schlagbaum 28.02.06, 21:26 W usa coraz lepiej i to pod kazdym wzgledem ftd.de/politik/international/52526.html ale co sie oni na tym znaja ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
felusiak1 Re: Financial Times donosi 01.03.06, 03:44 nic poza Bruttoinlandsprodukt nie zrozumialem, Chyba nie potrafie po niemiecku czy jaka cholera....... Odpowiedz Link Zgłoś
club66 Pier.... kotka za pomoca mlotka 01.03.06, 05:43 tak mozna strescic ten artykul, ktory troche slini sie nad niskim wzrostem gosp. w ubieglorocznym IV kw. a reszte poswieca "analizie" sytuacji ostatniego miesiaca w odniesieniu do stycznia w wybranych strefach gospodarczych, gdzie wiadomo jest, ze zawsze w poczatkach roku index cen jest znizkowy a tym bardziej w tegorocznym lutym, kiedy ceny towarow i surowcow zmienialy sie gwaltownie. Tak wiec spadl nieznacznie index zaufania do sytuacji ekonomicznej (haha, warto zapoznac sie z danymi z przeszlosci jak ten wykladnik potrafi zmienic sie z dnia na dzien), bąknęli zdanie o wiekszym zatrudnieniu i mamy tragedie w Ameryce :)) W Europie wskazniki ekonomiczne wala sie od lat, w Niemczech bazrobocie bije rekordy z czasow przedwojennych, inflacja osiagnela najwyzszy wskaznik od 14 lat, nieustannie znizkuja wskazniki makro, firmy bankrutuja badz uciekaja,itd... ale tam wszyscy rozumieja, ze 0,4% wzrost gospodarki trzeba nazywac boooom-em :) Zeby dowiedziec sie jak dobre sa dane makro dla gospodarki amerykanskiej i calkiem realny jej 5% wzrost w II kwartale, trzeba poczytac troche wiecej jak niemiecka szczekaczke. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Pier.... kotka za pomoca mlotka 01.03.06, 19:06 myślę, że znalazłem coś podobnego w amerykanskim wydaniu FT. Zastanowilo mnie, ze byla tam mowa nie tyle o wynikach ile o nastrojach i wskaznikach nastrojów a te wiemy, ze sa jak chorągiewka na wietrze i w najmniejszym stopniu nie odzwierciedlają sytuacji gospodarczej. No ale wiadomo, ze jesli nie mozna znalezc pałki to szuka sie kija. Odpowiedz Link Zgłoś
kyle_broflovski Re: Pier.... kotka za pomoca mlotka 02.03.06, 05:36 po co czytac wskazniki ktorych zmiany moga frustrowac mimo ze ekonomia jest coraz bardziej elektroniczna ksiegowoscia no i wplywu na nic sie nie ma bo bo wbijaniem liczb do tej ksiegowosci zajmuje sie niewidzialna reka wolnego rynku. lepiej napic sie fluorowanej wody ma ona zbawieny wplyw na myslenie , otepia skutecznie Odpowiedz Link Zgłoś
schlagbaum Re: Financial Times donosi 01.03.06, 19:46 Prasa klamie. Brukowce takie jak FT w szczegolnosci. Kaczor ma chyba racje. Wszystkim kagance zalozyc. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 felusiak donosi szlakbaumowi w menażce 01.03.06, 20:17 naprawde nie wiem jak z toba rozmawiac. czasem mowisz jak dorosly aby zaraz potem marudzic jak przedszkolak. Nikt nie twierdzi, ze FT kłamie lub jest brukowcem. Jednak wskazniki przytoczone tam, poza tempem wzrostu GDP w IV kwartale sa naprawde malo istotne. Napedza cie przemozna chec wykazania jak zle dzieje sie w USA. Ze swojej strony rzycze wszystkim niemcom i wszystkim polakom aby w ich wlasnych krajach dzialo sie tak zle. Bądź mężczyzną i powiedz nam jak wygladaje identyczne wskazniki dla Niemiec. W jakim tempie wzrastal GDP? PS. A moze sugerujesz abysmy kazde slowo napisane w FT uznali za swięte, nie podlegające dyskusji? Odpowiedz Link Zgłoś
club66 Re: Financial Times donosi 01.03.06, 20:17 schlagbaum napisał: > Prasa klamie. > Brukowce takie jak FT w szczegolnosci. FT Deutschland manipuluje faktami dla polepszenia nastrojow sfrustrowanych niemczaszkow. Gdyby rzetelnie podal informacje, musialby dopisac, ze lutowe spadki niektorych indexow maja wymiar krotkoterminowy, o czym wszyscy ekonomisci wiedza. Podalby tez, ze index zadowolenia z kondycji gospodarki osiagnal w styczniu najwyzszy pulap od trzech lat i tymczasowo znizyl sie w lutym, ale i tak byl wyzszy jak w 2005 r. Czytuje troche niemieckich gazet i wiem jaka uprawiaja propagande. O grudniowej podwyzce w Niemczech cen producentow o 4,8% (najwyzszej od 23 lat) prasa w Niemczech prawie nic nie wspominala, poczekajmy tylko pare tygodni jak odbije sie to na indeksie cen konsumentow i inflacji :) Ale niemczaszkom raczej ciezko bedzie sie o tym dowiedziec, lepiej wciskac im banialuki o "walacych" sie gospodarkach swiatowych z pominieciem tylko jedynej-niemieckiej ;) Odpowiedz Link Zgłoś
schlagbaum Re: Financial Times donosi 01.03.06, 20:36 club66 napisał: > schlagbaum napisał: > > > Prasa klamie. > > Brukowce takie jak FT w szczegolnosci. > > FT Deutschland manipuluje faktami dla polepszenia nastrojow sfrustrowanych > niemczaszkow. Gdyby rzetelnie podal informacje, musialby dopisac, ze lutowe > spadki niektorych indexow maja wymiar krotkoterminowy, wie seit drei Jahren nicht mehr. auf das Jahr hochgerechneten Rate von 1,6 Prozent gewachsen, teilte das US- Handelsministerium am Dienstag mit. auf das Jahr US-Handelsministerium Odpowiedz Link Zgłoś
club66 Re: Financial Times donosi 01.03.06, 22:26 schlagbaum napisał: > wie seit drei Jahren nicht mehr. > auf das Jahr hochgerechneten Rate von 1,6 Prozent gewachsen, teilte das US- > Handelsministerium am Dienstag mit. > auf das Jahr > US-Handelsministerium Wyslow sie koles a nie rob z siebie grafomana. Chciales napisac, ze w III kw.'05 wzrost PKB byl ponad 4%, w IV kw. 1,6% a na II kw.0'6 prognozowany jest 5%. Masz jakies wnioski. Oh, rozumiem..., w IV kw. odbily sie skutki klesk zywiolowych jakie nawiedzily wschodnie wybrzeza USA i Ameryka przez dlugie lata nie podniesie sie, zgadlem? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Financial Times donosi 01.03.06, 22:40 szlakbaum jest jednym z tych, ktorzy we wszystkim co amerykanskie upatruja zdechlego szczura. domyslam sie, ze jego cale zycie obraca sie wokol znalezienia dowodow, ze jest zle a bedzie jeszcze gorzej, ze amerykanie sa debilami a amerykanskie praodawstwo jest z gruntu idiotyczne. Aha zapomnialbym, cenzuruja nas i rzadowi wprowadzili panstwo policyjne. Juz niedlugo beda nas do pirdla wsadzac za odchylenia. Odpowiedz Link Zgłoś
club66 Re: Financial Times donosi 01.03.06, 23:24 > szlakbaum jest jednym z tych, ktorzy we wszystkim co amerykanskie upatruja > zdechlego szczura. domyslam sie, ze jego cale zycie obraca sie wokol znalezieni > a dowodow, ze jest zle a bedzie jeszcze gorzej, Jest to typowe lekarstwo dla europejskich frustrantow tzw."Verordnung für Erfolg", gdzie powtarzeane w kolko polprawdy i urojenia pozwalaja przez momemt poczuc sie lepiej w ich zdezolowanym zywocie. Odpowiedz Link Zgłoś
schlagbaum Re: Financial Times donosi 01.03.06, 23:02 club66 napisał: >> > Wyslow sie koles a nie rob z siebie grafomana. > Chciales napisac, ze w III kw.'05 wzrost PKB byl ponad 4%, w IV kw. 1,6% a na I > I > kw.0'6 prognozowany jest 5%. Masz jakies wnioski. Pisales cos "koles" o manipulacji. Widzisz "koles" ja nie dodalem slowa od siebie bo tekst jest oczywisty i jasny. Przynajmniej dla mnie "koles" Mozesz wierzyc lub nie. Ty koles zaczynasz "interpretowac" inaczej mowiac "manipulowac" Co chcesz "koles" udowodnic ? Prasa klamie czy znasz sie lepiej ? Ty religijny jestes "koles" Kierujesz sie wiara i mylisz ja z rzeczywistoscia Oh, rozumiem..., w IV kw. > odbily sie skutki klesk zywiolowych jakie nawiedzily wschodnie wybrzeza USA i > Ameryka przez dlugie lata nie podniesie sie, zgadlem? :)) Lubisz przewidywac przyszlosc ? Polecam wahadelko. Odpowiedz Link Zgłoś
club66 Re: Financial Times donosi 01.03.06, 23:26 schlagbaum napisał: > Widzisz "koles" ja nie dodalem slowa od siebie bo tekst jest oczywisty i jasny. Co jest w nim oczywiste i jasne? Jedyne co oczywiste to fakt, ze niczego nie rozumiesz ;) Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 jak ja żałuję, że po niemiecku ani w ząb 02.03.06, 05:20 zamiast w szkole uczyc sie niemieckiego, zbijalem bąki i rozwiazywalem krzyżówki a teraz... już jestem za stary. Ale jakby umiałem to tak by dołożyłem szlakbaumowi, że tylko same suche by zostało by się. Odpowiedz Link Zgłoś
schlagbaum Re: Financial Times donosi 02.03.06, 12:52 club66 napisał: > Jedyne co oczywiste to fakt, ze niczego nie rozumiesz ;) Juz dobrze, koles. Najwazniejasze, ze ty rozumiesz wszystko a nawet jeszcze wiecej. Interesuje mne cos innego. Skad twoj nik. Brzmi jak nazwa burdelu w Amsterdamie. > Odpowiedz Link Zgłoś