mamalgosia
01.10.04, 14:13
Czy ktos z Was się spotkał na uczelni?
U nas np. był jeden docent, który łapał dziewczyny za kolana ( w spodniach
nie miała szans zdać egzaminu), oczywiście egzaminy były ustne, sam na sam w
jego gabinecie.
A pan magister z lektoratu przyciskał się brzuchem do chłopaków