Dodaj do ulubionych

Akademia Ekonoimczna we Wrocławiu

26.12.04, 13:05
w tym roku pisze maturke( jeszcze nie wiadomo czy napisze, ale jestem dobrej
mysli).. od jakiegos czasu po glowie chodzi ae we wrocku bo chce studiowac
stosunki miedzynarodowe ale nie mam pojecia jak tam jest... chcialabym sie
dowiedziec czegos od studentow bo suche fakty znam a tylko osoby ktore tam
chodza wiedza jak jest naprawde.. chodzi mi mniej wiecej o to czy trudno sie
dostac, czy ciezko jest z nauka, jacy sa ludzie, czy w szkole sie cos dzieje
ciekawqego czy mozna sie rozwijac itp itd... za wszelskie info wielkie
dzieki ;*******
Obserwuj wątek
    • olus_stad Re: Akademia Ekonoimczna we Wrocławiu 26.12.04, 13:27
      Jestem studentem I roku AE GN SM (czyli Akademii Ekonomicznej, Wydzial Gospodarki Narodowej, kierunek Stosunki Miedzynarodowe). Moge Ci cos powiedziec na ten temat z mojego (krotkiego doswiadczenia) i z opowiesci studentow starszych lat.

      Czy latwo sie dostac?
      Otoz w pierwszym podejsciu jest wysoki prog i duzy odsiew, ale od czego sa odwolania. Napisalem takie odwolanie po wstepnym odrzuceniu i przyjeli mnie. Powiem szczerze, ze nie znam osoby z moich znajomych, ktorzy nie zostaliby przyjeci po napisaniu odwlonia. Wierze w Twoje umiejetnosci i obys dostala sie po ogloszeniu wynikow, ale jakby sie noga powinela to pisz odwolania. Nie wiem jak jest teraz z egzaminami wstepnymi, takze ciezko mi powiedziec jakie bedzie kryterium przyjecia, ale jakby byly organizowane kursy przygotowawcze to warto isc. Przez kilkanascie dni walisz dzien w dzien typ zadan, ktory sie pojawia na egazminie z matmy i jezyka. Wstepne nie byly trudne. Gdyby nie fakt, ze z matmy jestem (bylem?) absolutnym lapsem to moze obyloby sie bez odwolania. Jezeli bedziesz dobrze przygotowana nie powinnas miec problemow.

      Czy ciezko jest z nauka?
      Nie jest ciezko, tzn nie trzeba byc tegim umyslem, po prostu checi i praca, czasami nawet wiecej checi niz pracy;) Oczywiscie nie wierz opowiastkom, ze na AE mozna przez 5lat sie nic nie uczyc, a juz na SM to w ogole. Trzeba sie uczyc, nie sa to kolosalne ilosci, ale wierz mi, daje sie rade, bez potu na czole:)

      Jacy sa ludzie?
      Poznalem mnostwo osob na AE i momentami mam wrazenie, ze to jest taki wiekszy ogolniak. Idziesz pomiedzy budynkami i 'czesc' 'co u Ciebie?' 'jak leci?' i takie tam. Jest taka bardziej kameralna atmosfera niz np na Polibudzie. Imprez jest duzo (tych organizowanych przez samorzad i przez studentow;)), nudzic sie nie bedziesz. Najlepszy jest oczywiscie pazdziernik, kiedy nic nie trzeba robic, bo wszedzie parowka zapoznawcza) i Ekonomalia. Ogolnie zabaw i uciech Ci u nas dostatek:)

      Jezeli jestes aktywnie dzialajaca osoba to mysle, ze na AE znajdziesz cos dla siebie. Jest mnostwo sekcji sportowych, dziala chor, samorzad studencki, mnostwo innych organizacji studenckich, gazeta uczelniana, roznego rodzaju kola zainteresowan. Jednym slowem dla kazdego cos milego.

      Nie podalem tu zadnych negatywow, ale na razie sam ich nie dostrzegam. Jak dojde do jakis niepozytywnych wnioskow to dam znac;) Spotkalem sie z opiniami starszych rocznikow, ze niektore przedmioty sa po prostu nudne i nieprzydatne, ale nie potwierdzam tej opinii.

      I jeszcze slowem zakonczenia. Rektor na immatrykulacji powiedzial slowa, ktore wzialem sobie do serca: 'Drogie studentki i studenci, krazy opinia naszej uczelnii, ze trudniej jest wyleciec z tramwaju niz z AE, otoz to prawda':)) I tym milym akcentem koncze! Powodzenia!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka