Dodaj do ulubionych

Historie polskich au pair we Francji

IP: *.UNI-MUENSTER.DE 22.10.02, 11:52
witam.nie wiem czy moja historia tu pasuje bo jestem au pair w
Niemczech. Niestety ale rzeczywistosc tutaj wyglada troche
inaczej niz w powyzszym artykule. Pisze to dlatego, ze o
wyjazdach au pair pierwszy raz przeczytalam w dodatku
GW "Wysokie Obcasy" w lipcu ubieglego roku.Artykul byl na tyle
ciekawy i zachecajacy, ze podjelam decyzje o wyjezdzie. No i
przyjechalam. Na poczatku wszystko wygladalo bardzo kolorowo.
Mam tylko dwoch chlopcow do opieki 4 i 12 lat.Praktycznie rzecz
biorac mialam szczescie. Z dziecmi mam bardzo dobre kontakty,
tym bardziej ze jestem ich pierwsza au pair i bardzo sie do mnie
przywiazali. Problemy mam za to z rodzicami tych dzieci.oni do
konca nie pojeli ideii au pair i wydaje im sie, ze skoro mam tak
malo pracy z dziecmi to moge troche w domu odpracowac TE
PIENIADZE JAKIE MI PLACA!(czyli 260 eu).W tej chwili musze
sprzatac caly dom raz w tygodniu (parter 7 pomieszczen + WC; 1
pietro- 6 pomieszczen + sauna i WC; 2 pietro- trzy pokoje);
oprocz tego musze prac dla calej rodziny. Zbieram brudne rzeczy
ze wszystkich pokoi i musze segregowac zuzyta bielizne i
skarpetki moich pracodawcow.Pozniej jak juz wszystko sie
wypierze to musze to poskladac i poroznosic po pokojach
wczesniej oczywiscie prasujac!Oprocz zwyklych rzeczy do
prsowania doszly mi jeszcze koszule pracodawcy, ktory w ramach
oszczednosci nie wozi ich juz do pralni ale daje mi. Chcieli
takze mnie zmusic do gotowania w soboty obiadow dla calej
rodziny ale nie zgodzilam sie po konsultacji z biurem au pair w
Polsce.Bardzo czesto musze wykonywac prace jakich oni nie
wykonywali ani razu od czasu mojego przyjazdu (styczen 02)
czyli:mycie lodowki, mycie kontaktow, okien w garazu, zamiatanie
i mycie tarasu (lato), mycie mebli ogrodowych, mycie kublow na
smieci.Gdy zadzwonilam do biura au pair tu w Niemczech, zeby
zwrocic sie o pomoc, bardzo mila pani powiedziala ze powinnam
sie cieszyc ,ze tylko raz w tygodniu musze myc podlogi w tym
domu bo inne dziewczyny musza takie rzeczy robic codziennie.
Jedyna rada jaka dla mnie miala to porozmawiac z rodzina i dala
mi do zrozumienia ,ze czepiam sie i tyle. Po tym telefonie
zrozumialam, ze jestem tu skazana sama na siebie i pomoc
kolezanek au pair, ktore tu mam.
Ciesze sie,ze zostaly mi juz tylko 3 miesiace do konca.Pobyt ten
sprawil, ze jestem osoba bardziej samodzielna, odpowiedzialna i
znam jezyk niemiecki. I to sa te plusy. Pobyt jako au pair w
Niemczech uwazam za dobre doswiadczenie zyciowe mimo, ze nie
bede go dobrze wspominac. Pozdrawiam
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka