Dodaj do ulubionych

Co z "Beskidem"?

07.11.07, 21:45
Podobno Beskid będzie się zatrzymywał na wybranych przystankach. Czy ktoś zna
więcej szczegółów. Proszę o info.
Obserwuj wątek
    • axo7 Re: Co z "Beskidem"? 08.11.07, 21:22
      Rozkład nowych kursów jest na drzwiach autobusu. Zatrzymuje się w Laskowicach na
      przystanku koło "Sabika",potem Łęg, 1-y przystanek w Czernicy, 1-y w Kamieńcu,
      Swojec, Grunwald no i Dawida. Powrót Dawida, PZU, kliniki, Sępolno a dalej nie
      pamiętam ;/ Mam nadzieję, że się przyda, za błędy bądź luki przepraszam.
      • skuterionex Re: Co z "Beskidem"? 08.11.07, 21:40
        Dzięki axo7. Resztę sie doinformuję w busie.
        • axo7 Re: Co z "Beskidem"? 09.11.07, 15:05
          Bardzo proszę smile
      • careza Re: Co z "Beskidem"? 09.11.07, 18:08
        Witam
        Wszystko ok, tylko mały błąd-Beskid nie zatrzymuje się przy klinikach i na
        Sępolnie.Dziś jechałam, ludzie stali i machali, a Pan się nie zatrzymał.Wg
        rozkładu z drzwi nie ma w tych miejscach przystanku.
        • axo7 Re: Co z "Beskidem"? 09.11.07, 22:24
          No to sory, ale jak jechałam w czwartek i środę to się zatrzymywał. Szkoda, że
          nie ma 595 ;/
    • nokianin Re: Co z "Beskidem"? 08.11.07, 21:29
      kiedyś mieli nawet stronę internetową, ale od jakiegoś czasu nie działa sad
      • bassrafal Re: Co z "Beskidem"? 09.11.07, 19:56
        Dzisiaj jechałem do wrocławia beskidem i chciałem wysiasc na Sępolnie, no i Pan
        sie nie zatrzymał, ale całe szczescie były korki, wiec wtedy to mogl wypuścic
        ludzi. Dziwne
        • adamogo Re: Co z "Beskidem"? 09.11.07, 21:23
          Z tego co udało mi się dowiedzieć, Beskid dostał 5000 zł kary za zatrzymywanie się na Sępolnie. Już od jakiegoś czasu nie zatrzymywał się na Grunwaldzkim. Teraz ponoć nawet nie może stać w Laskowicach na wiosce (przystanek na Witosa) Czyżby ktoś maczał w tym palce? Zlikwidowana 595... Mniej kursów 505... i bilet odrazu podrożał o 1 zł. No cóż, ciekawe kto w tym macza palce? Bo na przwozy zazwyczaj są przetargi, i musi ktoś je wygrywać. Z czego się orientuję, autobusów PKS Oława jeździ tyle samo albo więcej do Wrocławia niż Wrocławskiego PKS-u. A wiadomo, bilet z Laskowic do Wrocławia autobusem Oławskiego przewoźnika kończy się zazwyczaj wydaniem kwoty 6,90 (Często jeżdżą przez Nadolice) Czyli w obie strony mamy 13,80 smile A Beskidem 8 zł. No i wiadomo dlaczego o tej samej godzinie Beskid jest przepełniony na maksa a PKS Oława często świeci pustkami. Teraz ktoś tą sprawę zręcznie rozwiązałsmile Jakiś czas temu jak jechałem do Wrocławia w południe w Sobotę to PKS Oława był załadowanysmile Miejmy nadzieję, że ta ponoć zwiększona liczba pociągów rozwiąże sprawę. Chociaż Beskidem dojadę w 30 minut a pociąg się wlecze 47 a powinien dojeżdżać w ok. 20minut....
          • matejkoo Re: Co z "Beskidem"? 09.11.07, 23:14
            .... Ostatnio za nami jechała do Wrocławia kontrola pojazdów, czy jak to się
            nazywa, w każdym bądź razie na wiosce go przetrzepali. Cóż...ale dziwne jest to
            że, jak jechałem jakiś czas temu, to kierowca wypościł nas dopiero na galerii za
            co ludzie byli wściekli, wracając z Wrocławia na Grunwaldzie nie zatrzymał się
            ... ale drugi autobus Beskidu (wiadomo są dwa) już się zatrzymywał, więc pewno
            wbijają... a co do maczania palców.. niestety ale coś tutaj nie pasuje czyżby
            pier.. PKS Oława? ździercy?
          • skuterionex Re: Co z "Beskidem"? 09.11.07, 23:16
            To mnie się pogorszyło ,bo dojeżdżam często tylko do Sępolna. Uważam ,że coś
            jest na rzeczy,i ktoś to ustawia. Do tej pory "Beskid "był najtańszy i
            dyspozycyjny. Zamiast się polepszać ,to komunikacja coraz gorsza. ciekawe ,czy
            urząd miasta jakoś to koordynuje ,czy puszczone jest na żywioł.Zamiast
            mobilizacji pozostałych przewożników, (konkurencja)mamy destrukcję urzędniczą.
            Ciekawe ,kto za tym stoi.
            • skuterionex Re: Co z "Beskidem"? 09.11.07, 23:21
              Przypomina to wojnę gangów. A cierpią pasażerowie. Gdzie tutaj jest rola miasta
              ,czyli urzędu? Czy on i w ogóle o tym wiedzą?
              • matejkoo Re: Co z "Beskidem"? 10.11.07, 09:50
                konkurencja? pamiętam jak jakiś czas temu napisałem maila do DLA, o to czy nie
                mogli by podstawiać autobusu do Wrocławia o 20 min wcześniej (chodziło mi o 6
                rano czy jakoś tak) bo przez 20 min robi się korek... a PKS jedzie 20 min
                wcześniej i go omija... Odpisali mi, że dziękują za sugestie ale o godzinach
                odjazdów itp. decyduje urząd we Wrocławiu (tylko że nie pamiętam już jaki, a
                maila nie mam;/ chyba Marszałkowski?) co mnie rozśmieszyło w sumie, bo jakby nie
                patrzeć PKS, zdziera niesamowitą kasę, a konkurencji tutaj nie ma. Ostatnio
                słuchałem żalenia się kierowcy PKS Oława że na przystanku PKS Wrocław (POLBUS)
                sprzedają bilety na PKS Oława a nie dają im prowizji.... he.. ciekawe którzy
                lepsi w wałkach.

                A co do DLA, podziękujmy Czernicy, za wycofanie się z dotowania autobusów,....
                tylko oni nie zgodzili się, a przecież były 2 linie i w sumie ponad 15 kursów.
                He... zdaje się w tej wiosce są 3 przystanki, co mnie niesamowicie irytuje,
                ciekawe czy mieszkańcy wsiadający na nich, wiedzą dzięki komu płacą 5zł zamiast
                3.5zł smile
                • axo7 Re: Co z "Beskidem"? 10.11.07, 17:41
                  Dzisiaj w busie była jakaś lista, mam nadzieję, że to coś da.
                  • skuterionex Re: Co z "Beskidem"? 10.11.07, 19:00
                    Uważam ,że należy wystąpić z petycją,do władz Jelcza-Laskowic i we Wrocławiu ,o
                    rozwiązanie tego problemu.Ja uważam ,że przystanki powinny być w gestii gmin,a
                    nie zarządu komunikacji,czy przewożnika. to zabija konkurencję . Trudno ,żeby
                    każda firma przewozowa, miała swoje przystanki. W tej chwili to urzędnik
                    decyduje ,kto na jakim przystanku może się zatrzymywać . To według mnie jest
                    chore i korupcjogenne. Wszyscy przewożnicy powinni mieć równy dostęp do
                    przystanków, a za ich stan powinien odpowiadać ten na czyim terenie jest
                    przystanek. Jak widzicie ten problem?
    • nekename Re: Co z "Beskidem"? 20.11.07, 16:54
      Hej! A wie ktoś może, czy Beskid odjeżdża jeszcze z przystanku na Witosa?
      • skuterionex Re: Co z "Beskidem"? 20.11.07, 20:40
        Tak ,zatrzymuje się na Witosa. Ale ,z tymi przystankami to są jaja. W busie jest
        wykaz przystanków ,na których się zatrzymuje. I krązy po autobusie lista -
        petycja, z podpisami pasażerów. Ja chciałem dojechać do Sępolna ,to wysadził
        mnie dopiero przy"galerii dominikańskiej". Noszę się z zamiarem napisania
        "inicjatywy obywatelskiej' (Skarga,donos ,Zażalenie) w tej sprawie. D o
        burmistrza J-L, Prezydenta Wrocławia i ZDiK. Nie można biernie patrzeć ,na to
        ,co się wyprawia z pasażerami. Mnie to pachnie korupcją.
        • matejkoo Re: Co z "Beskidem"? 21.11.07, 18:56
          Chyba do urzędu Marszałkowskiego.. to ich sprawkabig_grin
          • jeltsch Re: Co z "Beskidem"? 21.11.07, 23:24

            Problem chyba tkwi w tym, że przewoźnik powinien miastu i gminie zapłacić za
            każde zatrzymanie się autobusu na przystanku.
            Nie wiem do końca jak to wygląda prawnie, ale wiem, że dużo prywatnych
            przewoźników nie ma niektórych przystanków w rozkładzie, aby nie płacić.
            • skuterionex Re: Co z "Beskidem"? 22.11.07, 13:47
              Zacząłem drążyć temat. W naszym UM pani poinformowala mnie ,że przystanki
              usytuowane na terenie gminy,należą do gminy i nikt z przewożników za korzystanie
              nie płaci do gminy. W związku z tym ,zastanawia mnie ,kto zdecydował ,że na
              terenie gminy J-L,bus zatrzymuje się na 2 przystankach ,anie jak do tej pory na
              3. I kto zadecydował ,że bus może się zatrzymywać na określonych przystankach.
              Po więcej informacji ,polecono Urząd Marszałkowski we Wrocławiu.
              • axo7 Re: Co z "Beskidem"? 26.11.07, 08:02
                Mam takie pytanie, bo słyszałam z Busie, że ma przestać jeździć od 18 grudnia.
                Czy ktoś wie coś więcej?
                • nocai Re: Co z "Beskidem"? 26.11.07, 11:28
                  będzie jeździł po 18.12

                  www.jelcz-laskowice.naszemiasto.pl/wydarzenia/792971.html
                  • matejkoo Re: Co z "Beskidem"? 26.11.07, 15:13
                    "Te kwestie muszą jeszcze uzgodnić starostowie oławski i wrocławski i prezydent
                    miasta - tłumaczy Marcin Szuchta."

                    I to się nazywa wolna konkurencja.... taa.... PKS może wszystko.. kpiną jest
                    pisanie o tym że spełniają jakieś wymogi (PKS... ma koncesję).. do Oławy jedzą
                    neoplany a do Wrocławia? no właśnie, co tam jeździ... relikty PRL'U, w których
                    nie wiadomo z której strony pada deszcz, bo z obu stron ścieka woda po szybie...
                    w ogóle ten PKS to pierniczona porażka, zdziercy cholerni.
                    • matejkoo Re: Co z "Beskidem"? 26.11.07, 15:14
                      DLA wykończono, teraz czas na Beskid a potem? potem pewno POLBUS, i pozostanie
                      PKP i PKS.
                  • skuterionex Re: Co z "Beskidem"? 26.11.07, 18:03
                    Po przeczytaniu artykułu o "Beskidzie" jestem przekonany ,że ktoś robi im "koło
                    pióra". Dzwoniłem do urzędu w J-L i uzyskałem informację ,że właścicielem
                    przystanków na danym terenie jest gmina i ,że gminie zależy żeby autobusy
                    zatrzymywały się na jak największej liczbie przystanków dla wygody pasażerów.
                    Więc problem jest ulokowany gdzie indziej. A komfort jazdy jest taki sam ,jak w
                    PKS,DLA.czy Polbusie ale za mniejsze pieniądze. I to ma wpływ na ilość pasażerów
                    . "I tu jest pies pogrzebany". Rachunek jest prosty . PKS -5,70 ,Beskid-4,0 zł.
                    x 2 x 24 dni to daje sporą sumkę. Niech żyje konkurencja!
                    • adamogo Re: Co z "Beskidem"? 27.11.07, 09:17
                      5,70 to chyba w POLBUS-ie, czasam i tam zdarza się pojechać za 5 zł. PKS Oława większość kursów ma po 6,90, przez Nadolice, i to jeszcze bez zatrzymywania się na Grunwaldzkim. Teraz jak sobie by tak policzyć, tam 4 zł, a tam 6,90. Beskid czasami dojedzie do centrum Wrocławia w 30 minut, PKS wlecze się średnio przez 1h. Rachunek też prosty, i czas i pieniądz zaoszczędzony. Ale co do autobusów, to zdarzało się czasami jechać do Wrocławia lub z Wrocławia PKS Oława i naprawdę były to świetne autobusy, chociaż rzęchami też się jechało.
                      • matejkoo Re: Co z "Beskidem"? 27.11.07, 09:31
                        Ja akurat jeżdżę 3-4 razy w tygodniu do Wrocławia... tam i z powrotem, i póki
                        co przez 3 lata prawie już, jechałem raz neoplanem a reszta? reszta ma jeszcze
                        odciski palców Gierka na szybie... czuć klimat późnego PRL'u.
                        • fasoll Re: Co z "Beskidem"? 27.11.07, 17:04
                          Akurat PKS Oława tabor ma calkiem niezły, a jako firma jest jednym z najlepszych
                          pksów w kraju. Ceny faktycznie mają najwyżesze, ale przynajmniej wydaja bilety a
                          nie 4 zeta w łape jak w beskidzie. Od grudnia bedzie duzo wiecej pociagow do
                          Wroclawia za 140 pln/msc.
                          • mamil Re: Co z "Beskidem"? 27.11.07, 19:46
                            Tak, ale już jednostkowy bilet, czyli w jedną stronę to ok.6.50 zł
                            więc znowu drożyzna niestetysadNo i ten czas wleczenia sie pociągu...
                          • skuterionex Re: Co z "Beskidem"? 27.11.07, 19:48
                            Punkt widzenia ,zależy od punktu siedzenia. Mnie np. pociąg nie odpowiada. Mnie
                            zależy na szybkim i tanim dojeżdzie np. na Sępolno. Tak ,że PKS nie jest dla
                            mnie żadną alternatywą. Jest coś na rzeczy, że tyle osób domaga się usług
                            "Beskidu". Na starych zasadach. Czyli szybko i tanio. Najlepszym wskażnikiem
                            popularności byli pasażerowie.
                            • jemioltrab Re: Co z "Beskidem"? 04.01.08, 19:33
                              Czy Beskid jeździ w soboty?
                              A DLA o której ma kurs w sobotę ok godz 12-14, bo stronka ich nie dziala
                              • julek11 Re: Co z "Beskidem"? 07.01.08, 12:45
                                Beskid jeździ i w soboty i w niedziele.
                                Wr- Laskowice 5.40,8.10,10.00,14.00,16.00,18.30
                                Las.-Wr 7.00,9.00,11.10,14.50,17.15
                                DLA - nie wiem.

                                Dyskutowaliście wyzej o cenach PKSu oławskiego-zdziercy na całej
                                linii.PKS do Wrocławia z dworca oławskiego na dworzec wrocławski to
                                koszt 6.40 zł,ale już np.przejazd pksem...brzeskim tej samej trasy
                                to koszt 4,20 zł.Co Wy na to?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka