Witam, otóż zauważyłem według mnie dość spory problem dotyczący ochrony
środowiska w naszym mieście. Otóż, w naszym mieście można znaleźć kontenery do
plastiku, głównie butelek typu PET, gdzie nie gdzie widać kontenery do szkła
które jak widać są też zapełniane przez naszych mieszkańców. Odnośnie
elementów metalowych, problem rozwiązałem kładąc je przed śmietnikiem głównym,
zawsze znajdzie się jakiś Pan który zgarnie złom. Ale papier, jako student w
ciągu roku "generuje" tego parę kilo, co mogę zapisać notatkami zapisuje,
zostają jeszcze opakowania po np. jedzeniu. I tutaj rodzi się pytanie, czemu
nie ma kontenera na papier który jednak jest zaraz po plastiku drugim odpadem
(nie liczę tutaj odpadów np. jedzenia).... ?? przecież w większości ten papier
można odzyskać, na gazety itp...

Ostatnio, oglądałem że brakuje w firmach zajmujących się recyklingiem papieru
surowca... surowiec jest, ale czemu nikt go nie gromadzi? samo nie przyjdzie.