Dodaj do ulubionych

Anatomia Woźniaka.

25.08.05, 16:27
Hej, wszystkim.
Czy ktoś się kiedykolwiek spotkał z tą książką? U mnie jest w wykazie. Jeśli
tak, to prosze o opinie - znam Pituchową, Bochenka, ale Woźniak?
Obserwuj wątek
    • bad_habit Re: Anatomia Woźniaka. 25.08.05, 17:12
      trixa86 napisała:

      > Hej, wszystkim.
      > Czy ktoś się kiedykolwiek spotkał z tą książką? U mnie jest w wykazie. Jeśli
      > tak, to prosze o opinie - znam Pituchową, Bochenka, ale Woźniak?
      a jest w ogóle taka książka?Pierwszy raz słyszę...
      • trixa86 Re: Anatomia Woźniaka. 25.08.05, 20:09
        Do bad_habit:
        mi chodzi o książkę, nie o atlas (btw. ten wątek sama założyłam, wiem o czym
        pisze...).
        • bad_habit Re: Anatomia Woźniaka. 25.08.05, 20:14
          trixa86 napisała:

          > Do bad_habit:
          > mi chodzi o książkę, nie o atlas (btw. ten wątek sama założyłam, wiem o czym
          > pisze...).
          ja wcale nie neguję tego.piszę tylko,że pierwszy raz słyszę o takim autorze podręcznika,nie spotkałam go nigdzie.Źle mnie zrozumiałaś!
          • trixa86 Re: Anatomia Woźniaka. 25.08.05, 22:45
            OK, ok,pokićkało mi się z przegladarką, odesłało mnie do mojego poprzedniego
            wątku...
            Dla wyjaśnienia - www.bg.am.wroc.pl/podreczniki/WL1_podst.asp
            • bad_habit Re: Anatomia Woźniaka. 26.08.05, 11:31
              trixa86 napisała:

              > OK, ok,pokićkało mi się z przegladarką, odesłało mnie do mojego poprzedniego
              > wątku...
              > Dla wyjaśnienia - www.bg.am.wroc.pl/podreczniki/WL1_podst.asp

              to dlatego miałam prawo nie znać tego autora-jestem z AM w Białymstoku,a tu nie korzystamy z tego podręcznika,poza tym to dość nowa książka(2003rok).
              Ja jednak przyzwycziłam się do Adaśka(Bochenek).Fakt,że jest dość obszerny w treści,niektóre nie są potrzebne do nauki anatomii na 1 roku,ale muszę przyznać,że bardzo dobrze się z niego uczy.Wszystko jest dość dobrze wyjaśnione,opisane.
    • zamysza Re: Anatomia Woźniaka. 26.08.05, 02:40
      Wozniak to jest biblia dla studentow z Poznania bo napisal ja "postrach"
      tutejszej akademii:-) Fajna bo syntetyczna i kompatybilna z atlasami Sobotty
      ale bez Bochenkow sie nie obejdzie.
      • nie_jestem Re: Anatomia Woźniaka. 26.08.05, 13:30
        co do wozniaka. jest mnóstwo błędów. to tak na dzień dobry. ale za to jesli już
        cos umiesz to idealnie nadaje się na podsumowanie.ma sporo tabelki jesli
        potrzebujesz szybko coś znalezc to w mig znjadziesz:) nalepiej skserowac albo
        odkupić od kogoś z poprawionymi błedami;)
        • petes Re: Anatomia Woźniaka. 28.08.05, 22:31
          Czytalem z wozniaka jeden rodzial: Miednice. Cos koszmarnego masa bledow,
          zreszta nie tylko w tej ksiazce. Na lekarski stanowczo za malo
          • trixa86 Re: Anatomia Woźniaka. 31.08.05, 17:57
            Dzięki, czyli - Bochenek i jeszcze raz Bochenek...Chyba nie ma tylu błędów, nie?
            • feanor18 Re: Anatomia Woźniaka. 31.08.05, 19:20
              są jeszcze skrypty skawiny :) znaczy sie te takie krakowskie.. one SĄ dobre!
            • bortula Re: Anatomia Woźniaka. 31.08.05, 21:52
              też trzeba uwazac, np. w moim Bochenku na dwóch sasiednich stronach były różne
              wersje co do tego która łąkotka w kolanie jest wieksza- boczna czy
              pzrysrodkowa;)
              • feanor18 Re: Anatomia Woźniaka. 31.08.05, 22:03
                no jak to która?
                ta przednia :P
                :/
                • zaphod_beeblebrox Re: Anatomia Woźniaka. 31.08.05, 22:19
                  Oczywiscie ze górna :)
              • bortula Re: Anatomia Woźniaka. 02.09.05, 11:49
                tfutfutfu dosć póxno to pisałam i rzecz jasna pomyliłam się, nie wiem czemu
                napisałm łąkotka- chodziło rzecz jasna o rzepkę:) sorrrry za pomyłkę
                • bad_habit Re: Anatomia Woźniaka. 02.09.05, 13:08
                  bortula napisała:

                  > tfutfutfu dosć póxno to pisałam i rzecz jasna pomyliłam się, nie wiem czemu
                  > napisałm łąkotka- chodziło rzecz jasna o rzepkę:) sorrrry za pomyłkę
                  rzepka jest tylko jedna!:/
                  a chyba jednak chodziło Ci o łąkotkę,to jest bardziej prawdopodobne...
                  • bortula Re: Anatomia Woźniaka. 02.09.05, 13:39
                    chodzi o rzepkę:) aż sięgnełam po Bochenka po ponad dwumiesiecznej przerwie:)
                    s.550(tomI) "Powierzchnia stawowa(...)dzieli się na dwa pola, z których boczne
                    jest większe od pzryśrodkowego."
                    s.551"Powierzchnia stawowa składa się z dwóch pól(większego przyśrodkowego)"

                    to drugie twierdzenie pochodzi ze streszczenia:)
                    • feanor18 Re: Anatomia Woźniaka. 02.09.05, 14:00
                      tez kiedys miałem ten problem... ale popatrzylem sobie do atlasu i juz
                      wiedziałem która wieksza, która mniejsza :)
                    • zaphod_beeblebrox Re: Anatomia Woźniaka. 02.09.05, 14:17
                      Moj asystent z anatomii twierdzil ze problem z bochenkiem polega na tym ze im
                      nowsze wydanie tym wiecej w nim bledow - starych nie poprawiaja i dokladaja nowe :)
                      • bad_habit Re: Anatomia Woźniaka. 02.09.05, 16:46
                        raz sie spotkałam z błędem w Bochenku dotyczącym bodajże ograniczeń w obrębie pachy(w rozdziale podany był inny mięsień niż w streszczeniu,dlatego rzadko korzystałam z tej drugiej formy).
                    • bad_habit Re: Anatomia Woźniaka. 02.09.05, 16:44
                      bortula napisała:

                      > chodzi o rzepkę:) aż sięgnełam po Bochenka po ponad dwumiesiecznej przerwie:)
                      > s.550(tomI) "Powierzchnia stawowa(...)dzieli się na dwa pola, z których boczne
                      > jest większe od pzryśrodkowego."
                      > s.551"Powierzchnia stawowa składa się z dwóch pól(większego przyśrodkowego)"
                      >
                      > to drugie twierdzenie pochodzi ze streszczenia:)

                      aaaaaaaaaaa,teraz rozumiem!:)Sorki,ze Ci wypomniałam błąd,który nim nie jest:)))
                      Ja się rozstałam z Bochenkiem 29 maja(miałam wtedy egzamin z anatomii) i trochę się stęskniłam za Adaśkiem,ale teraz pora się zaprzyjaźniać z Włodkiem(Traczykiem):)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka