Dodaj do ulubionych

Politologia

IP: *.energis.pl 22.01.04, 19:45
Witam.
Zamierzam zdawac na politologie w tym roku i mam prosbe do osob studiujacych
ten kierunek.Czy moglibyscie go zcharakteryzowac,opisac,powiedziec na co mam
zwrocic uwage przy przygotowaniu sie do egzaminow , ewentualnie polecic
jakies uczelnie ? Z gory dziekuje.
Obserwuj wątek
    • b4b Re: Politologia 22.01.04, 20:25
      strasznie nudny i malo perspektywiczny kierunek
      najlepiej go sobie odpusc
    • oossaa Re: Politologia 25.01.04, 17:18
      Zgadzam się w zupełności. Totalna nuda i brak perspektyw. Szczególnie odradzam
      Gdańsk. Poziom kadry pozostawie wiele do życzenia. mam zamiar rzucic to po tym
      roku i zdawać na socjo na UJ.
    • Gość: Justynaa Re: Politologia IP: *.acn.pl 25.01.04, 17:58
      A moze stosunki miedzynarodowe? Wiem ze to nie to samo, ale jednak zblizone
      kierunki. Tylko ze tam trudniej jest sie dostac..
      • Gość: eeeeeeee Re: Politologia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.01.04, 02:20
        Byle nie WSZiB Masakra właśnie kończe 1 i ostatni sem co prawda oceny mam oki
        ale masakra i przedmiot ale uczelnia jest do kitu hamstwo do 3 koszmarnie nie
        polecam bardzo!!!!!!!!
    • luckylook Politologia 28.01.04, 15:50
      A ja zapraszam do łodzi na Uniwerek, są top co prawda Stosunki, ale jest
      fajnie. a jak się jest osobą w nic nie zaangażowaną to można by i warszawkę
      skończyć i nic Ci to nie da.
      • Gość: nadzieja Re: Politologia IP: *.chello.pl 01.02.04, 07:17
        Politologia to według mnie trafny wybór, ale ważne jest by wybierać się nań z
        przekonania i pasji. Jak widać po powyższych przykładach osoby, które wybrały
        się na politologię z braku przyczyn są niezadowolone.
        Jeśli ktoś jest przekonany, że to kierunek dla niego, chyba nie powinien się
        zastanawiać.
        Ja jestem zadowolona z wyboru tego kierunku. Na politologii można zdobyć wiedzę
        ogólną na temat szeroko pojmowanej polityki. Tak więc będziesz się uczyć o
        systemach partyjnych wybranych, ale charakterystycznych krajów, zaczerpniesz
        trochę filozofii na przedmiotach: filozofia i myśl polityczna, bedzie też
        historia Polski i powszechna (głownie XX wieku), elementy socjologii,
        geopolityki, psychologii społecznej, ekonomii, statystyki i demografii, dośc
        sporo teorii (nie ma praktyki bez teorii :-)), w tym teoria polityki, wstęp do
        nauki o państwie i prawie, w końcu zaganienia związane z UE: prawo europejskie,
        integracja europejska, historia integracji, zagadnienia związane z samorządem
        terytorialnym i jego funkcjonowaniem i jeszcze sporo innych.
        Jeśli zaś idzie o egzamin (powiem ogólnie, bo dość dawn zdawałam) to należy się
        skupić raczej na bieżących wydarzeniach, ale też warto coś poczytać.
        polecam "Leksykon problemów międzynarodowych i konflików zbrojnych"
        Mojsiewicza, ale uwaga - zawsze lepiej się upewnić czy opisane w nim sytuacje
        są nadal aktualne, bo jak wiadomo jest to dziedzina, ktora się ciagle zmienia.
        Inna pozycja jest "kompendium wiedzy o państwie współczesnym" Wojtaszczyka -
        moze sie przydac.
        jesli w koncu sie zdecydujesz na ten kierunek, co goraco polecam, to daj znac
        na forum, a zaproponuje jeszcze jakies inne pozycje.
        najwazniejsze jednak to sledzic prace. skoro masz internet chyba nie bedzie to
        wielkim problemem.
        pozdrawiam

        P.S. odradzam Newsweeka - ma mnostwo bledow merytorycznych, za to polecam
        Polityke i Wprost.
        • Gość: Rezerwa Re: Politologia IP: *.energis.pl 01.02.04, 13:03
          Dzieki za wyczerpujaca odpowiedz :) na cos takiego wlasnie liczylem.
          Politologia interesuje mnie glownie dlatego ze ciekwi mnie (do pewnego stopnia)
          polityka,historia najnowsza, stosunki miedzy mniejszosciami w danych regionach
          i inne takie ;) A co najwazniejsze nie ma matmy na egzaminach ;p Martwi mnie
          wlasnie przyszlosc po ukonczeniu politologi.Bo co moze robic taki magister
          politolog ? Wlsciwie to interesuja mnie dwa kierunki studiow: politologia i
          (nie smiac sie) archeologia.Szczescie ze mam jeszcze troche czasu ;)
          • Gość: ja Re: Politologia IP: *.teonet / *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.04, 20:28
            fakt matmy nie ma na egzaminach ale np. na UŁ czeka cię miła niespodzianka w
            postaci matmy na I semestrze i sympatycznego kolokwium na jego koniec (całki
            macierze, pochodne, jakieś funkcje itd.)
          • Gość: nadzieja Re: Politologia IP: *.chello.pl 02.02.04, 01:26
            skoro ciekawi Cie polityka i wszystko co z nią związane to myslę, że nie musisz
            się specjalnie długo zastanawiać.
            Martwi Cię przyszłość po skończeniu politologii? Ja już te zmartwienia mam za
            sobą. Po politologii można zostać na uczelni i pracować naukowo, można pracować
            w instytucjach i organach UE (wchodzimy do Unii, więc jakieś szanse będą),
            można pracować samorządowo, w końcu też można zostać dziennikarzem (zauważ, że
            najwybitniejsi dzienniarze są po filologii polskiej lub właśnie po naukach
            politycznych - dziennikarze polityczni).
            Perspektyw jest wiele więcej i dopiero na studiach uświadomią Ci to. Osoby,
            które pisały wyżej i miały podobne dylematy, nie mają pojęcia o czym piszą.
            Uważam, że każdy jest kowalem własnego losu, a to, co wykuje u siebie to tylko
            i wyłącznie jego zasługa. Nie martw się więc o przyszłość, bo możliwości po
            politologii jest wiele 0 znacznie więcej niż po archeologii, bo to kierunek
            raczej "dodatkowy" na studiach.

            Jeśli chodzi o uczelnie to jestem z Warszawy i mogę polecić UW, a gdy się tu
            nie uda to jest jeszcze WSP TWP - bardzo dobrzy wykładowcy, dość małe czesne.

            Pozdrawiam
            • Gość: Rezerwa Re: Politologia IP: *.energis.pl 02.02.04, 21:25
              O jak fajnie :) No to mnie pocieszylas ,dzieki wielkie.Co do uczelni to pewnie
              sprobuje na AP im.KEN w Krakowie.Miasto fajne,uczelnia chyba nie taka zla ,no i
              odleglosc od domu rozsadna.Zastanawiam sie tez nad politologia na UMCS w
              Lublinie.Co do matmy na I semestrze,to tak jest wszedzie ? :o
              • Gość: tomek Re: Politologia IP: *.gniezno.sdi.tpnet.pl 03.02.04, 17:44
                Co do matmy to tak nie jest wszedzie. w poznaniu jest tylko logika na II roq i
                ekonomia na I;) prpopnuje zerknac na strone Instytutu Nauk Politycznych i
                Dziennikarstwa UAM. (nie pamietam dokladnego adresu:/ ) stronka moze nie
                wyglada imponujaco ale mozna za jej posrednictwem dowiedziec sie kilku
                ciekawych rzeczy o studiowaniu politologii. zycze powodzenia na wstepnych!
                • Gość: nadzieja Re: Politologia IP: *.chello.pl 05.02.04, 11:04
                  ja o matematyce tez pierwsze slysze, za to logika i ekonomia - owszem
                  • Gość: Marzena Re: Politologia IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.02.04, 23:08
                    ja także planuję zdawać na Nauki Polityczne (UW), strasznie boje się egzaminów,
                    ponieważ nie miałam okazji się z nimi zapoznać, szukałam w internecie i nic.
                    Teraz planuje wycieczkę do Warszawy, specjalnie po testy... ehh Nadzieja
                    powiedz, czy egzamin naprawdę jest trudny, na UMCS pytania są kosmiczne (np.
                    wyniki wyborów w Niemczech - procentowo!!!). Na politologie jestem zdecydowana
                    w 100%, inne kierunki to tylko "zabezpieczenia". Problem leży w tym, że
                    wybrałam go ze względu na swoje zainteresowania, więc muszę teraz zakuwać
                    historię (w klasie mat-fiz poziom i zainteresowanie historią nie jest zbyt
                    duże) prawie od podstaw... Z Wiedzą o świecie nie powinno być problemu, ale
                    historia spędza mi sen z powiek, no i egzamin ustny... Powiedz czy to aż takie
                    straszne? Może orientujesz się czy jest duże zainteresowanie tym kierunkiem w
                    Wa-wie? (w Lublinie jest po 21os/miejsce) i ostatnie pytanie: Czy specjalizacja
                    marketing polityczny cieszy się dużym zainteresowaniem?
                    z góry dziękuję za odpowiedź
                    • krolewna_fiona Re: Politologia 09.02.04, 22:38
                      Gość portalu: Marzena napisał(a):

                      (w Lublinie jest po 21os/miejsce) i ostatnie pytanie: Czy specjalizacja
                      >
                      > marketing polityczny cieszy się dużym zainteresowaniem?


                      w Wawie nie ma żadnego znaczenia jak duże jest zainteresowanie daną
                      specjalizacją, bo nie trzeba zdawać egzaminow aby Cię na nią przyjeli. Po
                      prostu deklarujesz gdzie chcesz dalej chodzić i chodzisz. A co do odpowiedzi na
                      Twoje pytanie, to z moich obserwacji i opinii innych osób wynika że na
                      marketingu jest najmniej osób.
                    • Gość: nadzieja Re: Politologia IP: *.chello.pl 14.02.04, 02:51
                      witam...

                      nie wiem jak wyglada egzamin na UW, bo zdawalam na kulturoznawstwo - nie
                      dostalam sie i w rezultacie wybralam uczelnie prywatna i wlasnie politologie.
                      nie zaluje. teraz pisze doktorat i w innej roli sobie siebie nie wyobrazam. od
                      drugiego roku studiow nic nie placilam, bo mialam stypendium naukowe, do tego
                      dzieki its (indywidualny tok studiow) zrobilam trzy lata w 1,5 roku i do tego
                      jeszcze moglam podjac pierwsza prace w trakcie indywidualnej nauki.

                      interesowalam sie natomiast zagadnieniami na UW i przegladam je do dzis, zeby
                      sobie udowodnic, iz bez problemow bym sie na ten kierunek dostala. wtedy - gdy
                      wybieralam kulturoznawstwo - nie myslalam o innym kierunku. dzis tego nie
                      zaluje. pytania? zdarzaja sie kosmiczne. pomysl sama - 21 osob na miejsce,
                      polowa z nich dosc dobrze przygotowana (powiedzmy 10 na 21). z tych dziesieciu
                      wesmy na to 5 osob, ktore sa wyjatkowo dobrze przygotowane, a mozna przyjac
                      tylko 1 z nich. coz pozstaje? pytania kosmiczne. rezultat? nie dostaje sie
                      najlepsza osoba tylko losowo wybrana z tych 21 :-)))
                      niestety, czesto tak jest...
                      nie zalamuj sie jednak, bo z drugiej strony patrzac, rzetelne przygotowanie,
                      troche szczescia i uda sie...
                      gdyby sie nie udalo, a z tego co piszesz wynika, ze koniecznie chcesz studiowac
                      politologie, to sprobuj tak jak ja - na uczelni prywatnej, staraj sie byc
                      najlepsza (mozesz bez problemu wyjechac na pol roku na stypendium), nie
                      bedziesz zalowac...
                      i jeszcze z wlasnego doswiadczenia: zarobki doktorantow na uczelniach
                      panstwowych sa niewielkie (moja znajoma z pracy robi doktorat z filozofii i nic
                      nie dostaje), a na prywatnych nie ma z tym problemow - duzo zajec, spora stawka
                      godzinowa...
                      zainteresowanie politologia na UW jest duze, ale maleje, bo niz demograficzny
                      sie konczy... mysle, wiec ze w tym roku te kosmiczne pytania moze sobie
                      odpuszcza... (a czy dla Ciebie kosmicznym jest pytanie o procentowe wyniki
                      wyborow w Niemczech, tym bardziej, ze to pytanie zapewne zadano w roku, w
                      ktorym owe wybory sie odbyly?)


                      • Gość: Richelieu* to ja nie na temat IP: 217.98.107.* 14.02.04, 04:11
                        a, że ja nie na temat
                        Czym się różni doktorat w prywatnej od płatnego doktoratu w państowej? Co
                        trzeba wykazać na wejściu, poza poparciem Kogoś Tam w jednym i drugim miejscu z
                        punktu widzenia doktoranta prywatnego.
                        Zdaje się to być raczej przedrukiem z US gdzie doktorat można robić mając już
                        BA plus solenne przyrzeczenie, że się będzie uczyć, uczyć i jeszcze raz uczyć.
                        Stawki godzinowe większe, właśnie. W państowej do każdych zajęć człowiek się
                        przygotowuje, bo jeszcze okaże się, że student mądrą książkę przeczytał i
                        zagnie młodego cholernego magistra na zajęciach. W prywatnej, no cóż. Pewnei
                        się nie znam, ktoś następny powie. Ha.
                        No i kierunki, same politologie, socjologie i zarządzania. Psu na budę tylu
                        magistrów. Żeby nie było, socjologiem też jestem, nie wiem tylko po co ;) I to
                        nie niż się kończy a wyż, i co że się kończy, wystarczy, że maturzyśi się
                        bardziej będą przygotowywać i już problem z dostaniem się większy, bo to nie
                        liczba osób na miejsce jest groźna, a głowy zdających.
                        Co do stypendiów naukowych. Zazwyczaj politechniki mają niższe średnie ocen,
                        uniwerki wyższe i jeżeli na politechnice znajdzie się niepolitechniczny
                        kierunek, na którym połowa roku ma stypendium to reszta polibudy klnie na czym
                        świat stoi. Bo stypendium dostaje się za wyższą średnią. Też jestem jedną z
                        tych, na które klnięto, a nawet się za bardzo nie uczyłam, tak jak 100 innych
                        osób na roku, które miały średnią powyżej 4,0. Widziałam kilka, może
                        kilkanaście szkół, w których studenci otrzymywali bardzo dobre za wiadomości
                        godne licealisty. A potem stypendia są. W tym brylują zwłaszcza turystyki i
                        hotelarswa, które poziomem nie różnią się od przeciętnych techników o tym
                        profilu. Co to się porobiło

                        doktorat? najlepiej w prywatnej, ba, tylko jak znaleźć kierunek wymagający
                        wysokich nakładów, kiedy wszędzie to socjologiczno-politologiczne dziadostwo.
                        Gdzie biologie, kartografie. Po co, zrobić dwudziestą w mieście z zarządzaniem
                        zasobami ludzkimi. Za chiwlę dojdzie, że będzie to zarządzanie o specjalizacji:
                        zarządzanie własną osobą jako zasobem ludzkim i tym samym przejmie licealną
                        przedsiębiorczość.
                      • Gość: Marzena Re: Politologia IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 15.02.04, 20:12
                        wiesz nadzeja jakby bylo z tego roku co wybory to pewnie ze nie bylo by
                        kosmiczne ale to chyba byly wyniki na pewno z lat 90tych, zreszta niewazne.
                        Moja koleżanka zdaje na politologie w tym do Wa-wy, tyle że znam ją dosyć dlugo
                        i wiem, że czytając Cosmopolitan napewno nie zgłębia wiedzy o świecie, jedyne
                        na czym się zna to jak uwieść faceta, tajniki makijażu .. Nie wiem czy dużo
                        jest takich osób, które wybierają kierunek tylko ze względu na to że na
                        egzaminie jest historia... Tak miejsca na kierunek się zapełniają, może nawet
                        odbierają miejsca tym co naprawdę chcieliby to studiowac. Nadzieja powiedz czy
                        u ciebie na roku wszyscy chcieli studiować ze względu na zainteresowania??
                        • Gość: nadzieja Re: Politologia IP: *.chello.pl 27.02.04, 00:57

                          > u ciebie na roku wszyscy chcieli studiować ze względu na zainteresowania??

                          pewnie, ze nie...
                          ale co oni po tym maja, ze skonczyli ten kierunek?
                          kolezanka czytajaca Cosmo dzis na promocjach pracuje, kolega czytujacy Metropol
                          dzis roznosi dla nich gazety...
                          uwazam, ze kierowanie sie tylko szczerymi zainteresowaniami ma sens... moze to
                          romantycznie we wspolczesnym swiecie brzmi, ale z tego co widze - spradza sie w
                          wiekszosci przypadkow...
                          pozdrawiam...




                    • Gość: seth wstepne na UW IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 23.03.04, 10:13
                      Hej!
                      Ja zdawałem na UW rok temu - nie powiodło się. Wstępny składa się z dwóch
                      części - test nie był nawet taki trudny. 450 osób, które najlepiej napisały
                      test przechodzi do ustnego - na studia przyjmują z tego 150 osób. Ustny jest
                      dosyć ciężki - 1 pytanie z historii Polski (80 zagadnień), 1 z powszechnej (80
                      zagadnień) i 2 z WOSu (150 zagadnień). Zależy też na jaką komisję trafisz, bo
                      egzaminator egzaminatorowi nierówny. Mnie po kilku wrednych komentarzach
                      poniosły nerwy i nie umiałem sklecić jednego poprawnego zdania. Życzę
                      powodzenia.
    • Gość: Małgosia Re: Politologia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.04, 20:49
      studiuję politoligię na UZ jestem na IV roku. Jestem zadowolona z wyboru
      kierunku. Na III roku wybierasz sobie specjalizację masz do wyboru kilka. Jest
      m.in. Europeistyka a to teraz na czasie. Doskonałe kwalifikacje do pracy w
      urzędzie, szkole (po odpowiednim kursie) i innych instytucjach. Jeżeli choc
      trochę interesujesz się na co dzień zyciem politycznym i publicystyką to
      kierunek jest dla Ciebie. Powodzenia
      • Gość: batuszka Re: Politologia IP: *.sroda-slaska.sdi.tpnet.pl 06.02.04, 20:46
        w urzędach i innych instytucjach chętniej wybierają do pracy absolwentów
        administracji niż absolwentów politologii. A administracja trochę
        przyjemniejsza - mniej pierduł w stylu "systemów politychnych w róznych
        państwach", które w pracy w urzędzie są absolutnie nieprzydatne. A politologia -
        modna jest, wiedzę daje, ale sądzę, że jest raczej dla fascynatów polityki niż
        dla tych, co są sobie ciepłą posadkę zapewnić...
        Rezerwa - najlepiej chyba by było, gdybyś przejrzał oferty róznych uczelni na
        stronach www. np. politologia.uni.wroc.pl
    • Gość: santorina Re: Politologia IP: *.mni.pl 09.02.04, 12:22
      Ja również studiuje politologie.To nie jest tak ze wychodzisz tylko z ogólnym
      wykształceniem.Na 3 roku wybierasz specjalizację:-administracja -studia
      europejskie lub marketing polityczny.Zatem polecam!!!Dostać się jest moze
      trudno,ale pozniej juz ok.
    • Gość: motyl Re: Politologia IP: *.provider.pl / 62.233.177.* 09.02.04, 15:36
      A czy ktoś wie coś więcej o politologii na Uniwersytecie Wrocławskim ?
      • Gość: batuszka Re: Politologia IP: *.sroda-slaska.sdi.tpnet.pl 10.02.04, 22:34
        dwa posty wyżej podałam strone politologii na UWr
        tam chyba znajdziesz wszystko, co trzeba wiedzieć
    • Gość: etti Re: Politologia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.04, 08:54
      Polecam AB (Bydgoszcz) - przez 5 lat robisz jedno wielkie nic, chyba ze chcesz
      sie rozwinac i czytasz wszystko, o czym Tobie powiedza. Kadra to w wiekszosci
      profesorowie, ktorzy maja ogromna wiedze. Nie musisz sie wiele wysilac, aby
      zdobyc zadowalajace wyniki i stypendium. Przy tym masz wiele wolnego czasu (na
      3 roku - 3 dni zajec, na 4 - dwa). Poza tym, po 2 roku wybierasz specjalizaje
      (3 do wyboru).
    • Gość: ags Re: Politologia IP: *.konin.sdi.tpnet.pl 11.02.04, 21:17
      a jak jest z egzaminami na AB? ciężko się dostać?
      • Gość: nadzieja Re: Politologia IP: *.chello.pl 14.02.04, 03:01
        niestety, ale musze sie krytycznie wypowiedziec o Akademii Bydgoskiej...
        pochodze z Torunia i Bydgoszcz to dziura bez dna...
        co student moze tam robic...
        mialam okazje rozmawiac z bydgoskim zespolem variete i przyznali mi racje, bo w
        Bydgoszczy nie ma prawie zadnego zycia kulturalnego, a wiadomo, ze studiowanie
        to nie tylko glowa w ksiazki... czasami ma sie potrzebe pojsc, do kina, do
        teatru, potanczyc w jakims ciekawym klubie itd... niestety, Bydgoszcz tego nie
        ma... jest to jedyne miejsce na mapie uniwersyteckiej, ktore odradzam (moze sa
        gorsze, ale przeze mnie nie sprawdzone, wiec sie nie wypowiem)...
        do tego AB to tragiczny poziom... jeszcze 4 lata temu bylo glosno o
        przetasowaniach personalnych na AB, o aferach z wladzami uczelni, do tego
        wczesniej zmieniono nazwe... Gazeta Pomorska (najwieksza w woj. kuj. - pom.)
        pisala o tamtych wydarzeniach praktycznie codziennie i to na pierwszej
        stronie... studenci byli zaniedbywani, zajecia przepadaly, lapowki byly sprawa
        normalna... wiem, ze teraz AB pracuje na nowa, lepsza opinie, ale jeszcze wiele
        czasu musi minac, zanim dorowna innym polskim uczelniom...
    • miranda8 Re: Politologia 03.03.04, 16:12
      ja skończyłam politologie w zeszłym roku. Niestety studia zaocznie na UŚląskim.
      Nie dostałam się na dzienne (słaba wiedza, kończyłam liceum ekonomiczne).
      Egzamin był pisemny z historii (nawet nie taki straszny), z geografii
      politycznej i języka angielskiego, brakło mi 10 punktów. Ponieważ zaczęłam
      pracować w biznesie nie ponawiałam kolenego egzaminu i tak przeleciało 5 lat.
      Teraz ciężko jest jednak szukać pracy z takim wykształceniem, zastanawiam się
      nad doktoratem (promotor mi proponowal) albo nad podyplomówka z administracji.
      Tylko problem jest z pracą. Od roku chodzę na testy i rozmowy i trąbka.
    • ibella6 Re: Politologia 03.03.04, 22:29
      Marketing polityczny???????? CZy tam uczą jak brać łapówki, jak się będzie
      miało posadę w strukturach politycznych. Nie, nie mogę kto wymyślił coś
      takiego. Przede wszystkim powinno sie uczyć jak ma wyglądać PAŃSTWO PRAWA, a z
      tym marketingiem to kit i wstyd. Dla każdego polityka, komentatora,
      dziennikarza itd. to powinno być podstawą państwo prawa, prawa czlowieka. Ale z
      tym marketingiem to można się pośmiać. A ja się dziwię, co ta Warszawka
      wyprawia. teraz się nie dziwię, jeżeli naucza się przyszłych politologów
      marketingu politycznego, to wiadomo. Sorry, za ironię ale nie wiem, śmiać się
      czy płakać
    • Gość: flog Re: Politologia IP: *.umcs.lublin.pl 04.03.04, 16:30
      Jestem na 5 roku Politologii na UMCS w Lublinie (specjalnośc: stosunki międzynarodowe). Jeśli Ci moge coś doradzić to najlepiej żebyś nie zdawał na ten kierunek, tylko na inny pokrewny np. socjologia, a najlepiej prawo. Egzaminy na w/w kierunki są z tych samych przedmiotów co na Politologię. Pisze żebyś nie zdawał bo po Politologii ( pomimo że jest to kierunek dosyć ogólny) są bardzo kiepskie szanse na rynku pracy ( chyba że wolisz posade nauczyciela wiedzy o społecznstwie i historii). Poza tym jest to obecnie bardzo popularny kierunek i za 5lat jeśli ukonczysz te studia musisz się liczyć z bardzo silna konkurencją na rynku pracy (obecnie tak mają absolwenci np. zarządzania i marketingu). Jesli chodzi o uczelnie to bezkonkurencyjny jest Wydział Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawkiego( bo to wydział największy, najstarzsy etc). Dobry jest na pewno Wydział Politologii UMCS (3 miejsce w rankingu "Wprost") a takze Uniwerstytet Wroćławski. Jeśli przygotowujesz sied do egzaminu to przwedze wszystkim kup sobie tematy egzaminacyjne (testy) z ubiegłych lat z uczelni, na którą zamierzasa zdawać.Musiasz się też orientowac w bieżących wydarzeniach politycznych, bo to na pewno będzie na egzaminie (lektura dzienników , tygodników politycznych , telewizja itd. jest niezbędna). W całym okresie studiów można policzyć na palcach jednej reki egzaminy trudne (generalnie są to łatwe studia). To0 by było na tyle informacji. Jak masz jeszce jakies pytania to pisz.
    • Gość: michalekagatki Re: Politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.04, 17:06
      studia dla dobre dla ludzi ktorzy nie lubia sie uczyc a lubia dowiedziec sie
      kilku ciekawych rzeczy do niczego niepotrzebnych w zyciu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka