rostalski.l 26.07.09, 19:00 Witam i pozdrawiam amatora hobbystę anten samochodowych z Hirszfelda, który ją sobie w nocy z soboty na niedzielę wykręcił z mojego autka. Mam nadzieję, że oprócz fal radiowych ściągnie jeszcze jakiegoś pioruna. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lnvictus Re: Antena samochodowa 26.07.09, 19:32 Pogadaj z młodzieżą z naszej okolicy, lubią się kręcić po nocy, wczoraj też do późna balowali, może coś wiedzą.. ja zapytam brata. Odpowiedz Link
mooreland Re: Antena samochodowa 27.07.09, 05:43 Spokojnie Mr. Rostalsky Jestem w podobnej sytuacji, czyli bez anteny, cjoc z calkiem innych powodow. Efekt pozostaje taki sam. U mnie zawiodly nerwy i zlamalem ja rzucajac na bagaznik samochodu zakupione w Castoremie drzwi stalowe przeciwpozarowe o wadze 5 kg wraz z oscierznica skrecana 4 blachowkretami. Nerwy puszczaja czasami czlowiekowi, czasami nowe technologie qzbudzajataki entuzjazm ze skutek jest prawie taki sam. Podejdz do tego faktu z usmiechem, kup za 30 zl nowa i zaspawaj ) Odpowiedz Link
rostalski.l Re: Antena samochodowa 27.07.09, 08:52 mooreland napisał: > Spokojnie Mr. Rostalsky Jestem w podobnej sytuacji, czyli bez > anteny, cjoc z calkiem innych powodow. Efekt pozostaje taki sam. U > mnie zawiodly nerwy i zlamalem ja rzucajac na bagaznik samochodu > zakupione w Castoremie drzwi stalowe przeciwpozarowe o wadze 5 kg > wraz z oscierznica skrecana 4 blachowkretami. Nerwy puszczaja > czasami czlowiekowi, czasami nowe technologie qzbudzajataki > entuzjazm ze skutek jest prawie taki sam. Podejdz do tego faktu z > usmiechem, kup za 30 zl nowa i zaspawaj ) No właśnie kupiłem ją ostatnio za 25 zł + przesyłka, bo ta która miałem wcześniej złamała się tylko pytanie czy sama się złamała. Co do nerwów to mi puściły jak musiałem całe auto panelami zapakować przy oberwaniu chmury Odpowiedz Link
galea1 Re: Antena samochodowa 27.07.09, 10:52 szczerze NIE DZIWIĘ SIĘ. ktoś zapewne ma dosyć wiecznie zaparkowanych pana samochodów na chodniku. a to bus, a to terenówka, a to focus... nie można przejść nie obijając się o lusterka, nie wspomnę o przejechaniu z wózkiem dziecięcym. Odpowiedz Link
rostalski.l Re: Antena samochodowa 27.07.09, 11:34 Ciekawa teoria, czyli wg Pani jak ktoś mi rozwali lusterko to znaczy, że wina jest po mojej stronie, bo ktoś się poczuł urażony z jakiegoś powodu i postanowił dać mi nauczkę. PS Fajnie mieć 3 auta w tym busa, terenówkę i focusa, szkoda że żadne nie moje. Odpowiedz Link
galea1 Re: Antena samochodowa 27.07.09, 12:11 jeśli pomyliłam, to przepraszam, ale nick chyba od nazwiska? jak od nazwiska, to albo pan, albo pana najbliższa rodzina w ten właśnie sposób zajmuje miejsca parkingowe, pomimo tego, że często 20 metrów dalej są wolne miejsca. nie, nie jestem zdania, że urywanie lusterka, czy tez kradzież anteny, jest dobrym sposobem, aczkolwiek jestem w stanie zrozumieć sprawcę, o ile kierowały nim powody, o których pisałam wcześniej. mnie samej nieraz cisną się na usta różne słowa, kiedy próbuję dojechać wózkiem dziecięcym do klatki, powstrzymuje mnie tylko obecność dziecka. i najczęściej przejazd ten jest blokowany przez rodzinę Rostalskich niestety (osiedle jest małe) i niechże pan powie, gdzie stało owej felernej nocy pana auto? a może by tak zastawić swoję klatkę? Odpowiedz Link
rostalski.l Re: Antena samochodowa 27.07.09, 12:36 Co do rodziny to przekażę, że chodniki są dla ludzi. A stałem pod klatka 82. A tak na marginesie to nie mieszkam od prawie roku na Hirszfelda a tylko nocuję u rodzinki na czas remontu. Proszę napisać na prv, które miejsce jest blokowane uczulę ich żeby nie parkowali w tym miejscu. Odpowiedz Link