Chcemy w przyszłym roku spróbować czegoś innego niż kraje Bałkańskie. Padło na Austrię, którą praktycznie co roku przejeżdżamy w drodze nad Jadran. Region wybrany, dzieci poinformowane -bez protestów

A jak chyba właśnie przechodzę dołek poszukiwawczy (nic nie ma, nie ma kwater, wszystko zarezerwowane, nigdzie nie pojedziemy, będziemy siedzieć w ogródku!) Od trzech dni szukam i nic

Potrzebuję przynajmniej dwóch pokoi dla 2+3. Blisko jakiegoś ładnego jeziora (jak najbliżej

). Nie w molochu przypominającym polskie ośrodki wczasowe z czasów PRL-u. Raczej w pensjonacie. Do 5tys/tydz w sierpniu.
Na bookingu wszystko wygląda na wyprzedane. Czyżby było już na Austrię za późno?
Podpowiedzcie jakiś kierunek poszukiwań.