Dodaj do ulubionych

kucie w nocy

IP: *.forward.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.06, 09:51
hej!! mam dość może śmieszny problem ale nijak nie moge się uczyc w nocy;/
nie pomagają litry kawy , red bull , itp. jeżeli możecie poradźcie coś jak
poradzić sobie z uczuciem zmeczenia i oszukać orgaznizm - wykluczam amfe i
inne tego typu uzywki
ps . pozdrowka dla 1 roku prawa ktorych czeka pr. rzymskie i dwie historie +
parę innych egzamoww;/
Obserwuj wątek
    • Gość: haha Re: kucie w nocy IP: *.localnet.lan / 80.51.241.* 25.05.06, 10:44
      a koniecznie musisz w nocy ? jesli taki ostry zapi*rdol to polecam Plusssz Active.
      • Gość: jajko Re: kucie w nocy IP: *.aster.pl 25.05.06, 16:01
        trzeba sie było pouczyć wczesniej...
        jak zaczynasz polske od zera to nawet jakbyś zakuwała dzien i noc to na 12 nie
        zdązysz..:/
        • Gość: ja Re: kucie w nocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 23:14
          O proszę:)Widzę,że WPiA UW;)Polecam PussszActive:)
          • Gość: hahax Re: kucie w nocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 23:18
            ryjcie na pamiec ryjcie... myslenie jest lepiej platne w koncu
    • Gość: k Re: kucie w nocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 10:36
      nie lepiej sie uczyc w dzien (zrezygnowac z tego co co mozesz zrobic w dzien a
      nie musisz wcale)?
      • Gość: urban mój sposób IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 11:18
        Jak mam dużo nauki to ucze się w ten sposób: uczę się przez 5 godzinek, potem 1
        godzinka snu (naet jesli ci się nie chce), 5 godzinek nauki jedna snu itd.
        Wydaje mi się, że w ten sposób można oszukać organizm, bo jedna godzina snu nie
        sprawia, że się rozleniwisz i rozespisz, ale jest wystarczająca by odpocząc i
        zregenerować siły, a poza tym po tej godzinie snu nie czujesz się zmęczony.
        Ważne jest tylko żebyś robił ta drzemkę regularnie po 5-6 godzinach, nawet
        jeśli nie jesteś śpiacy. Mi ten sposób bardzo odpowiada i mogę tak ciągnąć
        przez 3 dni (ale w połowie robie dłuższą drzemkę:])
        • pgrunwald Re: mój sposób 27.05.06, 15:32
          Gość portalu: urban napisał(a):

          > Jak mam dużo nauki to ucze się w ten sposób: uczę się przez 5 godzinek, potem 1
          >
          > godzinka snu (naet jesli ci się nie chce), 5 godzinek nauki jedna snu itd.
          > Wydaje mi się, że w ten sposób można oszukać organizm, bo jedna godzina snu nie
          >
          > sprawia, że się rozleniwisz i rozespisz, ale jest wystarczająca by odpocząc i
          > zregenerować siły, a poza tym po tej godzinie snu nie czujesz się zmęczony.
          > Ważne jest tylko żebyś robił ta drzemkę regularnie po 5-6 godzinach, nawet
          > jeśli nie jesteś śpiacy. Mi ten sposób bardzo odpowiada i mogę tak ciągnąć
          > przez 3 dni (ale w połowie robie dłuższą drzemkę:])



          niezły sposób.mój chłopak tak robi:)
    • Gość: uśka Re: kucie w nocy IP: *.echostar.pl 26.05.06, 19:18
      Niestety organizmu nie da się oszukać. Poza tym jak się przespisz kilka godzin
      to lepiej zapamiętasz dany materiał. Mózg potrzebuje odpoczynku, w przeciwnym
      razie buntuje się i "wyłącza". A co do kway; może po niej nie chce się Tobie
      spać ale niestety powoduje ona obniżenie przyswajania materiału.
    • Gość: l know Re: kucie w nocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 22:26
      Ja proponuje dobrą muze jako podklad np jakis trance;sik albo house oczywiscie nie za glosno i przy tym sie uczyc ;) spac sie na pewno nie chce a i uczyc tez sie mozna ;)
    • Gość: trux Re: kucie w nocy IP: *.lublin.mm.pl 26.05.06, 22:29
      ja się pochwalę - dwie historie zaliczyłem w zerówkach a prawo rzymskie w
      zesżłym semestrze i już mam praktycznie luz
      co do twojego problemu to mi dobrze robi spacer tak kolo 22 - potem zawsze
      dłużej mogę posiedzieć
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka