radzę udać się do lekarza, albo mniej pić. Na argumenty nie mam z kim
          rozmawiać. Bawcie się dalej w przekonaniu, że komuś, albo czemuś służycie.
          Pozdrawiam serdecznie. Bo nie mam z kim rozmawiać. Macie rację. Największym
          sukcesem żółnierza Polskiego było Lenino, a Jelcz-Laskowice jest przede
          wszystkim kojarzone ze wspaniałymi bractwami kurkowymi. Gdyby nie wy nikt by
          nawet nie wiedział o J-L. Dziękujemy i prosimy o następne bractwa. Skoro są dwa
          to może pora na trzy, albo cztery.Załóżmy następne i chrońmy mundury przed
          molami tego życzę obu bractwom.
          • petit7 Re: Do marek 287 31.01.07, 08:50
            Mamy niedobre czasy wszystko co zostało stworzone przed tzw. IV RP jest złe.
            Wszędzie są byli ubowcy i nalezy to wszystko zniszczyć. Problem w tym, że ci,
            którzy tą idę propagują nie dają nic w zamian. Pozostaje pustka. To dotyczy
            rónież i Bractwa Kurkowego. Miałem kiedyś zaproszenie aby do niego wstąpić i
            poznałem ich działalność. Uważam, że robią dobrą robotę, kultywują tradycję,
            mają strzelnicę, gdzie można poćwiczyć celność ale i spędzić mile czas na grilu
            (wszystko jest wzorowo utrzymane). Podejrzewam, że Marek287 też z tego miejsca
            korzystał. Tak więc podsumowując, cieszę się że jest takie bractwo w naszym
            grodzie, nie wstydźmy się tego co dobre w naszej tradycji!
            • jasfinks Re: Do marek 287 31.01.07, 11:31
              petit7 napisał:

              >mają strzelnicę, gdzie można poćwiczyć celność ale i spędzić mile czas na grilu<

              O tym to już wiedzieliśmy...Problem jest taki, że nigdzie nie zauważam
              informacji aby KAŻDY Z MIESZKAŃCÓW GMINY mógł sobie tam "poćwiczyć celność i
              spędzić mile czas przy grillu" a nie tylko grupka starszych panów wspominająca
              swoje stare dobre czasy komuny kiedy to byli prezesami,dyrektorami itp...
              • j.wyszniewski Re: Do marek 287 31.01.07, 22:19
                Petit7 i jasfinks - Nie będę wam kadził, ale ja miałem okazje być tam parę razy,
                lecz nie jako gość, tylko jeden z wielu sympatyków którzy nie tylko wspomagali
                finansowo, ale czynnie brali udział w pracach na rzecz Bractwa Kurkowego.Tylko
                nie tak miłe jak Ty Petit7 mam wspomnienia z grilla.Bo będąc nań kiedyś pod
                wiatą, zostaliśmy wyproszeni - wprost przepędzeni przez jednego z tych starszych
                panów (jak jasfinks trafnie określił).Tylko ten pan z SBK Marian J. od "hetmana"
                Aleksandra M. nie wiedział, i nie wie do dziś, jaki żal i rozgoryczenie
                pozostawił w nas. Odchodząc z poczuciem pana na włościach dodał - bo my tu
                będziemy strzelać! Nie pozostając dłużnym jeden z nas zakpił - po co do nas? i
                za co? Tak więc wiadomo dla czego potrafię rozróżnić 20-letnie Bractwo Kurkowe
                od 2-letniego przepraszam 3 strzeleckiego (nie do końca prawego jak w kulisach
                przesłuchy niosą że jedni zbudowali, a drudzy ukradli przepraszam przejęli)

                >w następnym poście parę końcowych
                >wyjaśnień dla marek 287
          • j.wyszniewski Re: Do marek 287 01.02.07, 01:07
            ...287 chciałeś zamieszać paluszkiem w czajniku, a z waż że brodzisz po łokcie w
            nocniku. Nie skorzystam z usług Twojego lekarza, bo z pewnością Cię oszukuje
            Ja natomiast radzę udać się do mechanika(Auto-Matunin) powołaj się na mnie, Ja
            zainwestuję - niech stracę, w olej maszynowy, byś wylał sobie na ten zakuty łeb.
            Nie w celu konserwacji przyłbicy, lecz może odrobina skapnie do twej pustej
            mózgownicy. Na argumenty - nie masz z kim rozmawiać - no tak to ja wsadziłem kij
            w mrowisko a Ciebie "wszy czerwone" oblazły. To ja wymyśliłem
            czerwonoskórych(twoich kolesi)takie są niestety fakty. A zasięgnąwszy języka
            jeszcze więcej się dowiedziałem. Lecz że z zaproszenia nie skorzystałeś i kulis
            nie poznałeś to przykro. Bo w zanadrzu mam jeszcze parę inicjałów byłych SB-ków
            więc na urlop nie plaże, lecz wycieczkę do IPN sobie zarezerwuj. A co przez
            kogo? i co kto robił? najwięcej ma ten do powiedzenia, co w życiu nic nie
            zrobił. Bo ok. 20.000 odwiedzin na stronie, oraz wiele odnośników, to naprawdę
            nic. A wielu ludzi którzy czynnie uczestniczyli w budowie obiektów BK, podnosząc
            jego wartość w znaczącej kwocie,(do sprawdzenia) dla użytku całego społeczeństwa
            i potomnych, bez prawa własności(własność UG) to też wielkie nic? Nie
            zapominając o sponsorach na sztandar(ok. 4000 zł) i całej reszcie darczyńców
            wszystkich dóbr związanych z BK to też wielkie G..no? według Ciebie. To powiedz
            co? Ty pasożycie społeczny - jemioło - zakalcu w cieście, zrobiłeś dla kogoś
            bezinteresownie, oprócz paprania i obrzucania G..nem, przez swój za...ny żywot.
            Dla tego też dawno zapisano, by ludziom tej kategorii społecznej, grabie do
            herbu dawano. Tyle na tyle - nasycony przez chwile? koniec..

            > Paziom - Błaznom po przez Króli zakazano
            > zdolności honorowej nie dostąpić
            > by ich w D..e kopano
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka