Dodaj do ulubionych

sprywatyzowac panstwowe uczelnie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 16:45
...
Obserwuj wątek
    • Gość: waw Re: sprywatyzowac panstwowe uczelnie IP: 217.8.186.* 05.01.05, 16:49
      tak, zgodze sie z tym
      nie bedzie wtedy negatywnych opinii o prywatnych uczelniach, gdzie nie jest tak
      źle i gdzie wg niektorych jest niski poziom
      • veritas1 a gdzie sie podzieja niepotrzebne doktorantki??? 05.01.05, 16:54
    • Gość: dianda Re: sprywatyzowac panstwowe uczelnie IP: *.icpnet.pl 05.01.05, 18:16
      na całym świecie się płaci, tyhlkou nas jakieś widzimisie...
      • Gość: alh pozostalosci komunizmu :((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 00:24
        niestety
    • Gość: zorientowany o szkolnictwie wyższym IP: *.autocom.pl 05.01.05, 18:19
      Na www.nauka-edukacji.p4u.pl został otwarty gorący temat o wersji ustawy 'prawo
      o szkolnictwie wyższym' opracowanej przez podkomisje sejmową. Co o tym
      sądzicie ?
    • Gość: MX Re: sprywatyzowac panstwowe uczelnie IP: *.chello.pl 05.01.05, 19:11
      waw a co Ty studiujesz? I na jakiej uczelni?
      • Gość: waw Re: sprywatyzowac panstwowe uczelnie IP: 217.8.186.* 06.01.05, 08:39
        na WSFIZ - psychologia
    • Gość: pomyślany gość jestem za IP: 81.190.171.* 06.01.05, 14:23
      zróbmy listę - tylko 100tys głosów :-) ja się wpiszę
    • Gość: Asia Re: sprywatyzowac panstwowe uczelnie IP: *.marton.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.05, 22:50
      Chyba zartujecie, studia panstwowe bezplatne daja mozliwosc studiowania
      wszytskim niezamoznym studentom. Takie propozycje moga plynac jedynie od
      studentow uczelni prywatnych, ktorzy zazdroszcza nam mozliwosci bezplatnego
      studiowania. Nie uwazam ze wszytskie uczelnie prywatne maja niski poziom ,ale
      chyba wiekszosc potencjalnych studentow najpierw stara sie o przyjecie na
      studia bezplatne. Moi rodzice malo nie zarabiaja, ale nie wiem czy ich by bylo
      stac na zaplacenie 15000 za rok mojej nauki (studiuje farmacje). Gdyby na
      farmacji czy medycynie studia byly platne to bylyby one zarezerwowane dla
      bogaczy a nie zdolnych a biednych. Nie chce mi sie wiecej pisac choc przychodzi
      mi wiele mysli do glowy.
      • Gość: student PW Re: sprywatyzowac panstwowe uczelnie IP: 81.190.171.* 09.01.05, 00:40
        zatem niech państwo refunduje koszt czesnego w 100% ale na uczelniach prywatnych
      • Gość: elwirka Re: sprywatyzowac panstwowe uczelnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.05, 14:20
        "15000 za rok mojej nauki"

        a pozniej takie NIEROBY spie..ja zagranice :]]]]]
        najpierw opie..ja sie na studiach za MOJE pieniadze
        a pozniej SRUTTTTTTTTTTTTTTTTTTTTTTTTTTTTTTTTTTTT
        i tyle ich Polska widziala

        niech kazdy placi za siebie,
        wtedy cena z 15,000 spadnie do porzadnego poziomu,
        a poza tym jak sie chce do konca zycia trzaskac potezna kase
        (jako lekarz itp) to trzeba zainwestowac!

        pozniej te lekarzyny (adwokaciny itp) nie maja WYRZUTOW SUMIENIA KIEDY
        BIORA 100 zeta za wizyte!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

        PLACCIE ZA SIEBIE!
      • Gość: alehi Re: sprywatyzowac panstwowe uczelnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.05, 21:08
        idziesz do sklepu? placisz
        idziesz do kina? placisz
        idziesz na studia, bierzesz towar (wiedze) i zasuwasz np. do UK
        - na takiego zlodziejstwo nie moze byc przyzwolenia
    • Gość: Kappa Re: sprywatyzowac panstwowe uczelnie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.01.05, 21:16
      Zmieńcie cwaniaki konstytucję, to wtedy sobie możecie wprowadzać płatne studia.
      Bezpłatne studiowanie jest moim przywilejem. Za wiedzę, którą wykazałem się na
      wstępnych. Jak Wam Coś nie pasi, to po prostu zdajcie na nie, nieudacznicy.
      • Gość: alexxa Re: sprywatyzowac panstwowe uczelnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.05, 22:31
        >Bezpłatne studiowanie jest moim przywilejem

        a co jeszcze chcesz za darmo?
        wypad do Koreii Polnocnej
        albo na Kube
        - tam wszystko jest w imie socjalistycznej rownosci

        >Za wiedzę, którą wykazałem się na wstępnych.

        a g... kogo obchodzi Twoja wiedza,
        plac za swoje studia nierobie
        • Gość: Kappa Re: sprywatyzowac panstwowe uczelnie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.01.05, 16:21
          > a co jeszcze chcesz za darmo?
          > wypad do Koreii Polnocnej
          > albo na Kube
          > - tam wszystko jest w imie socjalistycznej rownosci

          Dziękuję, ale bliżej mi do Niemiec lub Skandynawii. Poza tym mi tu dobrze.

          > a g... kogo obchodzi Twoja wiedza,
          > plac za swoje studia nierobie

          A mnie g... obchodzi Twoja frustracja. Płać za moje studia, nieudaczniku, bo
          jestem lepszy od Ciebie.
    • Gość: Wrocławianin Re: sprywatyzowac panstwowe uczelnie IP: *.wroc.pl 10.01.05, 09:23
      Oczywiście, że powinny być płatne, wtedy może studenci szanowaliby
      studia, a teraz obijają się za nasze pieniądze, wychodzą
      potem takie tłuki z państwowych szkółek i oczywiście uważają,
      że wszystko im się należy...
      • argentina82 Re: sprywatyzowac panstwowe uczelnie 10.01.05, 12:28
        Jak widać po twoim komentarzu tłuki wychodzą raczej po prywatnych uczelniach,
        generalizując na twój styl.
        • Gość: Wrocławianin Re: sprywatyzowac panstwowe uczelnie IP: *.wroc.pl 10.01.05, 13:54
          Do Argentiny82:

          No może z tymi tłukami przesadziłem... przepraszam.
          Jednak nie zmienia to faktu, że większość studentów
          (państwowych dziennych) nic na tych studiach nie robi,
          zajęcia za darmo, laborki za darmo, poprawki za darmo,
          więc można olewać, bo zawsze można zacząć od początku.
          I w taki sposób nasze pieniądze idą w błoto.

          Zaznaczam, że skonczyłem zarówno szkołę państwową, jak i prywatną.

          • Gość: xyz Re: sprywatyzowac panstwowe uczelnie IP: 83.238.41.* 10.01.05, 16:12
            No może z tymi tłukami przesadziłem... przepraszam.
            Jednak nie zmienia to faktu, że większość studentów
            (państwowych dziennych) nic na tych studiach nie robi,
            zajęcia za darmo, laborki za darmo, poprawki za darmo,
            więc można olewać, bo zawsze można zacząć od początku.
            I w taki sposób nasze pieniądze idą w błoto.

            Zaznaczam, że skonczyłem zarówno szkołę państwową, jak i prywatną


            No nie wiem czy za darmo,
            wiekszosc rodzicow tych studentow placi podatki wiec chyba nie do konca tak za
            darmo.

            Z ta prywatyzacja to nie glupi pomysl, ale polskich universytetow nie stac
            na prywatyzacje, tak samo jak szpitali itd.

            Kto oplaci tych nierobow na posadkach jak nie podatnicy ?
          • Gość: Kappa Re: sprywatyzowac panstwowe uczelnie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.01.05, 16:23
            Studenci nic nie robią? Jakieś kiepskie studia skończyłeś, współczuję.

            Nie wspomnę o studentach z prywatnych, którzy uważają, że "jak płacą, to
            wszystko im się należy", także zdane egzaminy.
            • Gość: ULLA Re: sprywatyzowac panstwowe uczelnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 19:30
              jak bardzo demoralizuja darmowe studia widac po postach gnid-studenciakow funta
              klakow nie wartych..
              • Gość: Kappa Re: sprywatyzowac panstwowe uczelnie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.01.05, 21:18
                Jak bardzo zazdrość i resentyment nieudaczników z prywatnych są uderzające,
                widać na tym forum...
                • Gość: Wrocławianin Re: sprywatyzowac panstwowe uczelnie IP: *.wroclaw.mm.pl 10.01.05, 22:34
                  No bardzo dużo wnosisz do tematu tym postem,
                  widać frustracja leni z państwowych dziennych
                  bierze górę...
                  • Gość: Kappa Re: sprywatyzowac panstwowe uczelnie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.01.05, 22:40
                    Ja? Sfrustrowany? Ha, ja nie mam powodów. Tylko nie lubię, jak mnie obrażają
                    nieudacznicy. Nigdy nie pozostaję dłużny na obrazy, nawet pochodzące od
                    maluczkich.
                    • Gość: Wrocławianin Re: sprywatyzowac panstwowe uczelnie IP: *.wroclaw.mm.pl 10.01.05, 22:50
                      ale ja Cię wcale nie obrażam, napisałem co o tym
                      sądzę, a jedyną reakcją były brednie o nieudacznikach i jak to
                      państwowi gardzą prywatnymi.

                      Niestety po tej dyskusji wnioskuję, że studenci
                      z państwowych nie mają żadnych rzeczowych argumentów,
                      bo jedyne co odpowiadają, to jakie to prywatne są złe.
                      • Gość: Kappa Re: sprywatyzowac panstwowe uczelnie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.01.05, 23:03
                        Nie brednie, tylko tak jest. Poprzez nieudaczników rozumiem persony, które nie
                        dostały się na bezpłatne studia i siłą resentymentu krzyczą, aby wszystkie
                        studia były płatne. Inaczej takich żałosnych ludzi określić nie można, nie
                        potrafią z godnością przyjąć swojego losu i faktu, że po prostu są tacy, którzy
                        są od nich lepsi. Nie wiem, o co Ci chodzi z tą pogardą, chyba coś Ci się
                        pomyliło.

                        Argument jest jeden rozstrzygający - Ci, którzy są na bezpłatnych studiach po
                        prostu są lepsi, czego parametrem jest wynik na egzaminie wstępnym. Nie
                        napisałem, że prywatne są złe, tylko gdzieś tam odbiłem Twoją argumentację
                        (swoją drogą piszesz tak, jakbyś sam miał jakąś rzeczową... rotfl) analogiczną.
                        Jeżeli negujesz moją argumentację, negujesz i swoją.
                        • Gość: Wrocławianin Re: sprywatyzowac panstwowe uczelnie IP: *.wroc.pl 11.01.05, 09:02
                          Tylko na jakiej podstawie wnioskujesz, że
                          osoby, które wypowiadają się na tym forum i są
                          za prywatyzacją uczelni są nic nie wartymi nieudacznikami?
                          Skąd wiesz, że studiują oni na prywatnych?

                          Fakt jest taki, że większość wypowiadających się na tym
                          forum osób nic nie wnosi do tematu, a tylko próbuje dowartościować
                          się atakując tych z prywatnych. I nie piszę tego z zazdrości,
                          bo sam skończyłem m.in. państwową w trybie dziennym.

                          Co do wyników egzaminów wstępnych to może i masz rację,
                          tylko, że z tego wcale nie wynika, że mają studiować
                          bezpłatnie.
                          • Gość: Kappa Re: sprywatyzowac panstwowe uczelnie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.01.05, 13:52
                            Nie napisałem "nic nie wartymi". A dokładną definicję "nieudacznika", która
                            pozwala określić zakres ludzi, których obejmuje już podałem.

                            Gdzie napisałem, że studiują na prywatnych?

                            Wniosek jest prosty - w czyim interesie byłaby prywatyzacja uczelni? W
                            interesie tych, którzy w tej chwili mogą tylko mścić się w imaginacji.

                            Ja nie muszę się dowartościowywać, ja po prostu jestem lepszy, o czym świadczy
                            mój status. Poza tym nie piszę tylko o prywatnych, nie tylko prywatne są płatne
                            (ba, nawet na prywatnych zdarzają się bezpłatne studia dzienne, a na
                            państwowych płatne).

                            Wynika to z prostego, pragmatycznego myślenia - najlepszym należą się
                            przywileje, jest to w interesie społeczeństwa, aby miało swoją elitę, nie jest
                            zaś jego interesem równanie w dół. Lepiej, aby najlepsi pod względem
                            intelektualnym mieli szansę otrzymania edukacji, nie zaś aby tę szansę mieli
                            tylko najbogatsi. Aktualny system daje większe szanse ludziom z niższych klas
                            społecznych, niż dawałby system studiów płatnych.
            • Gość: przemyślany gość troche inne spojrzenie na sprawę IP: 81.190.171.* 11.01.05, 23:34
              Gość portalu: Kappa napisał(a):

              > Nie wspomnę o studentach z prywatnych, którzy uważają, że "jak płacą, to
              > wszystko im się należy", także zdane egzaminy.

              uważają, że jak płacą to powinni ich nauczyć, a nie zaliczyć egzaminy, mimo wszystko jest taka drobna różnica między prywatnymi a państwowymi, że wykładowca na państwowej uczelni, może sobie pozwolić na to, żeby 80% jego słuchaczy nie wiedziało o czym On mówi
              • Gość: Kappa Re: troche inne spojrzenie na sprawę IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.01.05, 23:38
                I tu się mylisz. "nauczyć kogoś" to można w podstawówce. Na studiach człowiek
                kształci się sam, a wykładowca ma być osobą, która im w tym pomaga, nie zaś
                odwala robotę za nich.
            • Gość: dianda Re: sprywatyzowac panstwowe uczelnie IP: *.icpnet.pl 12.01.05, 00:20
              tak uważają, ale tak nie dostają... wierzaj :)))
      • Gość: akbar Re: sprywatyzowac panstwowe uczelnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 15:26
        ale im sie nalezy!
        jak psia mac!
        albo sie obijaja
        albo studiuja jakies bzdety po ktorych trafiaja na bezrobocie
        i znowu wyciagaja lapy po forse - tym razem z zasilku...
        • Gość: . Re: sprywatyzowac panstwowe uczelnie IP: *.topolowa.net 10.01.05, 16:14
          hm, to może w ogóle lepiej byłoby zlikwidować szkoły państwowe
          a pozostawić wyższe szkoły czegoś tam dające młodym ludziom
          tak świetną edukację, doświadczenie i perspektywy zawodowe pomimo 20% bezrobocia


          Gość portalu: akbar napisał(a):

          > ale im sie nalezy!
          > jak psia mac!
          > albo sie obijaja
          > albo studiuja jakies bzdety po ktorych trafiaja na bezrobocie
          > i znowu wyciagaja lapy po forse - tym razem z zasilku...
        • b4b Re: sprywatyzowac panstwowe uczelnie 10.01.05, 16:30
          Czytając ten wątek można dostać szału, szczególnie teraz, przed sesją.
          Wychodzę ze skóry żeby wszystko pozaliczać, egzaminy zdać w I terminie
          a jakiś zacietrzewiony kretyn pisze, że się obijam bo studiuję na państwowej uczelni!
          • Gość: Kappa Re: sprywatyzowac panstwowe uczelnie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.01.05, 17:51
            Spokojnie, nie ma się czym przejmować. To tylko nieudacznicy, którym nie udało
            się dostać na dzienne studia wyładowują swoją frustrację...
            • Gość: h3inzzz placcie za siebie, barany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 19:34
              jak idziecie do baru, to tez chcecie zrec za darmo?
              • Gość: Kappa Re: placcie za siebie, barany IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.01.05, 20:01
                Nie, ale usługa barowa i edukacyjna mają zupełnie inny status - bezpłatność tej
                drugiej gwarantuje mi konstytucja.

                Zresztą studia w Polsce tak naprawdę są płatne - znacząca większość płaci,
                oprócz grupy najlepszych, których przywilejem i nagrodą za osiągnięcia jest
                bezpłatne studiowanie. Czy tego chcecie czy nie, nie zmienicie tego -
                studiujący na bezpłatnych po prostu okazali się lepsi niż reszta, która musi
                płacić za edukację.
                • Gość: Wrocławianin Re: placcie za siebie, barany IP: *.wroclaw.mm.pl 10.01.05, 22:39
                  to, że okazali się najlepsi nie oznacza, że
                  mają studiować na nasz koszt, a co do konstytucji
                  to wiele rzeczy ona gwarantuje, niestety w ogóle
                  nie przystaje do naszej rzeczywistości.
                  • Gość: Kappa Re: placcie za siebie, barany IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.01.05, 22:41
                    Dlaczego nie? Interesem państwa jest promowanie najlepszych, a nie rówanie w
                    dół, tak jak się to robi w wielu innych dziedzinach. A ja z konstytucji jestem
                    zadowolony, te prawa, które mnie interesują, są realizowane.
                    • Gość: ludwig Re: placcie za siebie, barany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 23:05
                      > Interesem państwa jest promowanie najlepszych

                      wiec plac za siebie,
                      o najlepszy,
                      jestes tak w pizdu dobry,
                      ze 1 miesiac i splacisz cale studia!
                      • Gość: Kappa Re: placcie za siebie, barany IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.01.05, 23:30
                        Jak nauczysz się pisać z sensem, to pogadamy...

                        PS. Aż tak zabolała Cię prawda?
                        • Gość: ludwig Re: placcie za siebie, barany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 23:49
                          mnie boli to, ze takie leszcze jak ty smia twierdzic ze sa lepsze,
                          a sa takimi baranami ze musza pasozytowac na spoleczenstwie zamiast
                          ruszyc swoja dupa, wziasc sie do pracy i placic za siebie
                          • Gość: Kappa Re: placcie za siebie, barany IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.01.05, 01:06
                            Widzisz, mam na tyle trudne studia, że nie byłbym w stanie pogodzić ich z
                            pracą. Niewielu ludzi na wieczorowych pracuje, a ci, którzy to robią radzą
                            sobie bardzo cienko, podobnie pracujący dzienni. Też bym wolał pracować, ale
                            sytuacja mi na to nie pozwala - nie traktuję studiów jako "robienia papiera"
                            tylko staram się zdobyć jakąś wiedzę. Powtarzam Ci - nie pasożytuję, tylko
                            korzystam z przywilejów, które mi się należą. Po prostu uznaj, że jesteś
                            gorszy, jeśli musisz płacić za swoje studia. Tak jest już to skonstruowane -
                            jedni muszą pracować, inni osiągnęli własną pracą tyle, że nie muszą. To bardzo
                            proste, trzeba tylko zaakceptować, że nie wszyscy w społeczeństwie są równi,
                            każdy ma na wejściu szanse, ale nie wszyscy z nich korzystają...
                            • Gość: ludwig Re: placcie za siebie, barany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 10:17
                              " nie pasożytuję, tylko korzystam z przywilejów "

                              Hitlerowcy tez tlumaczyli sie, ze tylko wykonywali rozkazy...

                              zrozum kmiocie, ze nie jestes lepszy, nawet od męta z piwem,
                              a juz tym bardziej ode mnie bo jestem na dziennych panstwowych
                              i prywatnych zaocznych, od czasu do czasu pracuje i nie pie..
                              jak potluczony nierob (np ty) ze mi sie wszystko nalezy
                              • Gość: Kappa Re: placcie za siebie, barany IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.01.05, 14:00
                                Już Ci powiedziałem, o jakże wysublimowany intelektualnie szczekaczu, że
                                korzystam z przywilejów, które udało mi się nabyć poprzez własny wysiłek i
                                zdolności intelektualne. Ich słuszność opisałem wcześniej. Poza tym, jak
                                przystało na zazdrosnego nieudacznika, źle pojmujesz kategorie - nie "mi" się
                                należy, ale jest słuszne, aby najlepsi, do których i ja się zaliczam mieli
                                ułatwioną możliwość rozwoju intelektualnego. Dlaczego - odpowiedzi udzieliłem
                                gdzieś wyżej, dla kogoś takiego jak Ty szkoda mi czasu na powtarzanie i tak nie
                                zrozumiesz.
                                • Gość: ludwig Re: placcie za siebie, barany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 15:32
                                  jestes nadetym, bufonowatym fircykiem pasozytujacym na organizmie spoleczenstwa..
                                  w Koreii Polnocnej wladza tez ma sluszne przywileje hipokryto
                                  • Gość: Kappa Re: placcie za siebie, barany IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.01.05, 15:52
                                    Na nic więcej Cię nie stać? Tylko na kipiącą bezsilną złość, wynikającą z
                                    poczucia niższości... Z którą to niższością nie umiesz się pogodzić.
                                    • Gość: ludwig [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 17:16
                                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                      • Gość: Kappa Re: kieprawy faszysta IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.01.05, 17:52
                                        Sam fakt, że mam do powiedzienia coś więcej niż wyzwiska świadczy, że jestem
                                        lepszy od Ciebie. Tobie pozostała tylko złość i frustracja.
                                        • Gość: ludwig faszysta i bolszewik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 19:15
                                          faszysta bo burak uwaza innych za untermenschy,
                                          bolszewik bo pasozyt mysli, ze wszystko mu sie nalezy

                                          na takich
                                          dziala tylko potezne kopniecie w dupe
                                          • Gość: Kappa Re: faszysta i bolszewik IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.01.05, 19:54
                                            Cokolwiek można powiedzieć o mnie, to co do Ciebie pewną rzeczą jest, że jesteś
                                            funkcjonalnym analfabetą nieudaczniku.
                                            • Gość: ludwig [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 20:27
                                              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                              • Gość: Kappa Re: faszysta i bolszewik IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.01.05, 20:59
                                                Wiesz, tylko pokazujesz jak żałosnym stworzeniem jesteś...

                                                • Gość: ludwig [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 21:01
                                                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                  • Gość: Kappa Re: nie ma litosci dla faszystow IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.01.05, 21:20
                                                    Chcesz o tym porozmawiać? Wiesz, takie ataki paranoi bywają niebezpieczne...
                                                  • Gość: Richelieu* Re: nie ma litosci dla faszystow IP: 195.117.90.* 11.01.05, 21:49
                                                    dobra, koniec chłopcy tego robienia sobie wzajem dobrze. Obaj do kąta bo uszy
                                                    pourywam i klapsa dam
                                                  • Gość: Kappa Re: nie ma litosci dla faszystow IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.01.05, 22:10
                                                    Zauważ, że to nie ja wyzywam określeniami, za które można wytoczyć sprawę
                                                    cywilną... Widać taka kultura tego forum, że coś takiego jest tolerowane.
                                                  • Gość: Richelieu* Re: nie ma litosci dla faszystow IP: 195.117.90.* 11.01.05, 22:17
                                                    rany boskie, czym się przejmujesz. Na aktualnościach byłbyś pierwszym do
                                                    osiwienia
                                                  • Gość: Kappa Re: nie ma litosci dla faszystow IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.01.05, 22:35
                                                    Ja miałbym się przejmować kimś takim? Bez przesady. Chodzi mi tylko o to, że
                                                    zdziwiony jestem, że takie teksty nie przeszkadzają moderatorowi...
                                                  • Gość: Richelieu* Re: nie ma litosci dla faszystow IP: 195.117.90.* 11.01.05, 22:42
                                                    a to łobuz i huncwot z tego moderatora
                                                    słów brak normalnie
                                                  • Gość: ^-^ skandaliczny moderator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 23:01
                                                    ale przynajmniej normalny..
                                                  • Gość: Kappa Re: nie ma litosci dla faszystow IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.01.05, 23:03
                                                    Cóż, zgrabna robota:-)
                                                  • Gość: abrahamka "uznaj, że jesteś gorszy" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 23:17
                                                    uprzejmie prosze o skasowanie wszystkich postow p. Kappy propagujacego tresci
                                                    nienawisnte i faszyzujace
                                                  • Gość: Kappa Re: "uznaj, że jesteś gorszy" IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.01.05, 23:21
                                                    Z kontekstu wynika wyraźnie, pod jakim względem, więc nie rżnij głupa.
                                                    Uzasadnij (z cytatami), że "propaguję treści nienawistne i faszyzujące" albo
                                                    siedź cicho. Chyba, że starasz się dorównać depresji intelektualnej ludwiga.
                                                  • Gość: abrahamka " najlepsi, do których i ja się zaliczam" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 23:25
                                                    " wysublimowany intelektualnie szczekaczu"
                                                    " jak przystało na zazdrosnego nieudacznika"
                                                    " Z którą to niższością nie umiesz się pogodzić"
                                                    " jestem lepszy od Ciebie"
                                                    " jesteś funkcjonalnym analfabetą nieudaczniku."
                                                  • Gość: Richelieu* Re: " najlepsi, do których i ja się zaliczam" IP: 195.117.90.* 11.01.05, 23:31
                                                    rany julek, nie przeszło im
                                                    musicie dowalać sobie do samego końca? Doprawdy moglibyście wynaleźć sobie
                                                    lepsze środki na osiągnięcie błogostanu po intensywnej robocie
                                                  • Gość: Kappa Re: " najlepsi, do których i ja się zaliczam" IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.01.05, 23:35
                                                    W trakcie intensywnej roboty, jeśli łaska. Przygotowuję się właśnie do sesji, a
                                                    te pyskówki doskonale poprawiają mi humor podczas niewdzięcznej roboty.
                                                  • Gość: abrahamka Re: " najlepsi, do których i ja się zaliczam" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 23:36
                                                    masz racje richelieu, ale szczeka mi opada jak widze egotyczny narcyzm..
                                                  • Gość: Kappa Re: " najlepsi, do których i ja się zaliczam" IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.01.05, 23:40
                                                    Widzisz, jest różnica pomiędzy "egotycznym narcyzmem" a "faszyzmem". To
                                                    pierwsze akurat jest w tym kontekście dużo sensowniejszym zarzutem, choć też
                                                    wypadało by dookreślić, co to właściwie znaczy.
                                                  • Gość: Kappa Re: " najlepsi, do których i ja się zaliczam" IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.01.05, 23:33
                                                    I to mają być "treści faszystowskie i nienawistne"? Nie rozśmieszaj mnie, to co
                                                    trzeba by powiedzieć o postach ludwiga, które w wymowie były jeszcze mocniejsze
                                                    i dodatkowo wulgarne. Rozumiem, że masz nieco jednostronny ogląd.

                                                    Po pierwsze, wyraźnie zdefiniowałem nieudacznika. Po drugie, tak jestem lepszy
                                                    pod względem intelektualnym, co udowodniłem w obiektywnie mierzalny sposób -
                                                    dostając się na studia. Po trzecie, ludwig nie może tego zaakceptować, więc
                                                    kompensuje swoją niższość intelektualną obelgami. Po czwarte, jego funkcjonalny
                                                    analfabetyzm wynika z nierozumienia treści moich postów. Odnoszę wrażenie, że
                                                    Ciebie też to dotyczy. Poza tym chyba nie wiesz, co to jest faszyzm. Znajdź
                                                    elementy tej ideologii w moich wypowiedziach. To, że uważam się za lepszego od
                                                    innych o z pewnością o tym nie świadczy - taki sam zarzut można postawić
                                                    dziecku z podstawówki za to, że dostało piątkę, a sąsiad czwórkę.

                                                    Z pewnością nie jestem cichą myszą, znam swoją wartość i jestem z tego dumny. I
                                                    nie mam zamiaru tego ukrywać, nawet jeżeli uraża to gorszych ode mnie. Po
                                                    prostu inteletualnie góruję.

                                                  • Gość: Richelieu* Re: " najlepsi, do których i ja się zaliczam" IP: 195.117.90.* 11.01.05, 23:53
                                                    wydaje mi się Kappo, że nikt nie zgłasza protestów odnośnie Twojej inteligencji
                                                    i wiedzy, lecz obnoszenia się z tym. Wyrażenie "jestem lepszy" wywołuje silne
                                                    emocje, kompletnie niepotrzebne. Nikt przecież nie lubi gdy nazywać
                                                    go "gorszym" a tylko takie wnioski można z tego wyciągnąć
                                                    co nie zmienia faktu, że ludwig klnie.
                                                  • Gość: Kappa Re: " najlepsi, do których i ja się zaliczam" IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.01.05, 23:57
                                                    Zgadza się. Tylko dlaczego? Czy jesteś w stanie mi to wytłumaczyć, jako
                                                    socjolog? Przecież nierówności pomiędzy ludźmi, szczególnie w wyposażeniu
                                                    intelektualnym są naturalne. Dlaczego ludzi tak boli, kiedy im się o tym
                                                    przypomina?
                                                  • Gość: abrahamka Re: " najlepsi, do których i ja się zaliczam" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 00:00
                                                    "Dlaczego ludzi tak boli, kiedy im się o tym przypomina?"

                                                    moze chodzi o to, ze robia to osoby ktore nie maja do tego prawa (poza swoim
                                                    widzimisie)?

                                                    zreszta madrego czasami latwo rozpoznac po milczeniu...
                                                  • Gość: Kappa Re: " najlepsi, do których i ja się zaliczam" IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.01.05, 00:14
                                                    A dlaczego nie? Jakież to prawo mi tego zabrania? (skoro "nie mam do tego
                                                    prawa")
                                                  • Gość: abrahamka Re: " najlepsi, do których i ja się zaliczam" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 00:17
                                                    brak moralnego prawa, zwlaszcza do obrazania kogokolwiek.
                                                    nie wiem czy pana tego na studiach nie uczyli, ale zbytnia pewnosc siebie
                                                    i zadufanie bywaja zwyczajnie... smieszne?
                                                  • Gość: Kappa Re: " najlepsi, do których i ja się zaliczam" IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.01.05, 00:32
                                                    Ciekawe, bo najwięcej w życiu osiągnąłem właśnie dzięki pewności siebie. Ciągle
                                                    nie rozumiem, dlaczego "moralność" miała by mi zabraniać mówić, jak wygląda
                                                    rzeczywistość?
                                                  • Gość: Richelieu* Re: " najlepsi, do których i ja się zaliczam" IP: 195.117.90.* 12.01.05, 00:37
                                                    i jeszcze, pewność siebie to jedno, arogancja to drugie. Oczywiście Kappo nie
                                                    jesteś arogancki, ja tylo tak w celach informacyjnych ;)
                                                  • Gość: Richelieu* Re: " najlepsi, do których i ja się zaliczam" IP: 195.117.90.* 12.01.05, 00:04
                                                    bo się nie przypomina, nazywa się to dobre wychowanie, wyczucie i takt
                                                    to po pierwsze i najważniejsze
                                                    jeśli ktoś jest wrażliwy na tym punkcie to każdą zaczepkę potraktuje poważnie,
                                                    bo będzie go boleć. Chyba nie lubisz sprawiać bólu?

                                                    a po drugie, wyposażenie intelektualne zależy od tak wielu czynników, że
                                                    dziwnym jest szufladkować ludzi tylko po jednej determinancie.

                                                    Jako socjolog? Po co socjolog, tu wystarczy Dobry Człowiek
                                                  • Gość: Kappa Re: " najlepsi, do których i ja się zaliczam" IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.01.05, 00:14
                                                    Ech, ja z pewnością nie jestem "Dobrym Człowiekiem" i nie mam zamiaru udawać,
                                                    że nim jestem. Ale ciągle nie odpowiedziałaś na pytanie - dlaczego boli, skoro
                                                    to naturalne? Dla mnie naturalną rzeczą jest, że są ludzie, którzy są ode mnie
                                                    sprawniejsi fizycznie i w dziedzinie sportu zawsze będą mieć osiągnięcia lepsze
                                                    niż ja. Wiem, że jestem od nich gorszy. I kompletnie mnie to nie boli, nawet
                                                    jeżeli ktoś mi to powie w twarz. Może jestem dziwny, ale wydaje mi się to
                                                    naturalną rzeczą. Dlaczego więc innych to tak oburza?

                                                    Rozszerzyłaś stosowanie przeze mnie określenia intelektu. Ja skoncentrowałem
                                                    się na jednym, bardzo wygodnym bo paramentryzowalnym jego aspekcie i na niego
                                                    się ukierunkowując wygłaszałem swoje sądy. Natomiast nie roszczę sobie prawa do
                                                    oceny całego "wyposażenia intelektualnego" (chyba ani razu nie użyłem takiego
                                                    sformułowania).
                                                  • Gość: Richelieu* Re: " najlepsi, do których i ja się zaliczam" IP: 195.117.90.* 12.01.05, 00:33
                                                    Ma prawo boleć bo jesteś na forum studia, na którym występują ludzie, dla
                                                    których szkoła ma dużą wartość. Dla Ciebie sport wartości nie ma więc nie boli
                                                    Cię zapewne nawet określenie, że "jesteś mizernym cherlakiem w oklularach jak
                                                    denka".
                                                    Po drugie, powtórzę, nie nadaje się cechy ogólnej "głąb" na podstawie cechy
                                                    szczegółowej "nie zdał do państwówki". Bo, to prywaciarze są generalnie
                                                    bylejakie, ale niekoniecznie ludzie do nich chodzący.

                                                    Intelekt jest hm, modny, prestiżowy, cool, wypasiony, cecha w czołówce cech
                                                    najważniejszych dla całej populacji. Ma silniejszą pozycję od dobroci, tak samo
                                                    ważną jak umiejętność radzenia sobie, w szowinistycznych środowiskach nawet
                                                    silniejszą pozycję niż damski cyc i pupa, z powodów polit. corr. Dlatego
                                                    jakakolwiek inna cecha nie będzie tak kontrowersyjna jak intelekt czy jego
                                                    brak. Ty nazwałeś to "byciem studentem niepłacącym". Ok, tylko po
                                                    co "płacących" epitetować, że są gorsi właśnie na umyśle?

                                                    Sam fakt przyznania się do nie bycia dobrym człowiekiem odzwierciedla Twój
                                                    stosune do fundamentalnych cech człowieczeństwa. Dobrym człowiekiem być nie
                                                    musisz, ba, nawet nie próbujesz się nim nazywać, choćby ociupinę, a ociupinę ma
                                                    przecież każdy. W stosunku do intelektu nie masz podobnych obiekcji
                                                  • michal_777 Re: " najlepsi, do których i ja się zaliczam" 12.01.05, 00:34
                                                    Bardzo mądzrze mówisz, R. tylko (chyba?) za bardzo... naukowo. Pozdrawiam
                                                    serdecznie :)
                                                  • Gość: Richelieu* Re: " najlepsi, do których i ja się zaliczam" IP: 195.117.90.* 12.01.05, 00:42
                                                    to było naukowo? ;) olaboga gwałturety

                                                    ale zauważ, że zaczęłam od klapsów
          • Gość: państwowa :) Re: sprywatyzowac panstwowe uczelnie IP: *.icpnet.pl 12.01.05, 15:51
            a nie :P ??
            UAM daje wielkie możliwośći w obijaniu się na ten przykład. Widzę na sesję uczą
            się na: lodowisku, w pubie, w hipermarkecie... tęgie głowy :)
    • michal_777 Re: sprywatyzowac panstwowe uczelnie 10.01.05, 19:06
      Hmmm... odważnie powiedziane, raczej nierealne i nie jestem pewien, czy miałoby
      to jakiś sens. Póki co, mówi się o wprowadzeniu powszechnych opłat na
      uczelniach państwowych za studia dzienne, za kilka lat. Tak jest w niektórych
      krajach UE, np. w Wielkiej Bytanii, Austrii, Belgii, Hiszpanii, Holandii,
      częściowo we Francji. Co sądzicie o takim systemie? Czy będzie on
      bardziej "sprawiedliwy" niż obecny?
    • Gość: DOMAGAMY_SIE DARMOWE STUDIA DLA WSZYSTKICH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 19:38
      I 100% ZATRUDNIENIE PRZED PANSTWO!
      O SOCJALIZM Z LUDZKA TWARZA!
      NAM SIE NALEZY
      • michal_777 Re: DARMOWE STUDIA DLA WSZYSTKICH 10.01.05, 19:51
        Polecam emigrację do Szwecji :)
      • Gość: Kappa Re: DARMOWE STUDIA DLA NAJLEPSZYCH IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.01.05, 20:01
        Tak jak jest teraz.
        • Gość: ussnaa DZIECI BOGATYCH RODZICOW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 20:27
          placcie za siebie !!!
          • Gość: Kappa Re: DZIECI BOGATYCH RODZICOW IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.01.05, 21:14
            Nie jestem dzieckiem bogatych rodziców i na studia mnie nie stać. Na szczęście
            osiągnąłem więcej niż inni, dlatego nie muszę płacić.
            • Gość: ludwig tata zarabia 10,000 miesiecznie a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 23:03
              male Kappiatko zasuwalo na darmowe, panstwowe
      • Gość: reijavik darmowe studia to burzuazyjny spisek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 20:29
        biedni zapie..ja na prywatne bo nie maja kasy na korepetycje,
        bogaci sa na utrzymaniu calego spoleczenstwa
        • Gość: Kappa Re: darmowe studia to burzuazyjny spisek IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.01.05, 21:16
          Ja dostałem się bez korepetycji. A biedni albo studiują na bezpłatnych, albo
          nie studiują, bo są biedni.
          • Gość: ^-^ nie licza sie studenci teologii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 23:05
            ...
            • Gość: Kappa Re: nie licza sie studenci teologii IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.01.05, 23:29
              Troszeczkę za mało pokorny jestem jak na teologię...
          • michal_777 Re: darmowe studia to burzuazyjny spisek 11.01.05, 19:24
            Jest zupełnie różnie. Na bezpłatnych studiują i biedni i bogaci, na płatnych i
            bogaci, i biedni. Nie można generalizować.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka