Dodaj do ulubionych

Pitbull w Miłoszycach

10.03.09, 18:28
Witam,
od soboty po naszym osiedlu krąży biały pitbull z brązową łatą u nasady ogona.
Nie znam się za dobrze na rasach psów, ale jest najbardziej podobny do tej
rasy. Biały, z różową mordą i małymi oczkami. Pies jest wygłodzony zaczyna się
przekopywać pod płotami, aby się dostać na teren posesji, gdzie spodziewa się
znaleźć coś do jedzenia.
Jeśli znacie właściciela takiego psa, to poinformujcie go o tym, zanim dojdzie
do nieszczęścia.
Obserwuj wątek
    • dorkasz1 Re: Pitbull w Miłoszycach 10.03.09, 18:30
      Pisząc "nasze osiedle" miałam na myśli Miłoszyce, osiedle"Przylesie" czyli to
      bliżej Wrocławia.
      • morbital82 Re: Pitbull w Miłoszycach 10.03.09, 21:22
        Proponuję zgłosić zaistniałą sytuację do Urzędu Miasta i Gminy, w
        teorii każdy bezdomny pies jest własnością gminy (bynajmniej do
        momentu w którym nie odnajdzie się jego właściciel), w praktyce
        różnie to bywa, bo nasza gmina albo psa odłapie albo bezradnie
        rozłoży ręce ( do tego rozkładania rąk nie ma jakoby prawa - bo
        ustawa jasno i wyraźnie nakłada na gminę obowiązek zadbania o
        bezpańskie zwierzęta) - no ale, tak sobie myślę że warto spróbować
        skierować sprawę na administracyjny tor ; )
        • loo-la Re: Pitbull w Miłoszycach 11.03.09, 07:30
          również mieszkam w Miłoszycach, tylko w innym rejonie, jakiś rok
          temu mieliśmy podobną sytuację z błąkającym się dużym psem, który
          robił się trochę agresywny ponieważ był głodny. ludzie
          interweniowali do gminy, komunalki i powiem wam, że zanim się tym
          zajeli minęło kilka miesięcy, już sama na własną rękę kontaktowałam
          się z weterynarzem i Towarzystwem Opieki nad Zwierzętami. Radzę
          wydzwaniać do gminy do bólu bo inaczej to jak grochem o ściane
    • pookafka Re: Pitbull w Miłoszycach 11.03.09, 08:06
      mozliwe ,ze ten piesek ma "doktorat"
    • mooreland Re: Pitbull w Miłoszycach 11.03.09, 09:44
      Jestem pewien ze to jakis czlonek PO zglodnialy WLADZY.
      Pozdrawiam
      • dorkasz1 Re: Pitbull w Miłoszycach 11.03.09, 10:04
        Dziękuję za pomoc.
        Nie dziękuję Pookafce i Moorelandowi za zaśmiecanie prawie każdego wątku.
        Pozdrawiam.
    • www88www Re: Pitbull w Miłoszycach 11.03.09, 11:19
      Tak jak już wspomniano zadzwoń do UMiG albo na policję. Oni zlecą odłowienie psa
      dla ZGK. W ZGK pies będzie objęty przez jakiś czas kwarantanną, chyba nawet
      zwierzaki bada weterynarz, a następnie jeśli nikt się nie zgłosi zostanie
      odwieziony do schroniska.
      • dorkasz1 Re: Pitbull w Miłoszycach 11.03.09, 18:10
        Dziękuję www. Dzisiaj go nie było. Może już nie wróci?
        • mooreland Re: Pitbull w Miłoszycach 12.03.09, 08:51
          Zdaje sobie sprawe ze blakajacy sie pies rasy niebezpiecznej stanowi
          zagrozenie. Ale..... Ale musimy sobie zdac sprawe z tego gdzie
          zyjemy! W Polsce Szanowni Panstwo! W Polsce. Masy zalegajacego
          piasku (po zimie) na poboczach jezdni stwarzaja duze zagrozenie dla
          kierowcow w Jelczu Laskowicach. Jadac 2 dni temu przez wiadykt
          zauwazylem ze piasek zajmuje prawie polowe pasa jezdni! Tylko
          patrzec jak ktos wpadnie w poslizg! Nie wiem czy miaso posiada
          specjalistyczne samochody "odkurzacze". Recznie nawet zatrudniajac
          1000 osob sprzatanie potrwa do kolejnej zimy! czy to wina wladz?
          Wczoraj okolo godziny 19.30 z powodu zapalenia ucha udalem sie na
          ostry dyzur laryngologiczny ma Pl. 1-go Maja. Na wysokosci ulicy
          Rychtalskiej samochod wpadl w nieoznakowana gleboka dziure w jezdni.
          Zlamany zderzak, peknieta opona, skrzywiona felga, milczace
          wszystkie zegary ! Natychmiast powiadomilem Policje na ktora
          czekalem do 2 w nocy!!!!!!! 6 godzin!!!! Kur.... mac!!! Panowie z
          drogowki byli uprzejmi i zmeczeni do granic mozliwosci. W nocy
          dyzuruje tylko jeden radiowoz na caly Wroclaw a maja mase takich
          zgloszen. Dzisiaj o 8 rano czyli 45 min temu zapukal Pan z PZU i
          wycenil wstepnie szkode na 8 tys zl. Ani ja ani on nie wiemy jak
          wygladaja koncowki drazkow , sworznie i inne bajery w "cudownej"
          Toyocie. Powiedzial zeby nie odpuszczac bo ZDiK zechce oddac moze
          20% kosztow naprawy. Przestalem sie denerwowac, przesiadam sie na
          niezawodnego Lanosa z silnikiem 2litry i OK. Zrozumialem ze mieszkam
          w Polsce i nie jest istotne czy to Warszawa, Wroclaw czy Jelcz
          laskowice bo wszedzie panuje totalny syf!. Brud, dziury i te
          dziesiatki, setki bilbordow z napisami" Wroclaw- tu chce sie zyc!".
          Czy to SLD czy PiS czy PO wszedzie tak samo. Najwyzszy czas
          zrozumiec ze 20 lat temy przesralismy swoja szanse i teraz nic i
          nikt tego nie zmieni.
          Wracajac do paletajacego sie psa. Okolo miesiaca temu w sobote w
          godzinach rannych w na terenie Politechni Wroclawskiej na Biskupinie
          przychodzacy do pracy ochroniarz znalazl martwa sarne. Zawiadomil
          Policje i Straz Miejska. Martwe zwierze z podejrzeniem wscieklizny
          zabrano okolo 21 z terenu Uczelni. Czy nie za duzo wymagacie.?
          Wjezdzajac do Wroclawia od strony Wojnowa (jest zakaz) zobaczcie jak
          wygladaja reklamy porozwieszane na plotach. Brud, smrod, nedza i
          ubostwo!
          Pozdrawiam
          • happytrol Re: Pitbull w Miłoszycach 12.03.09, 09:24
            Biedaczek. Jak mu toyota w zimie nie odpali to w dziurę wjedzie na wiosnę.
            Strach co będzie w lecie, auto w pola ucieknie? Setki tysięcy kierowców
            codziennie omija tę dziurę, a ten najbystrzejszy w okolicy się w nią wpier.....
            Ale co tam jak ktoś ma Lanosa z dwulitrowym silnikiem to dopiero musi być kozak.
            Gdzie Ci taki motor w Lanosa upchnęli no pochwal się i od czego.

            Tobie się chyba już chyba we łbie pomieszało od tej przetwórni rybnej o której w
            Almarze nie słyszeli albo od mnogości danych osobowych które ukradłeś wyłudzając CV.

            Przepraszam dorkasz ale nie wytrzymałem i musiałem się wtrącić chociaż wiem że
            to temat konkretnego psa i sprawy, ale nie mogę.

            Ucho, piasek na drodze, dziura Lanos,
            a wracając do pałętającego się psa - sarna.
            • mooreland Re: Pitbull w Miłoszycach 12.03.09, 11:47
              Sa obok mnie na ulicy ludzie ktorym nie mowie Dzien Dobry. sa tacy
              ktorym nie podaje reki. Sa i tacy za ktorymi plije. Do tej ostatniej
              grupy nalezysz i ty. Nic na to nie poradze. Przypominam ci
              jednoczesnie ze danie ogloszenia o checi zatrudnienia, proszac
              jednoczesnie o zycioryc jest karane kara do 5 lat pozbawienia
              wolnosci. Nie sadze aby ogloszeniodawca ryzykowal dla zabawy taka
              kare. Dodatkowo moge ciue poinformowac ze ogloszenie o tej pracy
              jest w agencji WORK SERVICE. Oni biora za to pieniadze i to nie
              male, ale nie od ogloszeniodawcy tylko od glupa ktory przyjdzie i
              wezmie skierowanie. przez pol roku po 400 zl miesiecznie. I to by
              bylo tyle matole.
            • mooreland Re: Pitbull w Miłoszycach 12.03.09, 11:53
              Odnosnie Lanosa. Z silnikiem 2,0 byly produkowane Lanosy na export
              do Niemiec i innych krajow Unii, szczegolnie do Wloch. jednostki
              napedowe pochodzily z Nubiry.A tutaj masz link zebys mogl sie
              poslinic.
              www.youtube.com/watch?v=AaFAY6jjLPo&NR=1
              Nubira z silnikiem 2,2 to tez byl standard na zachodzie. zapomniales
              ze mieszkasz w Jelczu matole?
              • happytrol Re: Pitbull w Miłoszycach 12.03.09, 17:53
                Co ty masz z tym Jelczem. Żona ci się puściła z kimś z Jelcza. Jestem z
                Laskowic, a obecnie jak chcesz to mogę tobie pomachać big_grin.
                Ja tam się tak świetnie na Lanosach nie znam i cieszę się że nie muszę, dziury
                omijam, a auta zawsze odpalają i nie mnie ogłoszono pajacem tego forum.
                • mooreland Re: Pitbull w Miłoszycach 13.03.09, 07:34
                  Jezeli sie nie znasz na Lanosach to po co zabierasz glos. Jeszcze
                  podpowiem ci ze byly montowane jednostki 2,5 l. To ze Twoj zlom
                  odpala swiadczy tylko o dobrej instalacji elektrycznej i
                  akumulatorze. Ja mialem felerny. Omijasz dziury? A da sie je omijac
                  w 100%? Dla mnie samochod sluzy do przemieszczania sie z miejsca na
                  miejsce. Nie jest istotne czy ma 40 kurtyn i 76 poduszek
                  powietrznych. Ma byc bezawaryjny i to jest podstawa. W przypadku
                  awarii ma byc naprawiony max w 2 dni. Czyli nie moze byc to IVECO
                  DAILY w ktorym na wymiane zatartej turbiny czakalem 3 tygodnie za 9
                  tys zlotych. Zwieksza to koszty produkcji. Chyba jasne.
                  • whatsup-doc Re: Pitbull w Miłoszycach 13.03.09, 07:48
                    mooreland napisał:
                    > Jezeli sie nie znasz na Lanosach to po co zabierasz glos.

                    Jak ty się tak znasz na lanosach i na całej reszcie, to co się dziwisz, że cie
                    żona może zdradzać?
                  • happytrol Re: Pitbull w Miłoszycach 19.03.09, 12:30
                    Zaintrygowałeś mnie i dokładnie sprawdziłem.
                    Nie ma i nie było seryjnych Lanosów z silnikami o pojemności 2,0 litra ani na
                    kraj, ani na eksport.
                    Wyślij maila z zapytaniem do FSO www.fso-sa.com.pl/pomoc.html dowiedz się
                    i nie pisz głupot.
                    • inmarco Re: Pitbull w Miłoszycach 19.03.09, 13:04
                      A co to ma wspólnego z pibulem?
                      • happytrol Re: Pitbull w Miłoszycach 19.03.09, 13:11
                        Sprawa pitbula jest już wyjaśniona. Nie została zaś wyjaśniona sprawa auta
                        pewnego wszystkowiedzącego dżentelmena, a nie widzę sensu zakładania wątku o
                        Lanosach.

                        Uważam, że parę słów po czymś takim się należy

                        "Odnosnie Lanosa. Z silnikiem 2,0 byly produkowane Lanosy na export
                        do Niemiec i innych krajow Unii, szczegolnie do Wloch. jednostki
                        napedowe pochodzily z Nubiry.A tutaj masz link zebys mogl sie
                        poslinic.
                        www.youtube.com/watch?v=AaFAY6jjLPo&NR=1
                        Nubira z silnikiem 2,2 to tez byl standard na zachodzie. zapomniales
                        ze mieszkasz w Jelczu matole? "

                        Zwłaszcza co mają do tego Jelcz-Laskowice i matoły.
              • whatsup-doc Re: Pitbull w Miłoszycach 13.03.09, 07:47
                moreland ty kretynie :

                Silnik wersja moc w KM cylindry liczba zaworów wałki roz.
                1.4 S SOHC 75 KM 4 8 1
                1.5 S, SE SOHC 86 KM 4 8 1
                1.5 16v S, SE DOHC 100 KM 4 16 2
                1.6 16v SX DOHC 106 KM 4 16 2

                i cały link pl.wikipedia.org/wiki/FSO_Lanos
                Link, który podałeś to swap silnika (UWAGA ! trudne słowo)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka